Tort czekoladowo – malinowy

Kiedy zobaczyłam przepis na ten tort, od razu wiedziałam, że w najbliższym czasie go przygotuję. Tak się akurat dogodnie złożyło, że mój mały kuzyn Kubuś obchodził dwa tygodnie temu swoje  4-te urodziny, a ja zostałam poproszona o upieczenie tortu na tą uroczystość.  Kubusiowe ulubione owoce to malinki, najlepiej oczywiście prosto z krzaczka, ale w torcie też smakowały wybornie. Wszyscy goście – mali i duzi chwalili wypiek po każdym kęsie. Ochów i achów nie było końca! 🙂

 

Tort składa się z czekoladowego ciasta przełożonego masą malinową, a z wierzchu posmarowany jest masą kakaową. Muszę powiedzieć, że ten przepis to mój absolutny faworyt. Tak jak napisała autorka, ciasto wyszło wilgotne, nie potrzebowało nasączenia, idealnie się kroiło i było bosko czekoladowe! Przyznam szczerze, że żaden czekoladowy biszkopt nie współpracuje przy tworzeniu tortu tak dobrze, jak właśnie to ciasto! Co więcej, masa z serka mascarpone i frużeliny malinowej jest zwarta, idealnie zlepia blaty ciasta i smakuje cudownie.  W sezonie malinowym ten tort to „must bake”! 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki, z moimi zmianami

 

 

 

Składniki:

CIASTO (tortownica 20 cm)

  • 4 duże jajka
  • 200 ml mleka
  • 170 ml oleju
  • 1,5 szklanki brązowego cukru
  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g kakao
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

FRUŻELINA MALINOWA

  • 450 g malin
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1/4 szklanki wrzącej wody
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w łyżce wody

MASA (podstawowa – do wykonania masy malinowej i kakaowej)

  • 500 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietany kremówki 30%
  • 1 łyżka cukru pudru

DODATKOWO

  • 2 łyżki kakao
  • maliny do dekoracji
  • wiórki czekoladowe do dekoracji

 

Na początek pieczemy ciasto czekoladowe. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W jednej misce łączymy składniki suche: mąkę, cukier brązowy, sodę, kakao i proszek do pieczenia, a w drugiej składniki mokre: jajka, mleko i olej. Zawartość obydwu misek łączymy i mieszamy energicznie, aż powstanie gładkie, jednolite ciasto. Pieczemy około 60 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka. Na następny dzień ciasto kroimy na trzy blaty i rozkładamy je na talerzach.

* Jeśli ciasto urośnie z „górką”, delikatnie ją odcinamy, aby wyrównać powierzchnię. Moja górka się wyrównała z ciastem na talerzu, jeśli jednak będziecie ją odcinać, można ją zachować do obsypania boków, zamiast wiórek czekoladowych. 

Maliny myjemy i mieszamy w małym garnuszku z cukrem i sokiem z cytryny. Gotujemy na małym ogniu, aż maliny się rozpadną. Dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z wodą i energicznie mieszamy, aż frużelina zgęstnieje. Kiedy jest gotowa, przecieramy ją przez sitko, aby pozbyć się pestek. Podgrzewamy ponownie na małym ogniu. W międzyczasie żelatynę mieszamy z wrzącą wodą, a następnie z malinami. Ściągamy z ognia, mieszamy i pozostawiamy do schłodzenia w lodówce na kilka godzin, co jakiś czas sprawdzając czy masa zgęstniała i mieszając.

* Aby przyspieszyć ten proces, można przestudzoną masę schować do zamrażalnika, mieszając ją mniej więcej co 5- 8 minut, aż zyska gęstą strukturę. Należy jednak uważać, aby nie ścięła się za bardzo.

 

W międzyczasie do misy miksera przekładamy śmietanę kremówkę, ser mascarpone i cukier puder. Wszystko razem ubijamy na sztywną masę. 1/4 gotowej masy przekładamy do osobnej miski i mieszamy z 2 łyżkami kakao. Powstałą w ten sposób masę kakaową użyjemy do dekoracji tortu. Pozostałą – większą część masy śmietanowej miksujemy na gładko z gotową frużeliną.

