Bardzo lubię wspólne weekendowe śniadania, dlatego zawsze staram się przygotować coś niecodziennego, czego nie mamy czasu zjeść w ciągu tygodnia. Idealne na te okazje okazują się więc być i pancakes i tradycyjne naleśniki, bo przecież można je wykonać z całą gamą ulubionych dodatków. Placuszki z takimi dodatkami robiłam na początku lata jednak jakoś nie doczekały się opublikowania wcześniej, więc dziś przygotowałam je ponownie na śniadanie i nie zdążyłam na nowo sfotografować tak szybko zniknęły!:) Przepis podstawowy na pancakes bez dodatków znalazłam na „Mirabelkowy blog” -dziękuję:)
Połączenie mięciutkich i puszystych placuszków, z soczystymi kawałkami gruszki, skąpanymi w złocistym miodzie jest wyśmienite:) Dziś, z okazji akcji „Naleśnikowa sobota”, chciałabym Wam zaproponować takie właśnie połączenie.

Składniki:
- 1 szklanka mąki
- 3/4 szklanki mleka
- 40g stopionego masła
- 1 jajko
- 2 łyżki cukru
- opakowanie cukru waniliowego
- 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 gruszki
- kilka łyżek miodu
Jajko roztrzepujemy i łączymy z roztopionym masłem i mlekiem. Dodajemy cukier, cukier waniliowy, mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy, aż do powstania jednolitej masy, tak aby nie posiadała grudek. Pozostawiamy na 15min .
Po tym czasie na rozgrzanej patelni z minimalną ilością oleju smażymy placuszki, po kilka minut z każdej strony, aż się zarumienią.
Gruszkę myjemy, obieramy, kroimy w ćwiartki i wydrążamy gniazda nasienne.
Usmażone placuszki podajemy ze świeżą gruszką, polane miodem.
Smacznego!:)

