Schab nadziewany morelami

Zbliża się Wam uroczysta I Komunia Święta i nie macie pomysłu co podać na obiad gościom?

Ja podałam właśnie ten schab w zeszłym roku i uwierzcie mi zrobił furorę! Takie małe urozmaicenie a dodaje takiego efektu, że nic tylko zajadać:)

Pysznie smakuje i pięknie wygląda na stole:)

Polecam jeśli macie ochotę przygotować obiad dla gości.

 



 

Składniki:

  • 1,5 kg schabu bez kości
  • 30 dag suszonych moreli
  • ulubione przyprawy to natarcia mięsa – sól, pieprz ziarnisty kolorowy, papryka słodka, kminek, liście laurowe, czubryca zielona
  • szklanka bulionu
  • olej lub oliwa z oliwek

 

Mięso dokładnie myjemy i pozostawiamy do osuszenia. Nożem o szerokim ostrzu robimy w mięsie dziurę, aż do końca kawałka (około 2 cm szerokości). Do tak przygotowanego otworu nakładamy na płasko plasterki moreli, dość ciasno je upychając, tak, aby nie wypadły podczas pieczenia. Mięso smarujemy przyprawami i pozostawiamy w przyprawach na około godzinkę.

Po tym czasie układamy mięso w naczyniu żaroodpornym podlanym oliwą i wstawiamy pod przykryciem do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy około 90 min. W międzyczasie podlewamy mięso bulionem (po 30 minutach). W trakcie pieczenia kilka razy polewamy mięso po wierzchu sosem własnym, który się wytworzył, aby mięso nie było suche.

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

 





Smacznego! :-)

Szarlotka sypana

Uwielbiam szarlotki!

Są moją ogromną miłością 🙂 Aromat cynamonu, pyszne prażone jabłka, kruche ciasto, czasem beza. Jabłkowe niebo, tym razem w wersji najprostszej i najszybszej do przygotowania. 

 

Ciasto inspirowane tym przepisem. Wpis modyfikowany 16.03.2016

 

 

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka kaszy mannej
  • 1 szklanka cukru
  • 1,5 kg jabłek
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 kostki masła
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • ewentualnie : lody śmietankowe do podania (przepis tu: klik klik)

 

Mąkę, cukier, kaszę i proszek do pieczenia łączymy razem w misce i dzielimy na 3 części. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach, mieszamy z cynamonem.

Tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia (spód), a boki smarujemy masłem. Na dno tortownicy wysypujemy pierwszą część suchych składników, które przykrywamy warstwą jabłek. Następnie wysypujemy drugą część suchej mieszanki i pokrywamy pozostałymi jabłkami. Posypujemy resztą suchych składników.

Masło ścieramy na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozkładamy na wierzchu ciasta. Masło to podczas pieczenia topi się i spływa na dół, dzięki czemu całe ciasto jest upieczone. Dlatego warto tortownicę położyć na większej blaszce, aby masło nie kapało do piekarnika.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 60 min.

 

 

 


 

Jestem również na FB 🙂

 

Smacznego! 🙂

Focaccia z pomidorkami

Pierwsza burza

Pierwsza tęcza

Pierwsza focaccia

Prosta i bardzo smaczna potrawa rodem z Włoch! Najlepiej smakuje jeszcze ciepła z sałatką i dressingiem. Sam placek przypomina ciasto na pizzę, cechuje go jednak prostota i to jest w tym najlepsze. Dodatek soczystych pomidorków koktajlowych i ziół idealnie wpisuje się w klimat dania.

Robiłam ją pierwszy raz, lecz na pewno nie ostatni. Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali:-)

Inspiracja: Ulubione smaki

 



 

Składniki:

  • 250g pomidorków koktajlowych pokrojonych na połówki
  • 500g mąki
  • około 220ml wody
  • 7g drożdży suchych (przy wyrabianiu w maszynie) lub 15g drożdży świeżych
  • 75ml oliwy
  • sól, pieprz
  • świeże listki bazylii lub zioła prowansalskie (do posypania przy podaniu)

 

Do miski wsypujemy mąkę i robimy w niej dołek, wlewamy drożdże rozpuszczone w 100 ml letniej wody. Przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy na 20 minut. Dodajemy 125 ml ciepłej wody, 50 ml oliwy i łyżeczkę soli. Zagniatamy gładkie ciasto. Przykrywamy je i  ponownie odstawiamy, tym razem na conajmniej godzinę, aż do wyrośnięcia.