 

Wykonanie:

Pierwszy blat kładziemy na paterze i smarujemy 1/2 masy malinowej. Przykrywamy drugim blatem i smarujemy pozostałą masą. Nakrywamy ostatnim blatem. Wierzch i boki dekorujemy masą kakaową, a następnie świeżymi malinami i wiórkami czekoladowymi.

 

Tort przechowujemy w lodówce. Kroimy nożem namoczonym we wrzącej wodzie.

 

Zapraszam na kawałeczek! 🙂

 

 

Przepis dodaję do akcji:



Smacznego! 🙂

Jagodowy Eton Mess

Prosty i ekspresowy w wykonaniu deser z jagodami lub borówkami amerykańskimi. Odmieniona wersja klasycznego deseru, który pewnie większość z Was zna. Ja przekonałam się, że o tyle o ile truskawki pasują tu idealnie, to inne owoce spisują się równie pysznie! 🙂

 

 

Składniki:

  • 250 g śmietany kremówki
  • 10 większych bez
  • 250 g jagód lub borówek amerykańskich
  • 2 łyżki cukru pudru

 

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier puder i miksujemy, aż do połączenia. Bezy kruszymy do śmietany i dokładnie mieszamy.

Jagody myjemy i jeśli chcemy, aby puściły sok, lekko zgniatamy je widelcem.

Do pucharków nakładamy warstwę śmietany, następnie owoce, a potem raz jeszcze śmietana i owoce. Wierzch można udekorować odrobiną śmietany.

 

Podajemy od razu lub przechowujemy w lodówce, lecz nie dłużej niż kilka godzin.

 

 

Smacznego! 🙂

 

Gofry

Czyli moja nowa miłość:-)

Idealne dla wszystkich członków rodziny, tych małych, jak i tych większych.

Można jeść z samym cukrem pudrem, owocami, bitą śmietaną, sosem czekoladowym, dżemem….oj wariacji jest tyle, że ciężko by było spróbować każdej!

My najbardziej lubimy z bita śmietaną i świeżymi owocami. Robi się je bez problemu, są leciutki i kruche. Trzeba tylko pamiętać, aby jeszcze ciepłych nie układać jeden na drugim, gdyż zmiękną.

Polecam! 

 Źródło: Moje wypieki

 

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki oleju roślinnego
  • 2 jajka ( żółtka oddzielnie od białek)

 

Wszystkie składniki oprócz białek miksujemy na gładką masę. Białka ubijamy na sztywno w osobnym naczyniu, a powstałą pianę delikatnie mieszamy z ciastem.

Nagrzewamy gofrownicę.

Na rozgrzaną gofrownicę nakładamy porcję ciasta, zamykamy i pieczemy na rumiano około 3 minuty. Należy postępować według instrukcji obsługi gofrownicy.

Podajemy z ulubionymi dodatkami, u mnie z bitą śmietaną i świeżymi owocami 🙂

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Piernikowy deser z ciepłym sosem owocowym

Witajcie Kochani w Nowym Roku!

Postanowienia noworoczne spisane? Moje tak:-) Ciekawa jestem czy w Sylwestra 2013/2014, otwierając kopertę i odczytując je będę się śmiać, będę smutna, że czegoś nie udało mi się zrealizować, czy zadowolona, że tego dokonałam. Wierzę, że to ostatnie:-)

A teraz do rzeczy, bo przecież to deser jest tu gwiazdą:-) Zostało Wam trochę piernika lub pierniczków ze Świąt? Nie wiecie co z tym zrobić? Mam dla Was idealne rozwiązanie – pyszny piernikowy deser, ze śnieżną warstwą bitej śmietany i cudownym gorącym sosem owocowym. Do przygotowania sosu możecie użyć dowolnych owoców, które macie zamrożone. U mnie były to maliny i truskawki.

 

Koniecznie sięgajcie łyżeczką na sam dół szklanki, zajadając wszystkie piękne warstwy razem!:-)

 

Inspiracja: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • kawałki ciasta, lub pierniczki – około 1 szklanka
  • 150 ml śmietany kremówki 30%
  • 3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 szklanka dowolnych owoców jagodowych: truskawki, jeżyny, jagody, maliny (świeże lub mrożone)
  • 2 łyżeczki cukru

 

Do dwóch szklanek, pucharków lub kieliszków, kruszymy na dno ciastka tworząc bazę deseru. 

