Deser Pina Colada

Ufff…nareszcie mogę odetchnąć z ulgą na jakiś czas. W takich momentach zawsze czuję się lekko i czuję potrzebę uzupełnienia poziomu cukru;) W ten sposób właśnie powstał ten pyszny deserek – idealnie słodki, cudowne połączenie smaków, szybciutki w przygotowaniu. Gorąco wam Polecam:)

 

 

Składniki :

  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • kilka sztuk bez (około 10 )
  • śmietan – fix
  • 1 opakowanie ananasa z puszki
  • wiórki kokosowe (kolorowe lub białe )
  • kilka łyżek Malibu lub innego likieru kokosowego (opcjonalnie)

 

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno ze śmietan fixem. Dodajemy pokruszone bezy i mieszamy.

Plastry ananasa kroimy w kostkę.

Do pucharków lub miseczek nakładamy wartwę ananasa, na to ubitą śmietankę z bezami i posypujemy warstwą wiórek kokosowych. Dla lepszego efektu wizualnego użyłam różowych wiórek, można oczywiście użyć białych.

Na tak przygotwane warstwy układamy kolejną warstwę ananasa i polewamy 1-2 łyżkami Malibu lub innego likieru kokosowego. Przykrywamy ostatnią warstwą śmietany z bezami i dekorujemy wiórkami.

 

Przepis dodaję do akcji prowadzonej przez Justin i Dorothy z blogu    „Domowe wypieki” – Wasze autorskie przepisy oraz do akcji do której dopiero co dołączyłam – Ekspresowo w kuchni prowadzonej przez karto_flaną na blogu „z kartoflanego pola”

 

 

Smacznego!:)

Słoneczne muffinki cytrynowe

Tak się przyzwyczaiłam do tego że w weekend pachnie w domu ciastem, że aż mnie skręca z niemocy kiedy nie mam czasu czegoś upiec,przede wszystkim na niedzielę. Bo co to za poobiedni odpoczynek bez słodkości? Zawzięłam się więc w sobie i wygospodarowałam 30min w trakcie których powstały te o to muffinki:). Na blogach ostatnio króluje pewne ciasto cytrynowe (za które też się niebawem zabiorę) 🙂 więc postanowiłam podążyć za tym pysznym wiosennym zapachem i upiec właśnie takie – cytrusowe, bardzo mięciutkie i aromatyczne małe pyszności. Tak też powstał ten przepis:) Skąd nazwa?chyba wiadomo – słoneczne bo  w kształcie słoneczników – bardzooo słonecznych kwiatów:)

W ten sposób przywitaliśmy wiosnę:)

 

 

Składniki :

  • 280g mąki
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100g margaryny do wypieków
  • 200ml mleka
  • 150g cukru
  • 1 jajko
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • ½ małe pudełeczka z kandyzowaną skórką z limonki lub cytryny

 

W misce mieszamy razem składniki suche : mąkę, cukier, cukier waniliowy, sól, sodę, proszek do pieczenia.

Margarynę rozpuszczamy na małym ogniu. Po rozpuszczeniu i ostudzeniu mieszamy z pozostałymi składnikami mokrymi : sokiem z cytryny, mlekiem i jajkiem.

W misce łączymy składniki suche i mokre, dodajemy startą i kandyzowaną skórkę z cytryny.

Całość mieszamy, niekoniecznie zbyt dokładnie. Nie używamy miksera.

Moje muffinki piekłam w silikonowej formie o kształcie słoneczników – napełniałam foremeczki ciastem do ¾ wysokości. Można oczywiście upiec muffinki w klasycznej formie, wyłożonej papilotkami, które również napełniamy do tego poziomu.

Pieczemy 20 – 25 min w temperaturze 180 stopni.

