Sernik z rabarbarem

Sezon rabarbarowy w pełni, zatem trzeba z niego korzystać. W tym roku upiekłam już kilka pyszności z tym warzywem, ale nie mogło zabraknąć również sernika. Muszę Wam powiedzieć, że moja rodzina to prawdziwi wielbiciele serników! Ciągle tylko proszą o kolejny, jakiś nowy. A ja, cóż mam poradzić, skoro mogę spełnić takie małe marzenie?:-) 

Sernik nie należy do bardzo słodkich. Słodycz masy idealnie komponuje się z kwaśnym rabarbarem poukładanym na wierzchu, oraz cynamonową nutą. Mniam!

 

Inspiracja, z moimi zmianami: Moje wypieki

 

Składniki:

SPÓD

  • 1 szklanka mąki
  • 90 g masła
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki wody

MASA

  • 1 kg twarogu sernikowego
  • 6 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • budyń śmietankowy (proszek)
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki śmietany kremówki 30%

DODATKOWO

  • 500 g rabarbaru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek cukru

NA WIERZCH

  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki cukru

 

Wszystkie składniki na kruchy spód łączymy w misce i zagniatamy, aż powstanie gładkie ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy. Przygotowanym ciastem wylepiamy, wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia tortownicę. Podpiekamy spód w temperaturze 190 stopni przez około 12- 15 minut, aż nabierze złotego koloru.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. Wszystkie składniki na masę umieszczamy w misie i miksujemy, aż powstanie jednolita masa. 

Gotową masę wylewamy na podpieczony spód.

Rabarbar obieramy, myjemy, zasypujemy cukrem i mąką ziemniaczaną i mieszamy, aby składniki go obtoczyły. Posypujemy nim masę serową starając się zrobić to w miarę równomiernie.

Cukier mieszamy z cynamonem i posypujemy nim sernik po wierzchu.

Całość pieczemy jeszcze około godzinę w temperaturze 180 stopni. Sprawdzamy delikatnie palcem na środku ciasta czy jest zastygnięte, co oznacza, ze jest już upieczone. Pozwalamy mu ostygnąć w piekarniku, następnie uchylamy drzwiczki i odczekujemy jeszcze trochę.

Tak upieczony sernik może być podawany już w ten sam dzień.

 

 

 

Smacznego! 🙂