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier waniliowy i jeszcze chwilkę miksujemy. Gotową śmietankę układamy na warstwie piernikowej. Schładzamy w lodówce przez około 15 min.

Owoce umieszczamy w małym garnku, nie rozmrażamy ich wcześniej, od razu stawiamy na maleńkim gazie. Podczas podgrzewania owoce zmiękną i puszczą sok. Na koniec słodzimy do smaku około 2 łyżeczkami cukru, w zależności od tego jak kwaśne są owoce. 

Ciepłym sosem zalewamy deser i od razu podajemy.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Wuzetka

Legendarny wypiek, który kusił mnie już od dawna. Kiedy moja mama jako nastolatka chodziła do cukierni, zawsze kupowała sobie kawałek właśnie tego ciasta 🙂 Cała rodzina oszalała, kiedy w zeszłym tygodniu, po niedzielnym obiedzie zaserwowałam im po kawałku. Idealnie słodkie, nasączone alkoholem, pysznie czekoladowe. Może upieczecie jutro?:-)

 

Przepis – Kasia „Gotuję bo lubię”

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 8 jajek
  • szklanka cukru
  • 7 łyżek mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

KREM

  • 1 l śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny (rozpuszczone w 1/4 szklanki gorącej wody)

DODATKOWO

  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 3 łyżki wódki
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki śmietany kremówki (odlać z tej, którą używamy do masy)

 

 

Żółtka i cukier ubijamy na gładką, białą i puszystą masę. W osobnym naczyniu białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do ubitych żółtek przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Delikatnie dodajemy pianę i całość mieszamy. Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach 25 x 30 cm. Pieczemy około 30 – 35 min w temperaturze 180 stopni. Po wystudzeniu przekrawamy na pół.

 

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem. Na koniec dodajemy rozpuszczoną żelatynę i dalej miksujemy.


W misce mieszamy wodę, sok z cytryny, alkohol i cukier. Tak przygotowanym płynem nasączamy obydwa blaty ciasta. Ma być ono mocno wilgotne.

 

Ciasto przekładamy masę ze śmietany kremówki. Czekoladę z 3 łyżkami kremówki rozpuszczamy w kąpieli wodnej i tak przygotowaną polewę rozsmarowujemy na wierzchu ciasta. Kroimy w kwadraty i dowolnie dekorujemy.

 

 

Smacznego! 🙂

 

 

Czekoladowa Pavlova z borówkami

Mega czekoladowe połączenie

specjalnie dla Was

specjalnie na Dzień Czekolady! 🙂

 

„Zapomnijcie o brylantach – to czekolada jest najlepszym przyjacielem dziewczyny!”

 

Zmodyfikowany przepis: Nigella Lawson „Forever summer”

 

 

 

 

Składniki:

  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 250 g cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego / z czerwonego wina
  • 50 g gorzkiej czekolady (posiekanej) lub groszków czekoladowych
  • 500 ml śmietany kremówki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 350 g borówek amerykańskich

 

 

Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec dodajemy cukier, kakao i ocet. Następnie wsypujemy czekoladę i delikatnie mieszamy.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy okrąg o średnicy 20 cm, na który wykładamy ubitą masę z białek.

Bezę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i natychmiast obniżamy temperaturę do 150 stopni. W takiej temperaturze pieczemy bezę około 1h 15 min. Powinna być miękka w środku, a krucha na zewnątrz. Po tym czasie wyłączamy piekarnika, otwieramy drzwiczki i studzimy bezę w uchylonym piecu.

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i wykładamy ją na ostudzoną bezę. Posypujemy umytymi i osuszonymi owocami.

