Pączki kokosowe

Pączki kokosowe królowały u Nas w tym roku w ostatki i choć karnawał mamy już praktycznie za sobą postanowiłam dodać ten przepis, aby mi w przyszłości nie umknął. Mimo, że pracochłonne, są zdecydowanie warte polecenia. Idealne dla miłośników kokosowych smaków! Połączenie lekko kokosowego ciasta drożdżowego, mocno kokosowego budyniu z kokosową dekoracją wcale się nie gryzie, dzięki czemu smakują wybornie. Gorąco polecam!

 

Źródło: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 500 g mąki pszennej
  • 10 g drożdży suchych
  • 3 jajka
  • 80 g masła, roztopionego
  • 70 g cukru
  • szczypta soli
  • 200 ml śmietanki kokosowej (z jednej puszki mleka kokosowego)*
  • 2 łyżki wódki

SMAŻENIE

  • 3 kostki smalcu

BUDYŃ

  • 400 ml mleka kokosowego
  • 5 żółtek
  • 40 g mąki pszennej
  • 100 g cukru

DEKORACJA

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3-4 łyżki gorącej wody
  • wiórki kokosowe (około 100 g)

 

* Samej śmietanki kokosowej nie udało mi się kupić nigdzie w sklepie, można ją natomiast zamówić na Internecie. Jeśli nie planowaliście wypieku wcześniej możecie zrobić tak jak ja: w mleczku kokosowym sprzedawanym w sklepach, śmietanka przeważnie oddziela się od wody kokosowej. To właśnie tej białej, zwartej części mleka kokosowego użyłam.

 

Przygotowanie ciasta: Mąkę wsypujemy do dużej misy i mieszamy z nią suche drożdże. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto kilka minut, aż będzie jednolite i gładkie. Można je również przygotować przy pomocy miksera z końcówką do ciasta drożdżowego, lub w maszynie do pieczenia chleba. Zagniatamy kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę,aż ciasto wyrośnie. 

Po tym czasie, ciasto przekładamy na podsypany mąką blat i zagniatamy ponownie. Rozwałkowujemy na grubość około 1 – 1,5 cm, wycinamy kółka i układamy je na podsypanej mąką blasze, zachowując odstępy. Przykrywamy ściereczka na około 30 minut, aż lekko urosną. 

Po wyrośnięciu, smażymy pączki w dobrze rozgrzanym smalcu, po kilka chwil z każdej strony. Nie należy uważać, aby tłuszcz miał odpowiednią temperaturę. Jeśli będzie za gorący, pączki natychmiastowo zarumienią się z zewnątrz, a w środku pozostaną surowe.

Usmażone pączki odsączamy na ręczniku papierowym i studzimy.

 

Przygotowanie budyniu: Żółtka ucieramy z cukrem na białą, puszystą masę. Dodajemy 50 ml mleka kokosowego i mąkę. Ponownie ucieramy. 

Pozostałe mleko kokosowe zagotowujemy w garnku na małym ogniu. Dodajemy zmiksowaną masę z żółtek i dokładnie mieszamy. Kiedy budyń zacznie gęstnieć, mieszamy energicznie, aby się nie spalił. Gotowy, zdejmujemy z ognia i studzimy.

Chłodnym budyniem nadziewamy pączki, przy użyciu szprycy ze specjalną końcówką.

 

Dodatkowo: Nadziane pączki układamy w papierowych papilotkach.

Do jednej miski wsypujemy wiórki kokosowe, w drugiej miksujemy cukier puder z wodą, aż powstanie lukier. 

Pączki maczamy z góry w lukrze, a następnie w wiórkach. Odkładamy do zastygnięcia.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Kokosowe ciasto z borówkami amerykańskimi

Dziś polecam Wam pyszne i ekspresowe w wykonaniu ciasto ucierane. W oryginale z jagodami, ja zrobiłam z borówkami amerykańskimi, które świetnie komponowały się z wiórkami kokosowymi w cieście. Posypcie cukrem pudrem, zaparzcie filiżankę dobrej kawy…i podwieczorek gotowy!

