Tarta „Gruszki w karmelu”

To już kolejna tarta na moim blogu. Powiem szczerze, że wcale nie czuję się winna, że za każdym razem kiedy mam ochotę na ciasto, jest to albo ciasto kruche, albo ewentualnie drożdżowe:-) Uwielbiam tarty – to fakt! Dają niezliczoną możliwość kombinacji, więc jak tu poprzestać na zaledwie kilku? Dodatkowo nazwa jest taka urzekająca:-):-)

 

 

Składniki:

CIASTO:

  • 200 g mąki
  • 125 g masła
  • 25 g cukru pudru
  • 3 łyżki wody
  • 1 jajko

NADZIENIE

  • 50 dag gruszek
  • 12 dag cukru
  • sok z 1 cytryny
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki wody
  • opcjonalnie : lody – do podania

 

Uwagi:

Moją tartę piekłam w tortownicy o średnicy 25 cm. Można oczywiście użyć formy do tarty, Jeśli użyjesz tortownicy – wylepiasz spód, a następnie bok do około 1/3 wysokości. Jeśli pieczesz w specjalnej formie na tartę – wylepiasz ją całą.

Ciasto należy podawać ciepłe, aby karmel był płynny i rozlewał się po cieście. Idealnie smakuje z lodami:-) Kiedy ciasto ostygnie, karmel zastyga i czar pryska…ale nie martwcie się – zawsze można podgrzać przed podaniem:-)

 

Przygotowanie:

Z podanych wyżej składników zagniatamy ciasto kruche na gładką kulę. Schładzamy w lodówce przez około godzinę. Wylepiamy nim formę.

Gruszki myjemy, obieramy, kroimy na połówki, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w dość grube plasterki. Owoce skrapiamy sokiem z cytryny, aby nie zmieniły koloru. 

Do garnuszka wsypujemy 10 dag cukru, zalewamy łyżeczką soku z cytryny i 3 łyżkami wody. Podgrzewamy na małym ogniu, aż cukier się rozpuści. Następnie zwiększamy ogień i mieszamy, aż masa zbrązowieje tzn zrobi się karmel.

Gotowy karmel wylewamy na ciasto, a na nim układamy plasterki gruszek dookoła. Posypujemy pozostałym cukrem. Pieczemy około 35 min w temperaturze 190 stopni.

Podajemy ciepłe z lodami.

 

 

Smacznego! 🙂

Dodaj komentarz