Tym razem chciałabym zaprezentować Wam coś wytrawnego, tak dla odmiany 🙂
Wyobrażacie sobie, że po raz pierwszy w życiu kupiłam i jadłam szparagi? Cóż mogę powiedzieć, było warto to fakt i jestem pewna, że w przyszłym roku, kiedy nadejdzie sezon, wykorzystam je do wielu potraw. Mam już nawet kilka pomysłów.
Tarta jest bardzo prosta w wykonaniu bo na gotowym, francuskim spodzie, z dodatkiem sera mozzarella, musztardy i ze szparagami w roli głównej. Zaskoczyło mnie, że prostota może tak dobrze smakować!:)
Źródło, z moimi zmianami: Moje Gotowanie czerwiec 2013

Składniki:
- opakowanie ciasta francuskiego
- 3 łyżki musztardy
- cebulka dymka
- kulka sera mozzarella
- 300 g szparagów zielonych
- 2 jajka
- 150 ml śmietany 30%
- sól i pieprz do smaku
Ciasto francuskie rozkładamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia i formujemy rancik. Ja użyłam formy o boku 25 cm. Na wierzchu ciasta kładziemy folię aluminiową i wysypujemy groch dla obciążenia, aby ciasto równo się upiekło. Pieczemy około 12 – 15 min w temperaturze 200 stopni, a następnie ściągamy folię i ponownie pieczemy jeszcze około 5 – 7 minut. Gotowe ciasto wyciągamy z pieca i lekko studzimy.
Szparagi obieramy i odkrawamy twarde końcówki. Gotujemy w osolonej wodzie około 3 minut. Cebulkę dymkę siekamy, a mozzarellę kroimy w cieniutkie plastry. Podpieczone ciasto smarujemy musztardą, posypujemy posiekaną cebulką i układamy ser, a następnie szparagi. Solimy i pieprzymy do smaku.
W osobnej misce roztrzepujemy jajka i kremówkę. Tą masą zalewamy tartę, a uformowany przed pieczeniem rancik chroni przed jej wylaniem się. Doprawiamy solą i pieprzem.
Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 190 stopni.
Ja podawałam z sałatką z rukoli i sosem jogurtowym.
Smacznego! 🙂