 

 

Inspiracja, z moimi zmianami: Moje wypieki

 

Składniki:

  • 180 g masła
  • szklanka cukru
  • 3 jajka
  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • szklanka wiórków kokosowych
  • 3/4 szklanki maślanki
  • 2 1/2 szklanki borówek amerykańskich
  • cukier puder do oprószenia 

 

Wszystkie składniki przygotowujemy wcześniej, aby nabrały pokojowej temperatury.

Mąkę mieszamy w misce z solą, proszkiem do pieczenia i wiórkami kokosowymi. 

W osobnym naczyniu ucieramy masło z cukrem na jasną i puszystą masę. Kiedy jest gotowa, dodajemy kolejno jajka, a następnie na przemian maślankę i wymieszane wcześniej składniki suche. Miksujemy, aż składniki się połączą.

Formę o wymiarach 23 x 33 cm wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto. Rozprowadzamy je równomiernie i posypujemy owocami. Pieczemy około 35 – 40 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.

Gotowe ciasto wyjmujemy z pieca i studzimy. Posypujemy cukrem pudrem, kroimy na kwadraty i podajemy. 

 

 


 

Smacznego! 🙂

Kruche ciasto z kokosowo – porzeczkową bezą

Tak bardzo chciałabym wykorzystać po trochę wszystkie owoce lata: truskawki, porzeczki, agrest, jagody, maliny. Niestety, niektóre z nich są bardzo krótko, na przykład porzeczki czy agrest. W tym roku udało mi się upiec ciasto z czerwoną porzeczką i będzie to pierwsza taka pozycja na blogu. 

Ciasto wyszło pyszne! Połowa została zjedzona kiedy jeszcze było ciepłe 🙂 Bardzo kwaśne porzeczki świetnie się zgrały ze słodką, kokosową bezą, a wszystko to na cieniutkim kruchym cieście. Polecam szczególnie amatorom kwaśnych owoców! 🙂

 

Źródło: BiteDelite

 

Składniki:

CIASTO

  • 120 g mąki
  • 60 g masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki cukru

BEZA

  • 3 białka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 450 g czerwonych porzeczek

 

Mąkę, sól i cukier mieszamy w misce. Wbijamy jajko i mieszamy. Wkrawamy masło do środka i zagniatamy, aż najpierw powstanie kruszonka, a następnie wyrabiamy na gładkie ciasto.

Formujemy kulę i schładzamy w lodówce około 30 minut. Po tym czasie foremkę o boku 23 cm wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy ciastem. Można je najpierw rozwałkować, aby rozłożyło się równo. Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180 stopni, aż ciasto będzie lekko rumiane. W międzyczasie przygotowujemy bezę.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy partiami cukier i dalej ubijamy. Dodajemy wiórki kokosowe cały czas miksując. Do tak przygotowanych białek dodajemy porzeczki (wcześniej umyte, obrane i osuszone). Delikatne mieszamy łyżką.

Masę bezową wylewamy na kruche ciasto i wkładamy do piekarnika i pieczemy w 150-160 stopniach przez około 30 minut, aż z wierzchu lekko zbrązowieje i wysuszy się.

 

 

Smacznego! 🙂

Tort kokosowo – truskawkowy

6 maja – imieniny Judyty:-)

 

Z tej okazji chciałabym zaprosić Was na kawałeczek pysznego tortu.

Połączenie czekoladowego ciasta, kokosowej masy i świeżych truskawek spisuje się idealnie i rozkochuje w sobie każdego, kto tylko spróbuje:-)

 

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 50 g gorzkiej czekolady, startej

MASA

  • 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
  • 250 ml śmietanki kremówki
  • 500 g mascarpone
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 3 łyżki likieru kokosowego

PONCZ

  • woda kokosowa odlana z mleka kokosowego (około 1/2 szklanki)
  • 1 łyżka wódki
  • 3 łyżki likieru kokosowego

DODATKOWO

  • 280 g dżemu truskawkowego
  • świeże truskawki do dekoracji
  • wiórki kokosowe do obsypania tortu

 

Przygotowanie biszkoptu:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier, po 1 łyżce, cały czas miksując. Następnie dodajemy po jednym żółtku, dalej ubijając. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę i kakao. Mieszamy delikatnie łyżką, aż składniki się połączą. Na koniec dodajemy startą czekoladę i ponownie mieszamy.

