Wstałam wcześnie rano gotowa na wyprawę:-) Właśnie czekam na M i wyruszamy do zaśnieżonej Szczawnicy:-)
Wczoraj w dwóch przepisach podmieniłam fotki.
Polecam wszystkim rozgrzewającą herbatkę z konfiturą porzeczkową, o której pisałam Wam w lecie:
A na obiad, również rozgrzewającą, zupę-krem z dyni. Zmodyfikowałam przepis, jest pyszna. Chowacie gdzieś jeszcze jakąś dynię?:-)
A wieczorem zapraszam po nowy przepis:-)
Miłego dnia!

