Pyszne czekoladowe i bardzo mięciutkie babeczki. Dodatek wiśni idealnie komponuje się z czekoladą. Wspaniałe na piknik, wycieczkę, ale również do kawy i herbaty. Ciężko poprzestać na jednej! 🙂
Muffinki wykonałam w ramach wspólnego pieczenia z Domi. Akcje prowadzone na jej stronie „Domi w kuchni” są dla Nas zawsze dobrym pretekstem by przygotować razem coś pysznego. Jeśli jeszcze nie wzięliście w nich udziału – gorąco zachęcam!
Źródło: Domi w kuchni, z moimi zmianami

Składniki:
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżka kakao
- 6 łyżek cukru
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g gorzkiej czekolady
- 70 g masła
- 1 jajko
- 1/2 szklanki mleka
- 100 g drylowanych wiśni świeżych (lub z kompotu/syropu)
Składniki suche (mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia) mieszamy w jednej misce.
W osobnej misce mieszamy składniki mokre: jajko i mleko.
Składniki suche łączymy ze składnikami mokrymi i mieszamy.
Masło rozpuszczamy na maleńkim ogniu z czekoladą. Dodajemy do ciasta i całość mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą. Na koniec dodajemy wiśnie i delikatnie mieszamy.
Ciasto przekładamy do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Nakładamy go do około 3/4 wysokości. Pieczemy 15 – 20 minut w temperaturze 180 stopni.
Gotowe muffinki wyjmuje z formy, czekamy aż ostygną i podajemy.


Muffinki biorą udział w akcji:
Smacznego! 🙂