Ciasto pieczemy w wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica 24 cm), w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 35-40 min. Pieczemy do tak zwanego suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy na ziemię z wysokości około 60 cm. Wkładamy ponownie do piekarnika, wyłączonego i pozwalamy mu ostygnąć.

Ostudzony biszkopt kroimy na 3 części.

 

Przygotowanie ponczu:

W szklance mieszamy wodę kokosową z likierem i wódką.

 

Przygotowanie masy:

Do misy miksera wlewamy kremówkę, dodajemy mascarpone, gęstą śmietankę kokosową, pozostałą po odlaniu wody i cukier puder. Całość miksujemy, aż powstanie sztywna masa. Na koniec dodajemy likier kokosowy i wiórki kokosowe i raz jeszcze krótko miksujemy, aż składniki się wymieszają. 

 

Przygotowanie tortu:

Na paterze układamy pierwszy czekoladowy blat i nasączamy go 1/3 ilości ponczu. Na wierzch nakładamy 1/2 porcji dżemu i dokładnie rozsmarowujemy. Następnie kładziemy 1/3 masy kokosowej. Przykrywamy kolejnym blatem i postępujemy tak samo: 1/3 ponczu, pozostały dżem, 1/3 masy kokosowej. Przykrywamy ostatnim blatem, którego nasączamy pozostałym ponczem. 

Masą, która nam została (około 1/3 całości) smarujemy tort po wierzchu i po bokach, a następnie obsypujemy wiórkami kokosowymi. Dekorujemy świeżymi truskawkami.

 

Uwaga: Tort jest wilgotny, miękki i spójny, nawet jeśli robimy go w tym samym dniu, w którym mamy zamiar go podać. Ja jednak polecam zrobić go dzień wcześniej i przechować w lodówce, dzięki temu smaki są wyraźniejsze i cudownie się przenikają.


 

***

 

 

***

 

 

Przepis: „Moje wypieki i desery” s. 204


 

Smacznego! 🙂

 

Tort Pina Colada

Musicie mi wierzyć na słowo, że to zbieg okoliczności, że w przeciągu ostatniego tygodnia znalazły się na blogu dwa wypieki kokosowo – ananasowe. Owszem, przyznaję się, że bardzo lubię to połączenie i mam do niego słabość, ale w najbliższym czasie już więcej nie będzie:-)

A co będzie na pewno?:-) Torty. Tak, zima to czas urodzin w mojej rodzinie, dlatego, podobnie jak w zeszłym roku, postaram się pokazać Wam przepisy na te, które stały się naszymi faworytami. Dziś zapraszam na pierwszy z nich – urodzinowy tort mojego kochanego taty. W zeszłym roku tak posmakował nam „Biały tort kokosowy”, że w tym roku użyłam troszkę wyobraźni i zrobiłam coś na wzór niego. Prezentuje się świetnie, a smakuje jeszcze lepiej! Dodatek ananasa wspaniale go orzeźwia, a duża ilość nasączenia sprawia, że tort należy do tych bardzo wilgotnych! Pamiętajcie – tylko dla dorosłych 🙂

Jeszcze jedno się zgadza z zeszłym rokiem – znów jestem zafascynowana widokiem z okna:-) Ośnieżone Beskidy – uwielbiam zimowy krajobraz!:-)

Czy jest wart wypróbowania? Zdecydowanie! 🙂

 


 

Przepis autorski (zmodyfikowany 01.12.2013)

 

Składniki:

BISZKOPT (tortownica o średnicy 22 cm)

  • 5 jajek
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

MASA

  • 1 puszka mleka kokosowego (sama śmietanka) (400 ml)
  • opakowanie serka mascarpone (250 g)
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 50 g wiórek kokosowych
  • 1/3 szklanki cukru pudru

DO NASĄCZENIA

  • woda kokosowa (pozostała po użyciu śmietanki kokosowej)
  • 5 łyżek wódki

DODATKOWO

  • puszka ananasów (krojonych)
  • płatki kokosowe (dekoracja)

 

 

 

Przygotowanie biszkoptu:

*Najlepiej upiec go dzień wcześniej, wtedy łatwiej się przekroi.

