To, że czekolada jest moją miłością wie każdy. Pewnie każdy się dlatego domyśla, że moją druga miłością jest to wspaniałe czekoladowe ciacho. Chrupiące na zewnątrz, mokre w środku, mocno czekoladowe! 🙂
Skusicie się?:-)


Składniki:
- 165 g masła
- 100 g mlecznej czekolady
- 100 g gorzkiej czekolady
- 3 jajka
- 2 żółtka
- ziarna z jednej laski wanilii
- 165 g brązowego cukru
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka kakao
- szczypta soli
- cukier puder do posypania (opcjonalnie)
Jajka i żółtka ucieramy, aż powstanie z nich puszysta, lekka masa. Dodajemy ziarna wanilii i dalej miksujemy. W międzyczasie w małym garnuszku rozpuszczamy masło. Kiedy jest gotowe, dodajemy połamana na kostki czekoladę i mieszamy, aż rozpuści się w gorącym maśle.
Do mieszanki z jajek dodajemy cukier, a następnie masło z rozpuszczoną czekoladą. Wszystko to dodajemy po boku naczynia aby nie zniszczyć pęcherzyków powietrza powstałych od miksowania. Następnie dodajemy mąkę, kakao i szczyptę soli.
Całość dokładnie miksujemy, a następnie przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia kwadratowej blaszki o boku 25 cm. Pieczemy około 25 – 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Wierzch powinien być chrupiący, a ciasto w środku wilgotne, zakalcowate.
Gotowe ciasto studzimy, kroimy w równe kawałki i posypujemy cukrem pudrem.


Zmodyfikowany przeze mnie przepis pochodzi z książki Lorraine Pascale „Baking Made Easy”
Smacznego! 🙂