Upały powróciły, dlatego znowu przechodzę etap trzymania się z dala od piekarnika. Tak sobe myślę, że koktajl to świetny wyznalazek kogoś mądrego – można zmiksować dowolne owoce i kombinacji smakowych powstanie ilość nieograniczona 🙂 Dziś koktajl prosty, bez udziwnień, z zamiłowania do smaku agrestu – mniam!
