Lekki jogurtowiec z brzoskwiniami

Dziś prezentuję Wam pyszne, zarazem lekkie ciasto. Cieniutki biszkoptowy spód, pyszna masa na bazie jogurtu naturalnego i brzoskwinie zalane galaretką. Wszystkie warstwy komponują się idealnie, dlatego gorąco polecam Wam to pyszne ciasto, szczególnie na ciepłe dni:-)

Troszkę wiosny, na przekór pogodzie:-)

 

Przepis, z moimi zmianami: Wypieki z pasją

 

 

Składniki (na tortownicę) :

CIASTO

  • 3 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 łyżek mąki

MASA

  • 800 g jogurtu naturalnego 
  • 5 łyżek czubatych łyżek cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny

DODATKOWO

  • 1/2 puszki brzoskwiń
  • 2 galaretki o smaku brzoskwiniowym

 

Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Na koniec delikatnie mieszamy powoli dodając mąkę i proszek do pieczenia. Ciasto przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 10 minut w temperaturze 180 stopni. Należy kontrolować, gdyż ciasto jest cieniutkie i może szybko się przypalić.

Pozostawiamy spód, aż wystygnie. W międzyczasie jogurt naturalny dokładnie miksujemy z cukrem pudrem. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody i dodajemy powoli do masy. Dokładnie miksujemy, żeby nie zrobiły się grudki.

Masę jogurtową wylewamy na spód i wstawiamy do lodówki na około 3 godziny, aż stężeje.

Dwie galaretki rozpuszczamy w dwóch szklankach wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Brzoskwinie kroimy w plasterki lub w kostkę. Na stężonym cieście układamy brzoskwinie i zalewamy galaretką. Schładzamy kilka godzin, najlepiej cała noc.

Uwaga: Nie warto układać za dużo brzoskwiń, aby wierzch nie był zbyt ciężki. Przez to masa może go nie utrzymać i kawałki będą się przewracać na talerzyku.

 

 

Smacznego! 🙂