W zeszłym roku na to ciasto panowała prawdziwa moda na blogach 🙂 Sama nawet chciałam je zrobić, ale kiedy to postanowiłam u nas nie było już malin. Zapisała, przepis i zrobiłam w tym roku kiedy tylko pojawiły się pierwsze maliny. Od tego czasu robiłam je już trzy razy! Owszem jest to ciasto pracochłonne, ale co tam, efekt wynagradza trud włożony w jego przygotowanie. Smaki skomponowane są idealnie! Delikatny spód, orzeźwiająca masa malinowa i słodka śmietanowa, a do tego kruchutka beza – czego chcieć więcej? Uwierzcie m, na prawdę nie można mu się oprzeć. Muszę nawet stwierdzić, że jest to chyba najpyszniejsze ciasto jakie kiedykolwiek jadłam!
P.S. W moim mieście w kilku dużych i znanych cukierniach sprzedają to ciasto od tego roku, nie dajcie się nabrać, nie smakuje tak jak powinno dosmaczone odpowiednią dawką „chemii”. Wiem bo próbowałam i proszę Was – upieczcie je sami, a jak nie to ja Wam upiekę!! 🙂 🙂
Źródło: Moje Wypieki


Składniki:
KRUCHE CIASTO
- 3 żółtka
- 30 g cukru pudru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 150 g mąki
- 100 g masła
MASA MALINOWA
- 600 g malin (świeżych lub mrożonych)
- 3 malinowe galaretki
- 3 szklanki wrzącej wody
MASA ŚMIETANOWA
- 500 ml śmietany kremówki 30%
- 250 g serka mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru
BEZA
- 3 białka
- 150 g cukru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 40 – 50 g płatków migdałów
Dzień wcześniej można przygotować bezę i przechowywać ją pod ściereczką w suchym miejscu.
Białka ubijamy, aż do otrzymania sztywnej piany. Stopniowo dodajemy cukier łyżka po łyżce, a na koniec mąkę ziemniaczaną.
Formę o wymiarach 38×25 odwracamy do góry dnem, kładziemy na niej papier do pieczenia i odrysowujemy wymiar. Papier kładziemy na płaskiej blasze i rozsmarowujemy masę na szerokość i długość blachy. Oprószamy migdałami. Pieczemy w temperaturze 140 stopni przez około godzinę. Beza powinna być chrupka i wypieczona.
Gotową bezę wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia.
***
Wszystkie składniki na kruchy spód umieszczamy w misce i zagniatamy. Formujemy kulę, owijamy w folię spożywczą, i chłodzimy w lodówce przez około 60 minut.
Prostokątną blachę o wymiarach 38×25 wykładamy papierem do pieczenia.
Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i wykładamy nim dno formy. Można formę wyklejać ciastem, lub je wcześniej rozwałkować i rozłożyć w blaszce.
Ponownie schładzamy w lodówce przez około 30 minut, następnie wyciągamy, nakłuwamy widelcem i pieczemy około 20 minut w temperaturze 190 stopni, aż ciasto będzie złote.
Po upieczeniu wyjmujemy ciasto i pozostawiamy do ostygnięcia.
***
W tym czasie przygotowujemy galaretkę.
Maliny mrożone najpierw rozmrażamy, a świeże myjemy. Galaretki rozpuszczamy w trzech szklankach wrzącej wody i studzimy. Do schłodzonej galaretki dodajemy maliny i odkładamy do lodówki do lekkiego zgęstnienia.
Gotową masę malinową wykładamy na schłodzony kruchy spód i chowamy do lodówki, żeby stężała.
***
W tym czasie przygotowujemy masę śmietanową.
Wszystkie składniki podane na krem umieszczamy w misie miksera ubijamy, aż otrzymamy gęsty krem.
Wykładamy równomiernie na masę malinową i chłodzimy w lodówce.
***
Na wierzch ciasta kładziemy ostudzoną bezę i delikatnie dociskamy. Schładzamy w lodówce około 12 godzin, aby ciasto lepiej się kroiło, a warstwy spoiły ze sobą.


Smacznego! 🙂