Takie pyszne mięsko przygotowałam razem z moją mamą na Wielkanocny obiad. Jest to jednak przepis, który można wykorzystać na przeróżne uroczyste okazje. Mięso pieczone w sosie wytworzonym z jego własnych soków, podlewane jedynie czerwonym winem nabiera nieziemskiego smaku i aromatu i staje się wręcz rozpływające w ustach.
Przepis : Ewa Wachowicz

Składniki:
- 2 kg karkówki
- 2-3 łyżki oleju
- 1 szklanka czerwonego, wytrawnego wina
- suszone śliwki do szpikowania (około 15 dag)
MARYNATA
- 1 łyżeczka ziaren jałowca
- 1 łyżeczka ziela angielskiego
- 1 łyżeczka ziaren pieprzu
- 2 liście laurowe
- 2 goździki
- 1 łyżka soli
- 4 ząbki czosnku
Zaczynamy od zrobienia suchej, ziołowej marynaty. Jałowiec, ziele angielskie, goździki, pieprz i liście laurowe mielimy np w elektrycznym młynku do mielenia kawy, w blenderze lub ręcznie w moździerzu. Na suchej patelni rozgrzewamy sól i dodajemy zmielone przyprawy. Mieszamy kilka sekund. Patelnię zdejmujemy z ognia, a do mieszanki dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę.
Mięso dokładnie myjemy i suszymy. Robimy w nim palcami dziurki i wtykamy w nie śliwki suszone. Następnie całe mięso nacieramy suszoną marynatą. Wkładamy na kilka godzin do lodówki (około 4-5 godzin).
Zamarynowane mięso obsmażamy na patelni z rozgrzanym olejem, tak aby lekko zarumieniło się ze wszystkich stron. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na patelnię której używaliśmy, wlewamy czerwone wino i chwilkę podgrzewamy. Następnie dodajemy do pieczeni.
Mięso pieczemy około 2 godziny w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Podczas pieczenia, co 15-20 minut polewamy mięso wytwarzającym się sosem spod pieczeni.
Idealnie smakuje na ciepło, jak i na zimno.

Zobaczcie również na nowe zdjęcia sernika kokosowego, którego piekłam w Święta:
Smacznego! 🙂