 

Z uwagi na to iż przepis wypłynął z mojej własnej głowy, chciałabym go dołączyć do akcji prowadzonej przez Justin i Dorothy na blogu „Domowe wypieki” :


 

Smacznego!:)

Francuskie kwadraty ( w włoskim stylu )

Takie to międzynarodowe danie!:) Wszystko za sprawą ciasta francuskiego i tradycyjnych włoskich smaków = pomidory + mozarella + bazylia 🙂 Bardzo szybkie danie z gotowego ciasta, dla wielbicieli tego cudownego połączenia smaków. Robi się je dosłownie w kilkanaście minut. Idealne na kolację we dwoje, popijane winem , ale nie tylko:) Wybitnie smakowały mojemu M:)

Podawałam z sosem majonezowym – bazyliowym

Przepis zaczerpnięty od autorki bloga : Eksplozja smaku. Ledwo je zobaczyłam, od razu wiedziałam że je zrobię. Dziękuję!:)

 

 

Składniki:

  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 2 pomidory
  • 1 kulka mozzarelli lub mała kostka innego sera żółtego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek
  • bazylia
  • sól, pieprz do smaku

Na sos (opcjonalnie) :

  • 3 łyżki majonezu
  • 1,5 łyżki jogurtu naturalnego
  • szczypta szczypiorku
  • bazylia

 

Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy na równe kwadraty. Przygotowane kawałki rozkładamy na wyłożonej papierem do wypieków blasze.

w misce łączymy oliwę z oliwek, bazylię, sól, pieprz i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Taką mieszanką smarujemy każdy kwadrat ciasta.

Pomidora parzymy, obieramy i kroimy w plastry. Na każdym kwadracie ciasta kładziemy jeden plastek pomidora oraz jeden plasterek sera. Kiedy używamy zwykłego sera,można go zetrzeć na tarce i posypać.

Pieczemy około 20 min w temperaturze 200 stopni.

Sos : wszystkie składniki łączymy w misce i dokładnie mieszamy.

 

Smacznego!:)

Drożdżowe rogale z dżemem

Po ciężkim dniu uwielbiam wejść pod kocyk z kawałkiem domowego ciasta i gorącą zieloną harbatą albo posiedzieć na balkonie w promieniach słońca. A słońca mamy na szczęście coraz więcej z każdym dniem:) Do takich momentów idealnie pasują też te rogale:) Sa mięciutkie i puszyste. Wyśmienicie komponują się z ulubionym dżemem truskawkowym:) Gorąco Wam polecam:)

Przepis wyszukany w starych, domowych zapiskach. Ciasto drożdżowe można oczywiście wyrobić tradycyjnie – ręczenie, ja jednak pomogłam sobie maszyną.

 

 

 

Składniki :

  • 150ml mleka
  • 40g roztopionego masła
  • 300g mąki
  • 7g suchych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • Małe opakowanie cukru waniliowego (około 7g )
  • Dżem lub marmolada ( u mnie dżem truskawkowy )
  • Jajko ( do posmarowania – opcjonalnie )

 

Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w maszynie do pieczenia chleba. Zachowujemy standardową kolejność – najpierw składniki płynne, potem sypki, na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta ‘dough’.  Gotowe ciasto wyjmujemy z maszyny, delikatnie wyrabiamy i rozwałkowujemy na koło o średnicy około 30cm. Koło dzielimy na 6 lub 9 trójkątów.

U podstawy każdego trójkąta nakładamy po około 1 ½ łyżki ulubionego dżemu i zawijamy w rogalika zakręcając lekko boki do środka.

Tak przygotowane rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy na około 20min pod przykryciem do wyrośnięcia.

Przed włożeniem do piekarnika, rogale smarujemy roztrzepanym jajkiem aby nadać im złocistego koloru.

Pieczemy 15min w temperaturze 180 stopni.

 

Smacznego!:)

Sernik z dulce de leche

Wydaje mi się że nie jadłam lepszego sernika:) Jest idealnie słodki, masa krówkowa wyczuwalna w tle, puszysty i mięciutki. Po prostu uzależnia:) Kto spróbował nie mógł zakończyć na jednym kawałku:)

Przepis na to cudo pochodzi z bloga „Majanowe pieczenie”:). Troszkę go zmodyfikowałam.

 

 

Składniki :

  • 200g herbatników
  • 60g miękkiego masła
  • 750g twarogu sernikowego
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 3 jajka
  • pół szklanki śmietany kremówki
  • 400g dulce de leche czyli gotowej masy krówkowej (kajmakowej)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

Ciastka kruszymy w blenderze lub przy pomocy wałka kuchennego, dodajemy uprzednio rozpuszczone i ostudzone masło. Spód okrągłej formy wyścielamy papierem do pieczenia i wykładamy masę ciasteczkową mocno dociskając.

