Po powrocie z Grecji dalej nie mam dość tamtejszej kuchni więc wprowadzam te nowe smaki w naszym domu. Nie byłabym sobą gdybym nie przywiozła sobie z Rodos zapasu oliwek, sera feta i halloumi. To właśnie ten ostatni smakuje mi najbardziej i będzie głównym bohaterem sałatki, którą wczoraj przygotowałam zainspirowana greckimi potrawami. Śmiało piszę, że jest idealna na ciepłe, letnie dni, lekka i sycąca. Polecam! 🙂


Składniki:
- 1/2 główki ulubionej sałaty (u mnie rzymska)
- cebula czerwona
- opakowanie sera halloumi
- ćwiartka małego arbuza
- 2 gałązki świeżego tymianku
- 1 łyżka oliwy
- zagęszczony ocet balsamiczny
Liście sałaty myjemy i osuszamy, a następnie szarpiemy na kilka kawałków. Sałatę układamy na duży talerz lub paterę. Cebulę czerwoną kroimy w piórka i posypujemy po sałacie. Z arbuza wydrążamy czerwony miąższ, kroimy go w kostkę i układamy na wierzchu.
Patelnię grillową rozgrzewamy z łyżką oliwy. Ser halloumi kroimy w plastry i grillujemy z obydwu stron, aż nabierze złotego koloru. Podczas smażenia posypujemy listeczkami obranymi z gałązek świeżego tymianku.
Grillowany ser układamy na sałatce. Polewamy zagęszczonym octem balsamicznym i podjemy od razu, póki ser jest ciepły.
Smacznego! 🙂