Ciasto można również wyrobić w maszynie. Do misy dajemy najpierw składniki mokre, potem suche, na końcu przyprawy i drożdże (wsypujemy w dołeczek w mące i przysypujemy). Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i czekamy 1,5h, aż ciasto będzie gotowe.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na posypaną mąkę stolnicę i wyrabiamy. Dzielimy na 2 lub 4 części i formujemy placki. Palcami robimy w nich dołeczki, w których układamy połówki pomidorków i ewentualnie listki bazylii. Całość skrapiamy delikatnie oliwą.

Pieczemy około 30 min w temperaturze 190 stopni, patrząc, aby ciasto się zarumieniło.

 

 

Znajdź mnie również na Fb:



 

Smacznego! 🙂

3-bit

Pyszne ciacho dla prawdziwych łasuchów

Bardzo proste i szybkie w wykonaniu, nie wymagające pieczenia

Nasza ulubiona masa krówkowa i masa budyniowa dają słodziutki efekt.

M:* powiedział, że od dziś to jego ulubione ciasto i ciągle prosił o dokładkę, to chyba coś znaczy prawda?:)

Jeden kawałeczek i od razu człowiekowi poprawia się humor!

 

Przepis podpatrzony u Majanki, z małymi modyfikacjami

 

 

 

Składniki:

  • 450 g herbatników
  • 1 puszka masy krówkowej
  • 2 budynie śmietankowe (jeśli bez cukru to dosłodzić tyle ile napisano na opakowaniu jednego – 2 łyżki)
  • 700 ml mleka
  • 200 g masła ( w temp. pokojowej)
  • 250 ml śmietany 36% + 2 łyżki cukru pudru 
  • ewentualnie: płatki migdałów do dekoracji

 

Proporcje podaję na blaszkę 35 cm x 28 cm. Na dnie blachy wykładamy herbatniki, tak aby nie było między nimi przerw. Wykładamy na nie połowę masy krówkowej i rozsmarowujemy. Układamy kolejną warstwę herbatników.

Z 700 ml mleka odlewamy ćwiartkę szklanki i w niej rozpuszczamy cukier i budyń. Resztę mleka zagotowujemy. Do wrzącego mleka wlewamy mieszankę budyniową i mieszamy energicznie, aż do zgęstnienia, tak, by nie powstały grudki. Gotową masę pozostawiamy do ostudzenia.

Kiedy budyń jest chłodny, w osobnej misce ucieramy masło na puszystą masę i dodajemy po łyżce budyniu. Gotową masą smarujemy ułożone wcześniej herbatniki.

Przykrywamy kolejną warstwą herbatników, na której rozsmarowujemy pozostałą masę krówkową. Ponownie układamy herbatniki.

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Ewentualnie można pomóc sobie zagęstnikami typu śmietan – fix, jednak przy śmietance 36% nie było to konieczne. Gotową bitą śmietanę rozsmarowujemy na cieście. Posypujemy płatkami migdałów (opcjonalnie).

Ciasto należy kilka godzin schłodzić w lodówce aby herbatniki zmiękły, a ciasto lepiej się kroiło.



 

 

Smacznego! 🙂

 

Mazurek kokosowy

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość tych moich Wielkanocnych wpisów, to już prawie koniec, obiecuję, po prostu aż żal mi się nie podzielić z Wami przepisem na taki wspaniały mazurek.

Na Święta u Nas mazurki są zawsze, obowiązkowo piekę je z babcią. Nie ma mazurków, nie ma Świąt, tak też było i teraz. I choć wiem, że nie wszyscy za nimi przepadają to u nas to prawdziwa tradycja:-)

 

Przepis edytowany: 20.04.2016 

Źródło: Słodka Pasja, ciasto: Moje wypieki

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 175 g mąki pszennej

  • 25 g cukru pudru

  • 100 g masła

  • 1 żółtko

  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

  • szczypta soli

MASA:

  • 100 ml mleka
  • 100 g masła
  • 80 g cukru
  • 1 1/4 szklanki mleka w proszku
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych

DODATKOWO:

  • starta czekolada i migdałowe płatki do dekoracji

 

 

 Ze wszystkich podanych wyżej składników na ciasto wyrabiamy i zagniatamy jednolitą kulę. Schładzamy ją w lodówce około godzinę.

Blaszkę o boku 25 cm smarujemy masłem, posypujemy mąką i wykładamy ciastem tworząc dodatkowo rancik na bokach.