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Pod koniec dodajemy powoli cukier i żółtka. Wyłączamy mikser. Mąki przesiewamy po trochę do masy jajecznej i mieszamy łyżką, aż będą się tworzyć pękające bąbelki. 

Gotowe ciasto wylewamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy do tak zwanego suchego patyczka przez około 35 – 40 min w temperaturze 180 stopni. 

Upieczony biszkopt wyciągamy z pieca i zrzucamy na podłogę z wysokości około 60 cm. Ciasto wkładamy do wyłączonego piekarnika i pozwalamy mu ostygnąć.

Wystudzony biszkopt kroimy na trzy blaty.

 

Przygotowanie masy:

Śmietanę kremówkę umieszczamy w misie miksera wraz z serkiem mascarpone, cukrem pudrem i śmietanką kokosową. Ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy wiórki kokosowe i delikatnie mieszamy.

 

Wykonanie tortu:

Wodę kokosową łączymy w szklance z wódką. Tak przygotowanym ponczem kropimy blaty biszkoptowe. Pierwszy, nasączony blat układamy na paterze, smarujemy go 1/3 masy śmietanowej, posypujemy pokrojonym ananasem. Przykrywamy kolejnym blatem i postępujemy dokładnie tak samo. Na górę kładziemy trzeci placek. Pozostałą śmietaną (1/3) smarujemy tort z wierzchu i po bokach. Dekorujemy według uznania. Ja udekorowałam płatkami kokosowymi. 

* Ważne, aby nie żałować nasączenia. Tort jest dzięki temu mięciutki, wilgotny i ładnie zespojony. Dodatkowo alkoholowa nuta dodaje mu charakteru 🙂

 

Prawda, że jest piękny? 🙂 Bielutki, niczym śnieżynka 🙂

 

A tu, zdjęcie z zeszłego roku, kiedy robiłam go po raz pierwszy. Zostawiam, gdyż nie mam nowych zdjęć w przekroju, nie zdążyłam ich zrobić 🙂

 

 

Smacznego! 🙂

Kokosowe muffinki z Princessą

Co jest najlepsze w muffinkach?

Wiele by wyliczać:-) Jak dla mnie najlepsze jest to, że przygotowuje się je szybko i bezproblemowo. Można tworzyć niebywałe wariacje w zależności od pory roku, pogody czy stanu ducha:-)

Ja i M jednogłośnie stwierdziliśmy, że te podpatrzone u Kasi z bloga „Gotuję, bo lubię” to nasz numer 1 wśród wszystkich, które jedliśmy:-) Spróbujcie, bo warto!:-)

 

 

Składniki:

  • 270g mąki
  • 130g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 pokruszonych Princess kokosowych (każda po 33g)
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • szklanka maślanki
  • 100 ml oleju
  • 1 jajko

 

DODATKOWO

  • wiórki kokosowe (do posypania)

 

 

W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki suche czyli mąkę, cukier, pokruszone batoniki, proszek do pieczenia i wiórki kokosowe. W osobnym naczyniu mieszamy jajka z maślanką i olejem. Zawartości obydwu naczyń łączymy ze sobą i przez chwilę mieszamy.

Foremkę do muffinek wykładamy papilotkami i nakładamy ciasta do 3/4 wysokości. Obsypujemy obficie wiórkami kokosowymi po wierzchu.

Pieczemy około 25 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 

Smacznego! 🙂

Mazurek kokosowy

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość tych moich Wielkanocnych wpisów, to już prawie koniec, obiecuję, po prostu aż żal mi się nie podzielić z Wami przepisem na taki wspaniały mazurek.