Twaróg sernikowy miksujemy z cukrem na gładką masę. Po kolei wbijamy jajka miksując po każdym dodaniu. Dodajemy aromat waniliowy, kremówkę, mąkę ziemniaczaną, i ponownie dokładnie miksujemy. Otrzymaną masę dzielimy na dwie części tak, aby masa biała stanowiła około 1/3 całości, a pozostałe 2/3 masy miksujemy z 200g masy kajmakowej otrzymując jasnobrązową barwę.

Na masę ciasteczkową wykładamy masę z kajmakiem, następnie wylewamy resztę kajmaku z puszki (200g). Jeśli będzie bardzo gęsta można ją uprzednio podgrzać. Na masę kajmakową wykładamy jasną masę serową. Widelcem lub patyczkiem robimy maziaki do głębokości masy z kajmakiem, by powstał  wzorek.

Pieczemy około 60min w temperaturze 180 – 190 stopni.

 

Smacznego!:)

Sałatka meksykańska

Lubię sałatki bardzo za to że mogą być pysznym dodatkiem do czegoś lub potrawą samą w sobie jeśli np musimy liczyć kalorie. Ta sałatka mogłaby nawet służyć za samodzielne drugie danie gdyż ma w sobie między innymi kaszę i kurczaka 🙂 Jest to jedna z naszych ulubionych, bardzo syta i pyszna, a do tego banalnie prosta w przygotowaniu 🙂 Przepis na nią powstał w oparciu o sałatkę, którą jadłam w jednej z restauracji.

 

 

Składniki :

  • kasza kus-kus błyskawiczna (1 opakowanie)
  • filet wędzony z kurczaka
  • 1 papryka czerwona
  • puszka fasolki czerwonej
  • puszka kukurydzy konserwowej

Przyprawy : sól, pieprz, papryka słodka

Na sos :

  • Zioła prowansalskie
  • Majonez
  • jogurt naturalny

 

Opakowanie kaszy Kus – Kus wsypujemy do miski i postępujemy Wg instrukcji z opakowania – zalewamy kaszę osoloną wrzącą wodą do 0,5 cm wyżej niż poziom kaszy. Po 5 min rozdrabniamy ją widelcem. Doprawiamy kaszę papryką słodką.

Kukurydzę i czerwoną fasolkę odcedzamy  i dodajemy do ostudzonej kaszy.

Filety z kurczaka i paprykę kroimy w średniej wielkości kostkę

Całość dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

 

Przygotowanie sosu :

 

W misce łączymy pół słoika majonezu , 3 łyżki jogurtu naturalnego i zioła prowansalskie. Doprawiamy solą i pieprzem.

 


 

P.S Sałatkę i sos należy podawać oddzielnie i łączyć dopiero na talerzu. W przypadku połączenia w misce, kasza wciągnie sos i sałatka z czasem może się wydawać sucha i niezbyt świeża.

 


 

Smacznego!:)

Kawowy murzynek

Ciasto bardzo proste, szybkie i mięciutkie. Znane chyba wszystkim, z tym tylko wyjątkiem, że to posiada cudowną kawową nutę w tle:) Idealne na niedzielę do kawy i do herbatki:) Częstujcie się:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Składniki :

  • 225g margaryny do wypieków
  • 225g mąki
  • ¾ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka kakao
  • 180g cukru pudru
  • 4 jajka
  • 4 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • Biała polewa do ciast

 

4 łyżki kawy rozpuszczamy w 3 łyżkach wrzącej wody.

Wszystkie składniki na ciasto ( mąka, cukier, jajka, soda, proszek do pieczenia, kakao, rozpuszczona kawa, masło ) miksujemy razem aby powstało jednolite, gładkie ciasto.

Małą formę do Brownie smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą aby podczas pieczenia ciasto nie przywarło do formy.

Do tak przygotowanego naczynia wlewamy ciasto i rozprowadzamy równomiernie.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 35 min do tak zwanego suchego patyczka.

Po upieczeniu wyciągamy ciasto z piekarnika i pozostawiamy do wystygnięcia. Ostudzone ciasto kroimy w kwadraty i ozdabiamy białą polewą.

