Musicie mi wierzyć na słowo, że to zbieg okoliczności, że w przeciągu ostatniego tygodnia znalazły się na blogu dwa wypieki kokosowo – ananasowe. Owszem, przyznaję się, że bardzo lubię to połączenie i mam do niego słabość, ale w najbliższym czasie już więcej nie będzie:-)
A co będzie na pewno?:-) Torty. Tak, zima to czas urodzin w mojej rodzinie, dlatego, podobnie jak w zeszłym roku, postaram się pokazać Wam przepisy na te, które stały się naszymi faworytami. Dziś zapraszam na pierwszy z nich – urodzinowy tort mojego kochanego taty. W zeszłym roku tak posmakował nam „Biały tort kokosowy”, że w tym roku użyłam troszkę wyobraźni i zrobiłam coś na wzór niego. Prezentuje się świetnie, a smakuje jeszcze lepiej! Dodatek ananasa wspaniale go orzeźwia, a duża ilość nasączenia sprawia, że tort należy do tych bardzo wilgotnych! Pamiętajcie – tylko dla dorosłych 🙂
Jeszcze jedno się zgadza z zeszłym rokiem – znów jestem zafascynowana widokiem z okna:-) Ośnieżone Beskidy – uwielbiam zimowy krajobraz!:-)
Czy jest wart wypróbowania? Zdecydowanie! 🙂

Przepis autorski (zmodyfikowany 01.12.2013)
Składniki:
BISZKOPT (tortownica o średnicy 22 cm)
- 5 jajek
- 2/3 szklanki cukru
- 2/3 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
MASA
- 1 puszka mleka kokosowego (sama śmietanka) (400 ml)
- opakowanie serka mascarpone (250 g)
- 300 ml śmietany kremówki
- 50 g wiórek kokosowych
- 1/3 szklanki cukru pudru
DO NASĄCZENIA
- woda kokosowa (pozostała po użyciu śmietanki kokosowej)
- 5 łyżek wódki
DODATKOWO
- puszka ananasów (krojonych)
- płatki kokosowe (dekoracja)

Przygotowanie biszkoptu:
*Najlepiej upiec go dzień wcześniej, wtedy łatwiej się przekroi.
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Pod koniec dodajemy powoli cukier i żółtka. Wyłączamy mikser. Mąki przesiewamy po trochę do masy jajecznej i mieszamy łyżką, aż będą się tworzyć pękające bąbelki.
Gotowe ciasto wylewamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy do tak zwanego suchego patyczka przez około 35 – 40 min w temperaturze 180 stopni.
Upieczony biszkopt wyciągamy z pieca i zrzucamy na podłogę z wysokości około 60 cm. Ciasto wkładamy do wyłączonego piekarnika i pozwalamy mu ostygnąć.
Wystudzony biszkopt kroimy na trzy blaty.
Przygotowanie masy:
Śmietanę kremówkę umieszczamy w misie miksera wraz z serkiem mascarpone, cukrem pudrem i śmietanką kokosową. Ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy wiórki kokosowe i delikatnie mieszamy.
Wykonanie tortu:
Wodę kokosową łączymy w szklance z wódką. Tak przygotowanym ponczem kropimy blaty biszkoptowe. Pierwszy, nasączony blat układamy na paterze, smarujemy go 1/3 masy śmietanowej, posypujemy pokrojonym ananasem. Przykrywamy kolejnym blatem i postępujemy dokładnie tak samo. Na górę kładziemy trzeci placek. Pozostałą śmietaną (1/3) smarujemy tort z wierzchu i po bokach. Dekorujemy według uznania. Ja udekorowałam płatkami kokosowymi.
* Ważne, aby nie żałować nasączenia. Tort jest dzięki temu mięciutki, wilgotny i ładnie zespojony. Dodatkowo alkoholowa nuta dodaje mu charakteru 🙂
Prawda, że jest piękny? 🙂 Bielutki, niczym śnieżynka 🙂

A tu, zdjęcie z zeszłego roku, kiedy robiłam go po raz pierwszy. Zostawiam, gdyż nie mam nowych zdjęć w przekroju, nie zdążyłam ich zrobić 🙂

Smacznego! 🙂