Chleb ze śmietaną i koperkiem

Leniwy niedzielny poranek, promienie słońca wkradają się do mieszkania, wieje lekki wiatr. W taki dzień dopełnieniem szczęścia jest tylko kanapka świeżo upieczonego, domowego chleba na śniadanie. A chlebuś ten jest niezwykły. To, że jest pyszny, to mało powiedziane. Jest tak puszysty i mięciutki, że nie sposób poprzestać na jednej kanapce! A ten koperkowy aromat…mmm… wiosna w pełni!:-)

 

Przepis od Mysi :*

 



 

Składniki:

  • 1/2 szklanki gęstej, śmietany 18%
  • 2 łyżki oliwy
  • 2/3 szklanki ciepłej wody
  • szczypta cukru
  • łyżeczka soli
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • pęczek koperku (posiekany drobno)
  • mak lub inne ziarna do posypania (opcjonalnie)
  • 1 jajko, rozkłócone, do posmarowania

 

Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy drożdże sól i cukier. W następnej kolejności dodajemy wodę, śmietanę, oliwę i koperek. Zagniatamy ciasto, łącząc wszystkie składniki. Ciasto powinno być elastyczne i ładnie odchodzić od brzegów naczynia. W razie potrzeby, możemy dodać nieco więcej mąki lub wody (ja nie dodawałam). Wyrabiamy około 5 – 7 min. Gotowe ciasto odstawiamy w misce w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, aż do podwojenia objętości.

Przygotowanie ciasta w maszynie: Do misy maszyny dajemy najpierw składniki mokre : woda, śmietana i oliwa. Następnie wsypujemy posiekany koperek. Kolejne dodajemy składniki suche : mąka, cukier, sól, a na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i czekamy, aż ciasto wyrośnie.

Gotowe ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i jeszcze raz zagniatamy, a następnie formujemy podłużny bochenek. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i ponownie pozostawiamy do napuszenia pod przykryciem, na około 20 min. Chleb powinien podrosnąć do około 3/4 wysokości keksówki.

Smarujemy rozkłóconym jajkiem, posypujemy ulubionymi ziarnami. Pieczemy około 35 – 40 min w temperaturze 190 – 200 stopni.

 



 

Smacznego! :-)