I oto bardzo jestem z siebie dumna mogąc Wam zaprezentować mój pierwszy w życiu sernik! Nie dość że bałam się sernika piec, to dodatkowo, do tej pory w ogóle nie lubiłam tego ciasta. Wystarczyło upiec samemu, żeby przekonać się ile straciłam. Zapisuję teraz sobie różne wyszukane na blogach pomysły na serniki i będę nadrabiać stracony czas,
Przepis podpatrzony u Kasi na blogu ” Gotowanie cieszy”, stał się absolutnym hitem w rodzinie! Jest bardzo wykwintny, puszysty i aksamitny. Prawdziwie świąteczny wypiek!


Składniki :
SPÓD
- 160 g herbatników
- 90 g masła
MASA SEROWA
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 1 kg twarogu sernikowego
- 100 g mascarpone
- 6 jajek
- 3 łyżki śmietany 18 %
- 1 szklanka cukru
- 1 budyń waniliowy
DODATKOWO
- 2 opakowania pierniczków w czekoladzie z nadzieniem
- polewa czekoladowa (mleczna lub deserowa), cukrowe dekoracje
Ciasteczka mielimy przy pomocy blendera lub kruszymy wałkiem. Dodajemy stopione, troszkę ostudzone masło. Dokładnie mieszamy. Przygotowaną masą wykładamy tortownicę (średnica 25 cm) i dociskamy mocno do spodu. Tortownicę wstawiamy na ok 15 minut do lodówki.
Wszystkie składniki podane na masę serową umieszczamy w misie i miksujemy, aż do połączenia się składników.
Wyjmujemy tortownicę z lodówki, obkładamy ją szczelnie folią aluminiową z zewnątrz, a na spodzie z ciastek układamy dość ciasno pierniczki. Na pierniczki delikatnie wylewamy masę serową.
Sernik wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około godzinę. Po upieczeniu sernik pozostawiamy w piekarniku, aż do ostygnięcia.
Kiedy sernik jest zimny można ozdobić go polewą i cukrowymi dekoracjami.



Smacznego!:)