Ostatnich kilka dni spędziliśmy z naszymi Przyjaciółmi w Białce Tatrzańskiej na basenach, dlatego tak długo na blogu nie pojawiał się żaden przepis. Wypoczęta i zrelaksowana powróciłam do kuchni z nową energią i inspiracjami. Chyba cała nasza czwórka nie zapomni smaku prawdziwego góralskiego barszczyku czerwonego na zakwasie, oscypka z żurawiną albo pizzy z podgrzybkami 🙂
***
Dlatego właśnie teraz na osłodę polecam lekkie i mięciutkie ciasto z jagodami, a właściwie borówkami bo tak się je nazywa w moim regionie. Ciasto jest puszyste i zaskakuje dodatkiem białej czekolady. Wiecie co jest najlepsze? Składniki wystarczy wymieszać łyżką, nie trzeba nawet używać miksera. Sami spróbujcie i dajcie znać czy smakowało!

Składniki:
- 1 i 3/4 szklanki mąki
- 3/4 szklanki kefiru
- 3/4 szklanki cukru
- 1/3 szklanki oleju rzepakowego
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g tartej lub posiekanej białej czekolady
- 200 g jagód
- tłuszcz do nasmarowania formy
- cukier puder (do posypania)
Wszystkie składniki mokre (kefir, olej i jajka) mieszamy w jednym naczyniu.
W osobnym naczyniu mieszamy składniki suche (mąkę, cukier, proszek do pieczenia i wiórki czekoladowe).
Zawartość obydwu naczyń łączymy łyżką, aż powstanie jednolita masa.
Gotową masę przelewamy do wysmarowanej tłuszczem formy. Jagody myjemy i posypujemy nimi po wierzchu ciasta.
Pieczemy około 40 – 45 minut w temperaturze 180 stopni.
Po upieczeniu studzimy, a następnie kroimy na kawałki i posypujemy cukrem pudrem.


Smacznego! 🙂