Pieczemy około 15 min w temperaturze 200 stopni aż do złotego koloru.

W tym czasie przygotowujemy masę kokosową. Mleko gotujemy z cukrem i masłem, aż do rozpuszczenia. Dodajemy mleko w proszku i wiórki kokosowe i dokładnie mieszamy, aż stworzy się nam gęsta masa. Pozostawiamy ją do schłodzenia.

Gotową masę wykładamy na upieczony spód i dowolnie posypujemy czekoladą i płatkami migdałów.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Babka czekoladowa z musem truskawkowym

Aż samej mi się zrobiła na nią ochota na nowo 🙂

Pyszna! Mięciutka, bardzo czekoladowa, niestandardowa. Idealnie przełamana sosem truskawkowym nadającym jej wilgoci. Przy okazji przetestowana została forma „róża”, którą ostatnio kupiłam i jestem bardzo zadowolona. Babka wyglądała bardzo efektownie:-)

Sama przyjemność jedzenia:-)

Zapraszam na kawałeczek!

Inspiracja : Dorota Smakuje

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 łyżki kakao
  • 125g masła
  • 1/2 szklanki mleka

MUS:

  • 1/2 szkalnki truskawek (u mnie mrożone)
  • 100 ml jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki cukru pudru



 

W rondelku podgrzewamy mleko, cukier i masło, aż się rozpuszczą. Pozostawiamy do ostygnięcia.

Resztę składników (oprócz tych na mus) mieszamy w misce, dodajemy schłodzone wcześniej mleko i całość miksujemy na gładką masę.

Gotową masę przelewamy do formy na babkę i pieczemy około 40 – 45 min w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.

Upieczoną babkę wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do ostygnięcia. Autorka robiła polewę z żelatyną, ja zdecydowałam się na mus i było pyszne:-) Wszystkie składniki na mus miksujemy przez chwilę na gładko.

Zimną babkę kroimy i polewamy musem.

 

Można zajadać!:-)

 

Czekolada + truskawki = mmmmm mniam!;)

 

 

 

Smacznego! 🙂

 

Wyniki konkursu

Kochani!

Niezmiernie mi miło, że tak wielu z Was zechciało wziąć udział w konkursie. Wybór był bardzo trudny, komisja trzyosobowa nie mogła dojść do porozumienia, ale ktoś musiał zostać wybrany. Bardzo żałuję, że przyznać mogę tylko dwie nagrody…w kolejnym konkursie będzie więcej – obiecuję, dlatego proszę, nie zrażajcie się!:-)

Dziękuję, że przenieśliście mnie w świat Waszego dzieciństwa, wakacyjnych wspomnień i magicznych uczuć:-)

A teraz wyniki

ta dam ta dam !! 🙂

Miejsce I  dla Ewy Romańskiej, za przepełnioną uczuciami historię, choć krótką to tak bliską sercu. Jestem pewna, że ta mięta zakwitnie!:-)

Miejsce II dla Bogusi R. za genialny wierszyk, gratuluję talentu

 

Wygranych proszę o kontakt mejlowy z adresem i danymi do przesyłki oraz informacją, że wyrażają Panie zgodę na publikacje finałowych zgłoszeń na Facebooku oraz blogu:-)

 

GRATULUJĘ!!

Judik

 

Sernik cytrynowy na czekoladowym spodzie

Święta, Święta i po Świętach…zdecydowanie za szybko minęły, prawda? Mam nadzieję, że miło spędziliście czas, odpoczęliście, pojedliście smakołyków:-)

 

Rano przywitało mnie słońce, otworzyłam okno i poczułam na twarzy rześki powiew delikatnego wiatru. Od razu przyjemniejJ Aż chce się żyćJ Przez najbliższy czas będę Was jeszcze raczyć smakołyki świątecznymi, mam nadzieję że nie macie nic przeciwko?:-)

Dziś zapraszam na kawałeczek sernika. Cytrynowy smak sera idealnie łączy się z czekoladowym spodem. Kompozycja doskonałaJ Mięciutki, aksamitny, po prostu pyszny! Dodatkowo udekorowałam go jajeczkami i cukrowymi kwiatami, aby oddać ten świąteczny klimat.

