Z reguły na przygotowanie obiadu nie mam zbyt wiele czasu, gdyż wracam do domu głodna i zmęczona. Dlatego najbardziej cenię sobie szybkie dania, takie zapiekanki makaronowe, do których możemy wrzucić co tylko chcemy, zapiec i pyszny obiadek gotowy w samą porę:) Bardzo je lubimy. Szczególnie M może zjeść ich najogromniejsze porcje. Przepis powstał w mojej głowie dość spontanicznie. Czasami z M zamawiamy pizzę z pobliskiej pizzerni i jest to zawsze jedna i ta sama, o nazwie takiej jak ta zapiekanka, uwielbiamy ją:) Postanowiłam więc składniki które są na tej pizzy podać na makaronie i tak o to właśnie powstała – zapiekanka brokulska!:)

Składniki :
- 1/2 opakowania makaronu Penne
- 20dag pieczarek
- 15 dag szynki (drobiowej)
- brokuły (pół główki)
- mała śmietana 12%
- 5 łyżek majonezu
- zioła prowansalskie
- kostka sera żółtego (15dag)
- olej lub oliwa z oliwek do smażenia
Makaron gotujemy na półtwardo w osolonej wodzie (około 8min).
Pieczarki kroimy na połówki, a następnie w duże plasterki. Podsmażamy na oliwie, aż się zarumienią. Pod koniec smażenia solimy i dodajemy zioła prowansalskie.
Brokuły dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy (również na półtwardo) w osolonej wodzie.
Szynkę kroimy w kostkę, a ser ścieramy na tarce z dużymi oczkami.
Kiedy mamy już przygotowane wszystkie składniki możemy układać naszą zapiekankę. Do naczynia żaroodpornego wsypujemy warstwę makaronu. Posypujemy pokrojoną szynką i brokułami. Na to nakładamy warstwę podsmażonych pieczarek. Całośc przykrywamy kołderką z żółtego sera.
W miseczce łączymy majonez (5łyżek) i opakowanie śmietany, aż powstanie nam jednolity sos. Zalewamy nim zapiekankę.
Tak przygotowane danie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 20 – 25min, aż wierzch ślicznie nam się zapiecze.
Dodaję do akcji :
Smacznego!:)