Na Święta u Nas mazurki są zawsze, obowiązkowo piekę je z babcią. Nie ma mazurków, nie ma Świąt, tak też było i teraz. I choć wiem, że nie wszyscy za nimi przepadają to u nas to prawdziwa tradycja:-)

 

Przepis edytowany: 20.04.2016 

Źródło: Słodka Pasja, ciasto: Moje wypieki

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 175 g mąki pszennej

  • 25 g cukru pudru

  • 100 g masła

  • 1 żółtko

  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

  • szczypta soli

MASA:

  • 100 ml mleka
  • 100 g masła
  • 80 g cukru
  • 1 1/4 szklanki mleka w proszku
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych

DODATKOWO:

  • starta czekolada i migdałowe płatki do dekoracji

 

 

 Ze wszystkich podanych wyżej składników na ciasto wyrabiamy i zagniatamy jednolitą kulę. Schładzamy ją w lodówce około godzinę.

Blaszkę o boku 25 cm smarujemy masłem, posypujemy mąką i wykładamy ciastem tworząc dodatkowo rancik na bokach.

Pieczemy około 15 min w temperaturze 200 stopni aż do złotego koloru.

W tym czasie przygotowujemy masę kokosową. Mleko gotujemy z cukrem i masłem, aż do rozpuszczenia. Dodajemy mleko w proszku i wiórki kokosowe i dokładnie mieszamy, aż stworzy się nam gęsta masa. Pozostawiamy ją do schłodzenia.

Gotową masę wykładamy na upieczony spód i dowolnie posypujemy czekoladą i płatkami migdałów.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Kokosowa Panna Cotta

Niebiański włoski deser Panna Cotta

dziś w kokosowej odsłonie

Panna Cotta to nasz zdecydowany deserowy faworyt, a dodatkowym atutem jest to, że można stworzyć tyle wariacji smakowych! ah – pycha:)

Lubicie? 🙂

 

Przepis od Dorotus



Składniki:

  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 400 ml mleka kokosowego (1 puszka)
  • 75 g drobnego cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżka i 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 2 łyżki likieru kokoswego (w wersji dla dorosłych)
  • płatki kokosowe do dekoracji

Żelatynę namaczamy w minimalnej ilości wrzącej wody (około 2 – 3 łyżek). Mieszamy, tak aby nie było grudek. W garnuszku gotujemy śmietanę kremówkę, mleko kokosowe, cukier. Zdejmujemy z palnika kiedy wszystkie składniki się połączą, czekamy chwilę, dodajemy żelatynę likier kokosowy. Mieszamy.

Masę przelewamy do foremek (silikonowych lub ramekinów) i schładzamy w lodówce minimum 5h, a najlepiej całą noc. Przed podaniem można foremkę namoczyć kilka sekund w ciepłej wodzie, aby deserki lepiej wyszły. Podajemy posypane płatkami kokosowymi.



Smacznego! 🙂

 

Tort kokosowy z czekoladą

Z okien mojego pokoju widzę już ośnieżone zbocza gór.

Zima się zbliża, choć u mnie jeszcze nie sypie, to jakoś mnie ta biel natchnęła. Stąd właśnie ten tort – lekki niczym puch! A w smaku? Nie przesadzę mówiąc – kokosowe niebo! 🙂

Idealna delikatna kokosowa masa z bitej śmietany i serka mascarpone, szlachetność gorzkiej czekolady i puszysty biszkopt tworzą cudowną całość. Tort upiekłam na urodziny dla taty, który powiedział, że nigdy nie dostał piękniejszego i pyszniejszego prezentu. To chyba znaczy że mój pierwszy w życiu tort się obronił 🙂

Źródło: „Moje Wypieki”, z moimi zmianami (1.12.2015)

 

 

 

 

 

Składniki:

BISZKOPT ( tortownica o średnicy 22 cm)

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki mąki pszennej

MASA KOKOSOWA

  • 500 g serka mascarpone
  • śmietanka kokosowa (z jednego opakowania 400 g mleka kokosowego)
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2/3 szklanki wiórek kokosowych

DO NASĄCZENIA

  • woda kokosowa (z jednego opakowania 400 g mleka kokosowego)
  • 5 łyżek wódki

DODATKOWO

  • 50g gorzkiej czekolady lub wiórek czekoladowych

DEKORACJA

  • wiórki i płatki kokosowe

 

 

BISZKOPT

Upieczony dzień wcześniej łatwiej się kroi.

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy powoli cukier oraz po jednym żółtku.

