Ten deser to alternatywa dla wszystkich tych którzy baaaardzo chcieli by coś przygotować dla swojej drugiej połówki jednak rękami i nogami bronią się przed piekarnikiem:) Udekorowanie słodkimi serduszkami nadaje dodatkowego uroku….
Przepis powstał z kombinacji kilku różnych znalezionych w internecie (między innymi na blogu” Moje wypieki” oraz na stronie programu „Ugotowani”). Musiał zostać dostosowany do naszych prywatnych chciejstw – moich i M(:*, głównego konsumenta) 🙂 Wszyscy wiemy że nie ma to jak spontaniczność , tak więc przyjąwszy tą zasadę za pewnik pokombinowałam i jest:)
W związku z tym że mamy jeszcze sezon zimowy a do deseru potrzebne są maliny, bez oporów można użyć swoich zapasów mrożonek lub kupić mrożone w sklepie. Nadają się tak samo dobrze jak świeże. Deser jest idealny na wiele okazji więc kto spróbuje teraz na pewno powtórzy go w lecie:)

Składniki :
- 25 dag malin świeżych lub mrożonych
- Opakowanie ciastek owsianych
- 250g serka mascarpone
- 250g śmietanki kremówki
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 opakowanie śmietan-fixa
Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno ze śmietan – fixem i cukrem pudrem ( 2 łyżki ) . Dodajemy serek mascarpone i delikatnie mieszamy. Odkładamy do lodówki na około 10min.
Owoce wkładamy do garnka , dodajemy 1 łyżkę cukru pudru, odrobinę podlewamy wodą i podsmażamy aż do utworzenia malinowego sosiku.
Do szklanek, pucharków lub miseczek kruszymy ciastka tworząc dolną warstwę. Nakładamy kolejno na przemian bitą śmietanę i owoce. Zakańczamy warstwą śmietany.
Górę posypujemy pokruszonymi ciastkami i dekorujemy wg uznania.
Podajemy zaraz po przygotowaniu – bo kto by chciał czekać:)
Smacznego! 🙂