 

Jak upiec perfekcyjną bezę? Moje spostrzeżenia:

– najlepiej używać metalowej miski, suchej i koniecznie bez śladów tłuszczu

– ubijając białka warto dodać szczyptę soli

– jeśli beza ma być miękka w środku, nie rezygnujemy z octu; jeśli chcemy aby była super krucha należy go pominąć (polecałabym ta opcję w przypadku mniejszych bez)

– nie otwieramy piekarnika w trakcie pieczenia

– cukier dodajemy do białek tak jak w przepisie – powoli, po jednej łyżce, cały czas miksując; dzięki temu piana jest dalej sztywna; jeśli wsypiemy cały cukier na raz, nie ubije się jak należy i mieszanka będzie bardziej płynna

– nakładając bezę na papier lepiej nałożyć więcej na górę niż na boki; beza w piekarniku rośnie i w przeciwnym razie po upieczeniu może okazać się, że jest płaska, a ma bardzo dużą średnice 

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Serowy torcik migdałowo – truskawkowy

Bez tego placka, konsekwentnie od kilku lat, nie ma w moim domu sezonu truskawkowego. Przygotowuję go raz do roku, a wszyscy bliscy czekają, aż pojawią się truskawki i wreszcie będziemy mogli zajadać sie tym pysznym ciachem:) Nie na darmo też Mój M. okrzyknął go jednym ze swoich ulubionych.

Torcik składa się z kilku pysznych warstw, które idealnie się ze sobą komponują. Bez wątpienia miłośnicy truskawek będą zachwyceni:)

Najlepsze jest jednak to, że do przygotowania nie potrzebujemy piekarnika!:-)

 

 

Składniki:

  • 60 dag truskawek
  • 20 dag herbatników
  • 500g twarożku sernikowego
  • 14 dag masła
  • 10 dag cukru pudru
  • 10 dag mielonych migdałów
  • 500 ml śmietanki kremówki 33% lub 36%
  • 1 opakowanie śmietan – fixu (opcjonalnie)
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru

 

Herbatniki kruszymy przy pomocy blendera lub wałkiem do ciasta. Masło rozpuszczamy w garnuszku, kiedy lekko ostygnie mieszamy je z herbatnikami. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia na dnie. Wysypujemy herbatniki i ugniatamy do mocno spodu. Schładzamy około 20 min w lodówce.

Twarożek ucieramy dokładnie z cukrem pudrem i mlekiem na gładką masę. Nakładamy na schłodzony spód i rozsmarowujemy równomiernie. Następnie posypujemy zmielonymi migdałami. Schładzamy ponownie.

W międzyczasie myjemy truskawki. Suszymy je i obieramy ze szypułek. Około połowę podanej ilości przekrawamy na pół. Układamy tyle ile się zmieści ciasno koło siebie na warstwie z migdałów. Resztę truskawek pozostawiamy do dekoracji.

Śmietane kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem. Jeżeli nie chce się ubić, możemy pod koniec dodać śmietan-fix, który nam ją dodatkowo zagęści. Gotową śmietanę wykładamy na truskawki.

Torcik dekorujemy dowolnie pozostałymi owocami.

 

Uwielbiam soczystą czerwień truskawek!:-) 

 

Smacznego! 🙂

 

Pavlova z bitą śmietaną i truskawkami

Kolejna, trzecia już odsłona truskawkowego tygodnia na blogu, a do mojego miasta wreszcie zawitało słońce. Od razu człowiek ma więcej energii do życia, prawda? Jak dla mnie „słoneczny dzień, to szczęśliwy dzień”. Żeby zarazić Was tym dobrym humorem i radością (choć liczę, że takie właśnie dobre nastroje macie) przedstawiam:

Moją faworytkę – najulubieńszą bezę, z truskawkami:-)  

Kiedy mam na talerzyku kawałek, nie potrzeba mi nic więcej:-)

 

Dodatkowo jest biało – czerwona, taka w sam raz na dzisiejsze kibicowanie:-)

 

Przepis edytowany: 30.05.2016

 


 

Jak Wam się podoba? 🙂

 

 

Składniki:

  • 4 białka
  • 250 g cukru
  • szczypta soli
  • cukier waniliowy (opakowanie ) lub łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 400 ml śmietany kremówki 36% lub 30% (+2 łyżki cukru pudru)
  • 250 g truskawek

Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy powoli cukier i cukier waniliowy – łyżka po łyżce. Kończymy miksowanie, dodajemy mąkę i ocet jabłkowy i delikatnie mieszamy dużą łyżką lub szpatułką.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy na niej okrąg o średnicy 20 cm. Masę białkową nakładamy do okręgu. Lepiej dawać na górę, niż na boki, gdyż beza w pieczeniu jeszcze urośnie.

Wkładamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i po 5 minutach zmieniamy temperaturę na 140 stopni. W taki sposób suszymy bezę około 60 min.

Po upieczeniu studzimy ją. W międzyczasie ubijamy śmietanę z cukrem pudrem na sztywno, a truskawki myjemy i obieramy ze szypułek.

Dekorujemy bitą śmietaną i owocami.

  

Smacznego! 🙂

Eton Mess

Ciąg dalszy truskawkowego tygodnia na blogu!

Mam nadzieję że macie ochotę na więcej i więcej więcej bo nie mam zamiaru jeszcze przestać! 🙂

Dziś propozycja kultowego angielskiego deseru, którego widziałam na wielu blogach, a także w książce Nigelli Lawson. Zrobiłam go po swojemu, bo tak własnie go lubimy 🙂

W sam raz na codzień i od święta! Idealny na letnie przyjęcie, poobiedni deser czy jako uzupełnienie romantycznej kolacji dla zakochanych 🙂

 

 

Składniki:

  • 200g truskawek
  • 20 sztuk małych bez
  • 250 ml kremówki 36% lub 30%
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 śmietan – fix (opcjonalnie)

 

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier puder. Jeżeli jest zbyt mało ścięta, możemy dodać śmietan-fix, ja ostatnio obchodzę się bez niego. Do ubitej śmietany kruszymy bezy i mieszamy. Truskawki obieramy ze szypułek, myjemy i kroimy w ćwiartki. Rozgniatamy widelcem, aby puściły sok.

Do pucharków nakładamy wartwę śmietany, a na to dajemy truskawki. Powtarzamy jeszcze raz tą samą kolejność i tak do samej góry pucharków.

 

 

 

 

 


 

 

Smacznego! 🙂

3-bit

Pyszne ciacho dla prawdziwych łasuchów

Bardzo proste i szybkie w wykonaniu, nie wymagające pieczenia

Nasza ulubiona masa krówkowa i masa budyniowa dają słodziutki efekt.

M:* powiedział, że od dziś to jego ulubione ciasto i ciągle prosił o dokładkę, to chyba coś znaczy prawda?:)

Jeden kawałeczek i od razu człowiekowi poprawia się humor!

 

Przepis podpatrzony u Majanki, z małymi modyfikacjami

 

 

 

Składniki:

  • 450 g herbatników
  • 1 puszka masy krówkowej
  • 2 budynie śmietankowe (jeśli bez cukru to dosłodzić tyle ile napisano na opakowaniu jednego – 2 łyżki)
  • 700 ml mleka
  • 200 g masła ( w temp. pokojowej)
  • 250 ml śmietany 36% + 2 łyżki cukru pudru 
  • ewentualnie: płatki migdałów do dekoracji

 

Proporcje podaję na blaszkę 35 cm x 28 cm. Na dnie blachy wykładamy herbatniki, tak aby nie było między nimi przerw. Wykładamy na nie połowę masy krówkowej i rozsmarowujemy. Układamy kolejną warstwę herbatników.

Z 700 ml mleka odlewamy ćwiartkę szklanki i w niej rozpuszczamy cukier i budyń. Resztę mleka zagotowujemy. Do wrzącego mleka wlewamy mieszankę budyniową i mieszamy energicznie, aż do zgęstnienia, tak, by nie powstały grudki. Gotową masę pozostawiamy do ostudzenia.

Kiedy budyń jest chłodny, w osobnej misce ucieramy masło na puszystą masę i dodajemy po łyżce budyniu. Gotową masą smarujemy ułożone wcześniej herbatniki.

Przykrywamy kolejną warstwą herbatników, na której rozsmarowujemy pozostałą masę krówkową. Ponownie układamy herbatniki.

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Ewentualnie można pomóc sobie zagęstnikami typu śmietan – fix, jednak przy śmietance 36% nie było to konieczne. Gotową bitą śmietanę rozsmarowujemy na cieście. Posypujemy płatkami migdałów (opcjonalnie).

Ciasto należy kilka godzin schłodzić w lodówce aby herbatniki zmiękły, a ciasto lepiej się kroiło.



 

 

Smacznego! 🙂