Wspaniały, aksamitny sernik z dodatkiem konfitury wiśniowej i mlecznej czekolady. Masa serowa wprost rozpływa się w ustach, a całość komponuje się idealnie.
Smakował wszystkim starszym domownikom, ale także tym najmłodszym. M powiedział nawet, że jest on w ścisłej czołówce wśród pieczonych do tej pory serników:-)
* Ja piekłam mój sernik w dużej tortownicy 28 cm, dlatego nie jest zbyt wysoki.
Inspiracja (przepis zmodyfikowany przeze mnie): Pieczarka Mysia

Składniki:
SPÓD
- 180 g herbatników/ciastek zbożowych w czekoladzie
- 60 g masła (roztopionego)
MASA
- 1 kg twarogu na serniki
- 250 g ricotty
- 1 szklanka cukru
- budyń śmietankowy (proszek)
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
- 5 jajek
- 200 g śmietany 18%
POLEWA
- słoiczek (240 g) konfitury wiśniowej
- 100 g czekolady mlecznej
Ciastka dokładnie kruszymy przy pomocy wałka do ciasta lub blendera. W misce mieszamy je z roztopionym masłem. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, a następnie mieszanką ciastek i masła. Rozkładamy równomiernie po tortownicy, dociskamy do dna formując spód ciasta. Chłodzimy w lodówce około 30 minut.
W osobnym naczyniu miksujemy dokładnie wszystkie składniki na masę, aż będzie jednolita i gładka. Gotową masę serową wylewamy na schłodzony spód. Sernik pieczemy około 60 min w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie sprawdzamy na środku palcem czy masa się ścięła. Jeśli jest jak galaretka to znaczy, że sernik jest upieczony, Pozostawiamy go do ostygnięcia w piekarniku, najlepiej na całą noc, dzięki czemu nie opada.
Konfiturę z wiśni podgrzewamy w garnuszku, dodajemy czekoladę i energicznie mieszamy, aż do jej rozpuszczenia. Pozostawiamy do ostygnięcia.
Lekko ciepłą polewę rozsmarowujemy na cieście. Sernik jest od razu gotowy do podania.


Smacznego! 🙂