Mąki przesiewamy, dodajemy porcjami do masy, delikatnie mieszając łyżką, aż do połączenia składników.

Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy do niej ciasto. Pieczemy około 40 min w temperaturze 170 stopni. Po tym czasie najlepiej sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest suche.

Gorące, upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości 60 cm. Ciasto ma być wtedy w formie, nie wyciągamy go. Po zrzuceniu, władamy ciasto do uchylonego piekarnika (już wyłączonego) i pozostawiamy tam aż do ostygnięcia.

Jeśli ciasto jest całkowicie wystudzone, oddzielamy boki biszkoptu od formy delikatnie nożykiem i kroimy ciasto na trzy blaty.

Każdy blat będziemy nasączać, smarować kremem i posypywać startą gorzką czekoladą.

 

NASĄCZENIE

Wodę kokosową mieszamy z wódką (powinniśmy razem uzyskać 1/2 szklanki płynu) i skrapiamy nim każdy blat. 

 

KREM KOKOSOWY

Śmietankę kremówkę, śmietankę kokosową i serek mascarpone umieszczamy w misie miksera i ubijamy. Kiedy masa wyraźnie gęstnieje dodajemy cukier puder, a następnie na sam koniec wiórki kokosowe. 

 

Wykonanie

Pierwszy blat ciasta kładziemy na paterze lub na talerzu i nasączamy go alkoholem. Smarujemy 1/3 porcji masy kokosowej i posypujemy obficie startą gorzką czekoladą.

Na wierzch kładziemy drugi blat i postępujemy dokładnie tak samo.

Wreszcie kładziemy ostatni blat ciasta, nasączamy go. Z wierzchu i po bokach dekorujemy tort pozostałą 1/3 masy.

Na suchą patelnię wysypujemy wiórki kokosowe i/lub płatki kokosowe i podpiekamy na lekko brązowy kolor. Tak przygotowaną posypkę przekładamy do miski i studzimy.

Tort posypujemy wiórkami i płatkami. Schładzamy minimum 3 godziny w lodówce.

 

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Ciasteczka czekoladowo – kokosowe

I tak jak obiecałam ciąg dalszy czekoladowania…:-)

Nie są to ciasteczka z gatunku tych malutkich, kruchutkich, których możemy zjeść dużą ilość bo ręka sama nam sięga po kolejne:-)

Są inne, cięższe bo składające się z warstw, bardziej pożywne ale równie pyszne i uzależniające jak te o których wspominałam wcześniej!:-)

Przypadną do gustu każdemu kto lubi połączenie czekolady i kokosa – mniam!

Częstujcie się!:-)

 

 

Składniki:

NA CIASTO

  • 30 dag mąki pszennej
  • 6 łyżek zimnego masła lub margaryny
  • 5 łyżek cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka

NADZIENIE I DEKORACJA

  • 10 płaskich łyżek masła lub margaryny
  • 10 czubatych łyżek cukru
  • 20 dag wiórków kokosowych
  • 10 dag mielonych orzechów laskowych (lub migdałów)
  • 2 tabliczki czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 8 pełnych łyżek marmolady wieloowocowej

 

Ze składników podanych na ciasto, wszystkie suche ( mąkę, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia) wsypujemy do dużej miski. Dodajemy masło i jajka i zagniatamy ciasto. Formujemy kulę i wstawiamy na 30 min do lodówki.

W międzyczasie przygotowujemy nadzienie. 10 łyżek margaryny (lub masła) rozpuszczamy w małym garnuszku, dodajemy cukier waniliowy i 5 łyżek wody. Dodajemy mielone orzechy i wiórki kokosowe i dokładnie mieszamy aż do utworzenia masy. Pozostawiamy do ostygnięcia.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i rozkładamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Pieczemy 10 min w temperaturze 200 stopni. Następnie wyjmujemy, smarujemy marmoladą i masą kokosową i pieczemy jeszcze 20 min.

Po upieczeniu ciasto studzimy, kroimy na kwadraty o boku mniej więcej 8-10 cm a następnie na trójkąty.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i maczamy w niej ciasteczka jednym bokiem.

Najlepiej smakują w towarzystwie mleka:-)

 

 

Smacznego!:-)