Co jest najlepsze w muffinkach?
Wiele by wyliczać:-) Jak dla mnie najlepsze jest to, że przygotowuje się je szybko i bezproblemowo. Można tworzyć niebywałe wariacje w zależności od pory roku, pogody czy stanu ducha:-)
Ja i M jednogłośnie stwierdziliśmy, że te podpatrzone u Kasi z bloga „Gotuję, bo lubię” to nasz numer 1 wśród wszystkich, które jedliśmy:-) Spróbujcie, bo warto!:-)

Składniki:
- 270g mąki
- 130g cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 6 pokruszonych Princess kokosowych (każda po 33g)
- 2 łyżki wiórków kokosowych
- szklanka maślanki
- 100 ml oleju
- 1 jajko
DODATKOWO
- wiórki kokosowe (do posypania)
W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki suche czyli mąkę, cukier, pokruszone batoniki, proszek do pieczenia i wiórki kokosowe. W osobnym naczyniu mieszamy jajka z maślanką i olejem. Zawartości obydwu naczyń łączymy ze sobą i przez chwilę mieszamy.
Foremkę do muffinek wykładamy papilotkami i nakładamy ciasta do 3/4 wysokości. Obsypujemy obficie wiórkami kokosowymi po wierzchu.
Pieczemy około 25 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Smacznego! 🙂