Coraz bliżej Święta! Coraz bliżej Święta! 🙂
Uwielbiam ten czas. Czas pieczenia. Czas przygotowań. Czas poszukiwania prezentów. Ci, którzy mnie znają, wiedzą doskonale jak bardzo uwielbiam Boże Narodzenie i wiedzą, że cieszę się jak małe dziecko przygotowując wszystko 🙂
Dziś przedstawiam kolejną odsłonę ciasteczkowych lizaków – tym razem cytrynową i gwiazdkową. Złoty kolor i dekoracja idealnie nawiązują do Świąt. Jestem pewna, że będą piękną i pyszną ozdobą stołu, a także prezentem. Pamiętajcie, że to właśnie te prezenty wykonane własnoręcznie mają największą wartość! Skusicie się? Są takie pyszne! 🙂
Dekoracja: własna / Przepis: Candy company


Składniki:
- 350 g ciasta biszkoptowego lub ucieranego
- 60 g mascarpone
- 120 g lemon curd
- dekoracja: 200 g białej czekolady, 1 łyżka oleju, gwiazdkowa posypka
Ciasto kruszymy, dodajemy mascarpone i lemon curd. Zagniatamy ręką, aż powstanie jednolita masa. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową.
Czekoladę z dodatkiem oleju roztapiamy w kąpieli wodnej.
W roztopionej czekoladzie zanurzamy patyczki na około 1 cm wysokości, a następnie wbijamy je w ciasteczkowe kulki. Pozostawiamy, aż czekolada zastygnie, najlepiej w lodówce.
Schłodzone cake popsy maczamy w czekoladzie i wkładamy w papilotki. Wierzch dekorujemy cukrową posypką. Pozostawiamy do ostygnięcia i ponownie schładzamy w lodówce.


Smacznego! 🙂