Sałatka z arbuzem i grillowanym halloumi

Po powrocie z Grecji dalej nie mam dość tamtejszej kuchni więc wprowadzam te nowe smaki w naszym domu. Nie byłabym sobą gdybym nie przywiozła sobie z Rodos zapasu oliwek, sera feta i halloumi. To właśnie ten ostatni smakuje mi najbardziej i będzie głównym bohaterem sałatki, którą wczoraj przygotowałam zainspirowana greckimi potrawami. Śmiało piszę, że jest idealna na ciepłe, letnie dni, lekka i sycąca. Polecam! 🙂

IMG_2487

Czytaj dalej „Sałatka z arbuzem i grillowanym halloumi”

Orzeźwiająca sałatka z kulek owocowych

Pierwszy raz tą sałatkę przygotowałam w trakcie sierpniowych upałów. Mimo swojej prostoty tak bardzo nam posmakowała, że nie mogliśmy się nią najeść 🙂 Składa się z orzeźwiających i bardzo soczystych owoców, dlatego cudownie gasi pragnienie. W tym roku zapewne afrykańskiego gorąca już nie doświadczymy, ale w dalszym ciągu możemy cieszyć się piękną pogodą za oknem, dlatego zachęcam Was do jej przygotowania jeszcze w tym sezonie. Przyjemnie zajada się takie owocowe kuleczki! 🙂

 

 

Składniki:

  • 4 owoce kiwi
  • 1/2 niedużego arbuza (około 1,5 kg)
  • 1 melon (około 1 kg)

SOS

  • 3 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki soku z cytryny

 

Przy pomocy łyżeczki do wycinania kulek, wydrążamy kulki z połowy arbuza. Resztę miąższu wydrążamy łyżką tworząc sobie miseczkę. Melona przekrawamy na pół , usuwamy pestki i również wydrążamy kulki. Oczyszczamy z resztek miąższu, aby otrzymać melonowe miseczki. Sałatkę podawać będziemy w jednej z miseczek, reszta będzie niepotrzebna, wybieramy więc tą , która nam najbardziej pasuje.

Kiwi obieramy i wydrążamy z niego kulki.

Wszystkie owoce umieszczamy w jednej z miseczek układając je naprzemiennie, aby sałatka była kolorowa.

W małej miseczce dokładnie mieszamy miód z cytryną i tak przygotowanym sosem zalewamy sałatkę. Mieszamy kulki od spodu, aby wszystkie połączyły się z sosem.

Przed podaniem schładzamy w lodówce.

 

 

 

Smacznego! 🙂

 

Sałatka z arbuza i fety

W Nowym Sączu panują wręcz afrykańskie upały. Nie przesadzam, wczoraj o 16 termometr wskazywał 47, a dziś 40 stopni. Nakładam na pieska zimny ręcznik, a sama ustawiam się pod wiatraczek. 

Sałatka, którą dziś Wam pokazuję jest idealna na takie właśnie upalne dni – na śniadanie lub na kolację. Wyśmienicie sprawdzi się także na przyjęcie w plenerze ze znajomymi i na grilla. To wszystko oczywiście, jeśli lubicie połączenia słodko-słone i dodatek owoców w daniach. Nam bardzo smakowała i myślę, że warto się przekonać i spróbować 🙂 Cudownie orzeźwia 🙂

 

Źródło: Ewa Wachowicz

 

 

Składniki:

  • 500 g arbuza
  • 200 g sera feta
  • garść liści mięty
  • 5 łyżek soku z cytryny
  • 3 łyżki płynnego miodu np. wielokwiatowego

 

Arbuza pozbawiamy pestek i kroimy w dużą kostkę. Ser feta odsączamy i kroimy w mniejszą kostkę. Obydwa składniki przekładamy do dużej miski. Miętę siekamy i dodajemy do sałatki.

Do szklanki wyciskamy sok z cytryny, dodajemy miód i mieszamy, aż do połączenia. 

Sosem polewamy sałatkę i delikatnie mieszamy, aby arbuz i ser się nie porozwalały i nie straciły kształtu. Można udekorować świeżymi liśćmi mięty.

 

 

Smacznego! 🙂

Arbuz z malinowym mascarpone

Jeżeli u Was też nastały takie afrykańskie upały jak u Nas, to mam dla Was świetną propozycję na ich przetrwanie. Orzeźwiający arbuz, odrobina alkoholu i słodki malinowy krem – połączone w jedną całość idealnie sprawdzą się na popołudniowy deser. Dodatkową zaletą jest to, że wcale się przy tym nie zmęczycie:)

Źródło: „Dorota smakuje”, z moimi zmianami. 

 

 

Składniki (dla 4 osób) :

  • połówka małego arbuza
  • garść malin
  • 150g serka mascarpone
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 4 kieliszki likieru Passoa (po 25ml każdy) – opcjonalnie

 

Przed przygotowaniem deseru arbuza należy schłodzić przez kilka godzin w lodówce. Schłodzony owoc kroimy w średniej wielkości kostkę, pozbywamy się pestek i przekładamy do dużej maski. Zalewamy likierem Passoa i mieszamy.  Wsadzamy do lodówki, aby w tym czasie przygotować krem.

Garść malin gnieciemy widelcem w miseczce. Serek mascarpone ucieramy mikserem z cukrem pudrem i rozgniecionymi malinami. 

Na dno pucharków wyciskamy krem, można przy użyciu szprycy. Arbuza wyjmujemy z lodówki i dzielimy do pucharków na cztery porcje. Każdą porcję polewamy pozostałym w misce alkoholem. Na wierzch nakładamy ponownie krem malinowy (najlepiej przy pomocy szprycy).

Można dodatkowo udekorować malinami lub arbuzem.  Podajemy od razu po przygotowaniu.

 

   

 

Smacznego! 🙂