Przepis podpatrzony u Majanki z moimi zmianami:-)

 

 

Składniki:

SPÓD

  • 200g zmielonych herbatników
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 50g masła

MASA SEROWA

  • 1kg twarogu (użyłam wiaderkowego na serniki)
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka otartej skórki cytrynowej
  • 1/4 szklanki soku z cytryny (świeżo wyciśniętego)
  • 4 jajka
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki
  • budyń śmietankowy (sam proszek)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

 

Herbatniki mielimy przy pomocy blendera lub kruszymy wałkiem kuchennym na proszek. Mieszamy z cukrem i kakao. Na maleńkim ogniu rozpuszczamy masło, którym potem zalewamy pokruszone ciasteczka. Mieszamy do połączenia.

Tortownicę o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, wysypujemy na nią ciasteczka i ugniatamy formując równomierny spód ciasta. Schładzamy w lodówce około 15 min.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki (podane wyżej – na masę) dajemy do misy miksera i miksujemy, aż do połączenia. Powstanie nam gładka, delikatnie cytrynowa masa, którą przelewamy na schłodzony spród.

Pieczemy około godziny w temperaturze 180 stopni. Sernik może potrzebować piec sie dłużej, należy pamiętać, że środek ciasta po dotknięciu nie może być płynny ma być sprężysty. Po upieczeniu ciasto pozostawiamy w piekarniku, aż do wystudzenia. Można troszkę uchylić piekarnik.

 

 

 

Przypominam również o trwającym jeszcze dziś konkursie. Jeśli chcecie zdobyć między innymi taki czajniczek jak na zdjęciu, to zapraszam do wzięcia udziału!:-) 



 

Smacznego! 🙂

Radosnych Świąt! :-)

 

Wszystkim Wam – moim bliskim, chciałam z całego serca życzyć

Pogodnych, radosnych, pełnych szczerego uśmiechu Świąt Wielkanocnych

Spędzonych w gronie najbliższych, ukochanych ludzi,

Pełnych wspaniałych, wartych zapamiętania momentów

Przepełnionych słońcem i ciepłem!

Judyta

 

 

 

Choroba, brak komputera i brak internetu pokrzyżowały mi przedświąteczne plany blogowe, dlatego zaraz po Świętach zapraszam Was na masę pyszności! Mam nadzieję, że przepisy przydadzą Wam się w przyszłym roku:-)

Wiosenne babeczki waniliowe

Wczorańszy dzień można podsumować jednym zdaniem „W marcu jak w garncu” 🙂 Najpierw przebłyski słońca, następnie śnieżyca:) Wiecie co? Mówię zdecydowanie NIE takiej pogodzie!:) Marzę o słonecznej, napawającej energią aurze, o podnoszącej się po zimie i nabierającej zieleni trawie, o pąkąch na drzewach i kwiatach na rabatkach:) Marzycielka ze mnie:)

Na poprawę humoru i przywołanie wiosny, mam dla Was te oto babeczki:) Idealnie ozdobią też Wielkanocny stół. Są proste w przygotowaniu,a i dekoracja nie jest pracochłonna (podpatrzona u Dorotus).

Mam nadzieję, że Wam się spodobają:)

Polecam gorąco i życzę miłej niedzieli! 🙂

 



 

Składniki:

  • 220g mąki
  • 200g margaryny do wypieków
  • 80g cukru
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dekoracja:

  • pianki Marshmallow
  • lentilki lub draże
  • mascarpone lub kostka masła+szklanka cukru pudru

 



 

Wszystkie składniki na babeczki (oczywiście oprócz tych do dekoracji) wkładamy do jednego naczynia – misy miksera lub garnka i miksujemy, aż do powstania gładkiej, jednolitej masy. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papilotkami formy na muffinki, nakładając do około 3/4 wysokości. Pieczemy około 25 min w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu studzimy i dekorujemy.

Dekoracja: Przestudzone muffiny smarujemy z wierzchu serkiem mascarpone (wolę tą opcję) lub kremem maślanym (masło utarte z cukrem pudrem – proporcje podane w składnikach). Pianki marshmallows tniemy w poprzek aby uzyskać płatki. Formujemy kwiatki i w środeczek wkładamy cukierka lub drażę.

Z podanych proporcji wychodzi kwiecista łąka – 16 muffinów:)

 



 

Wszystkim bardzo smakowało, nawet najmłodszym:) Na zdjęciu mój mały  kuzyn Kubuś-amator słodkości:)



 

                                                                                                                                Przypominam również, że w poniedziałek ogłoszę KONKURS z bardzo atrakcyjnymi nagrodami!:) Chętnych zapraszam po więcej informacji oraz po najnowsze aktualności na moją stronę na fb:



 

Smacznego! 🙂