Czekośliwka

Idealne połączenie powidła śliwkowego i czekolady! 

Cudowne smarowidło, które najlepiej smakuje na świeżo upieczonej drożdżówce, popijanej mlekiem…aj rozmarzyłam się! Jest pyszne i praktycznie robi się samo, trzeba go tylko często mieszać. Najlepszą rekomendacją będzie to, że pisząc ten post wyjadam ten kremik prosto ze słoiczka! 🙂

Źródło: „Sto kolorów kuchni”

 

 

Składniki:

  • 1 kg śliwek
  • 5 łyżek gorzkiego kakao 
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki miodu (dla osłodzenia)

 

Śliwki myjemy i pozbawiamy pestek. Kroimy na mniejsze kawałki, wsypujemy do garnka z podwójnym dnem i smażymy około 40 minut, co jakiś czas mieszając. Zdejmuje z ognia. Następnego dnia ponownie smażymy powidła przez około 20 minut, mieszając coraz częściej, aby nie przywierały do dna. Trzeciego dnia smażymy kolejne 20 minut, bardzo często mieszając. Powidła będą już prawie gotowe i mogą się łatwo przypalić. 

Do gotowych powideł dodajemy kakao i dokładnie mieszamy. Dodajemy połamaną na kostki czekoladę i miód. Mieszamy dopóki wszystko się nie rozpuści i nie połączy.

Usmażone powidła przekładamy do wyparzonych słoiczków, szczelnie zakręcamy i stawiamy do góry dnem, aby się zawekowały. Z podanej ilości otrzymałam dwa słoiczki (takie jak na zdjęciu).

 

* Jak wyparzyć słoiki? 

1. Zalać wrzątkiem słoiki i nakrętki i potrzymać w nim kilka minut.

2. Poukładać słoiki i nakrętki w piekarniku, zapalić go i nastawić na temperaturę 130 stopni. Tak wyparzać około 10 – 15 minut.

 

 

Smacznego! :-)

Dodaj komentarz