Aż samej mi się zrobiła na nią ochota na nowo 🙂
Pyszna! Mięciutka, bardzo czekoladowa, niestandardowa. Idealnie przełamana sosem truskawkowym nadającym jej wilgoci. Przy okazji przetestowana została forma „róża”, którą ostatnio kupiłam i jestem bardzo zadowolona. Babka wyglądała bardzo efektownie:-)
Sama przyjemność jedzenia:-)
Zapraszam na kawałeczek!
Inspiracja : Dorota Smakuje

Składniki:
-
2 szklanki mąki
-
1 łyżeczka proszku do pieczenia
-
2 jajka
-
3/4 szklanki cukru
-
4 łyżki kakao
-
125g masła
-
1/2 szklanki mleka
MUS:
-
1/2 szkalnki truskawek (u mnie mrożone)
-
100 ml jogurtu naturalnego
-
2 łyżki cukru pudru

W rondelku podgrzewamy mleko, cukier i masło, aż się rozpuszczą. Pozostawiamy do ostygnięcia.
Resztę składników (oprócz tych na mus) mieszamy w misce, dodajemy schłodzone wcześniej mleko i całość miksujemy na gładką masę.
Gotową masę przelewamy do formy na babkę i pieczemy około 40 – 45 min w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.
Upieczoną babkę wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do ostygnięcia. Autorka robiła polewę z żelatyną, ja zdecydowałam się na mus i było pyszne:-) Wszystkie składniki na mus miksujemy przez chwilę na gładko.
Zimną babkę kroimy i polewamy musem.
Można zajadać!:-)

Czekolada + truskawki = mmmmm mniam!;)


Smacznego! 🙂