 Smacznego!:)

Ślimaczki z serem i rodzynkami

Czyli idealny sposób na wykorzystanie resztek twarogu pozostałego po pieczeniu sernika:) W kuchni jak w przyrodzie – nic nie ginie, nic się nie marnuje:)

Te małe pyszności są idealnie chrupiące, nie za słodkie i bardzo szybkie do przygotowania.

Przepis podpatrzony na blogu Cudawianki „Brulion z przepisami”

Gorąco polecam!:)

 

 

Składniki:

  • opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • garść rodzynek
  • 200 – 250 g twarogu sernikowego
  • cukier puder do smaku
  • 1 jajko

 

Rodzynki zalewamy wrzącą wodą i pozostawiamy na 5min. Serek mieszamy z cukrem pudrem (dałam 2 łyżeczki) i sparzonymi, odcedzonymi rodzynkami.

Ciasto francuskie rozwijamy i smarujemy przygotowaną masą serową. Zwijamy w rulon i kroimy w plastry o grubości około 1cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lekko dociskając.

Smarujemy rozmąconym jajkiem aby nadać im złotego koloru podczas pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez około 25min.

 

Smacznego!:)

Sernik na pierniczkach

I oto bardzo jestem z siebie dumna mogąc Wam zaprezentować mój pierwszy w życiu sernik! Nie dość że bałam się sernika piec, to dodatkowo, do tej pory w ogóle nie lubiłam tego ciasta. Wystarczyło upiec samemu, żeby przekonać się ile straciłam. Zapisuję teraz sobie różne wyszukane na blogach pomysły na serniki i będę nadrabiać stracony czas,

Przepis podpatrzony u Kasi na blogu ” Gotowanie cieszy”, stał się absolutnym hitem w rodzinie! Jest bardzo wykwintny, puszysty i aksamitny. Prawdziwie świąteczny wypiek!

 IMG_0419

Czytaj dalej „Sernik na pierniczkach”

Rafaello

Zdecydowanie jedno z moich ulubionych ciast. Ochota na nie chodziła za mną bardzo długo, aż wreszcie postanowiłam że czas je zrobić i odkurzyłam stary przepis:) Jest cudownie słodkie i mocno kokosowe, a alkoholowa nuta dodaje mu charakteru – pyszności! Idealne na praktycznie każdą okazję, a w szczególności na babski wieczór – w taki dzień jak dziś! Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich Kobiet 🙂

 


 

 

 Składniki :

  • 2 1/2 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 szklanka cukru
  • 35 dag margaryny do wypieków
  • 20 dag wiórek kokosowych + 8 łyżek (do posypania)
  • 300 g herbatników
  • 2/3 szklanki adwokata

 

Ciasto wykonywałam w foremce do brownie, o boku 23 cm. 

W  ½  szklanki mleka rozcieramy żółtka, mąkę pszenną oraz mąkę ziemniaczaną.  2 szklanki mleka z cukrem doprowadzamy do zagotowania. Dodajemy wymieszana mąkę z pozostałymi składnikami i przygotowujemy z tego budyń. Pozostawiamy, aż do całkowitego ostygnięcia.

Margarynę ucieramy mikserem, dodajemy stopniowo zimny budyń i miksujemy, aż do uzyskania jednolitej masy. Na końcu ucierania dodajemy kokos (20 dag) i adwokata. 

Blachę wykładamy rzędami herbatników, tak aby do siebie przylegały. Nakładamy masę i rozsmarowujemy. Nakładamy kolejną warstwę herbatników i znów masę. W ten sposób powstaną
nam 4 warstwy.  *Jeśli zdecydujecie się przygotować ciasto w większej blaszce, ułóżcie 3 warstwy.

Na wierzch ciasta wykładamy pozostały krem i rozsmarowujemy równo. Wiórki kokosowe (8 łyżek) podprażamy na suchej patelni, aż nabiorą lekko brązowego koloru. Tak przygotowanymi wiórkami posypujemy wierzch ciasta.

Przed podaniem ciasto powinno pobyć w lodówce przynajmniej 3h, najlepiej jednak zostawić je na całą noc. Może ono być przechowywane w lodówce nawet tydzień – z każdym dniem jest coraz lepsze.

 

 

 


 

 

Smacznego! 🙂