Nasz pierwszy raz … z pączkami! :)

Zapraszam na pączki !

 

Bardzo się bałam, ale udało się. Moje pierwsze w życiu pączki wyszły mówiąc nieskromnie – idealnie:) Mięciutkie w środku, kruchutkie na zewnątrz, pokryte słodkim kajmakiem, posypane solonymi orzeszkami smakują wybornie. Przygotowanie ich nie sprawia problemu. Ciasto wychodzi bardzo elastyczne, świetnie się z nim pracuje. Smażyłam na smalcu bo tak zawsze robił mój dziadek i myslę, że to właśnie dzięki temu każdy pączuszek ma ładną jasną obręcz dookoła:) Wiem-strasznie się chwalę, wybaczcie mi ale jestem z nich taka dumna!:) 

 

Na dzisiejsze pączkowanie umówiłam się z DomiKochana moja bardzo Ci dziękuję za wspólne (tym razem) smażenie:D Było mi bardzo miło:* Mam tylko jedno zastrzeżenie: czemu mieszkamy tak daleko od siebie, że nie możemy się wymienić tymi pysznościami, żeby skosztować swoich nawzajem też?:) To byłaby dopiero uczta!:)

 

Niezawodny przepis od Kasi

Pączki z kajmakiem i orzechową posypką 

 

Składniki:

  • 450-500 g mąki
  • 1 jajko
  • 4 żółtka
  • 130  ml ciepłego mleka
  • 30 g cukru pudru
  • 20 g drożdży (lub 10g suchych – jeśli będziecie robić w maszynie)
  • 50 g stopionego masła
  • 1 łyżka wódki
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 3 kostki smalcu do smażenia
  • masa kajmakowa
  • garść posiekanych orzeszków ziemnych (solonych)

 

Drożdże mieszamy z łyżeczką cukru, dwiema łyżkami mleka i łyżeczką mąki. Zaczyn odstawiamy na około 20 minut.

W tym czasie w misce łączymy mąkę, cukier waniliowy i resztę cukru pudru. Dodajemy jajko, żółtka i roztopione masło. Powoli zaczynamy zagniatać ciasto, dodając stopniowo mleko i zaczyn. Jeśli ciasto zbytnio klei się do rąk – podsypujemy je po trochę mąką. Na koniec dodajemy wódkę. Ciasto zagniatamy ok 10 minut, po czym przykrywamy je ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 godzinę.

 

Dla maszynistów:

Ciasto można bardzo łatwo przygotować też w maszynie. Do misy urządzenia dajemy najpierw składniki mokre : jajka, mleko, masło, wódkę, a następnie suche : mąkę i cukier. Na koniec robimy dziurkę w mące i wsypujemy drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough”. Po 1,5h mamy gotowe ciasto.

 

Z wyrośniętego ciasta formujemy kulki mniej więcej tej samej wielkości (mi wyszło 12 dużych). Uformowane pączki układamy na blasze, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 30 min, aż do wyrośnięcia.

W garnku rozpuszczamy najpierw dwie kostki smalcu na małym ogniu. Powoli wkładamy paczki na rozgrzany tłuszcz. Smażymy na złoto z obydwu stron, w międzyczasie dodając po trochę smalcu. Wazne, aby pączki smażyć na małym ogniu, aby nie pozostały surowe w środku. Gotowe pączki wyjmujemy na ręcznik papierowy, aby ociekły z tłuszczu z obydwu stron. Kiedy wystygną smarujemy masa krówkową i posypujemy posiekanymi orzechami.

 

 

A takie pyszne wyszły mojej wspólniczce:)



 

Zapraszam także wszystkich chętnych do polubienia mojej strony na facebooku :



 

Smacznego! 🙂 

Dodaj komentarz