Różowa pianka walentynkowa

Ekspresowa w przygotowaniu różowa pianka idealnie wpisująca się w klimat Święta Zakochanych

Przygotowujemy ją dosłownie 15 minut. Jest kombinacją bitej śmietany i galaretki. Jeśli więc chcecie zrobić ukochanej osobie własnoręcznie coś pysznego i słodkiego, na ostatnią chwilę – ta propozycja jest właśnie dla Was! Dodatkowa zaleta – z przygotowaniem tego deseru poradzi sobie każdy 🙂

Pamiętajcie – najlepsze prezenty są prosto z serca! 

Życzę wszystkim pełnych miłości Walentynek! 

 

 

Składniki:

  • 350 g śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 150 ml wrzątku
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • czerwony/różowy barwnik (opcjonalnie)
  • świeże truskawki (do dekoracji)
  • cukrowa posypka (do dekoracji)

 

Galaretkę rozpuszczamy we wrzątku, dokładnie mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. 200 gram śmietany kremówki ubijamy na sztywno. Zimną, ale nie tężejącą galaretkę powoli wlewamy do śmietany i miksujemy, aż masa się połączy i kolor będzie jednolity. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z koloru, na tym etapie można dodać odrobinę barwnika.

Tak przygotowaną masę przekładamy do pucharków. Chłodzimy w lodówce, aż masa stężeje. Będzie miała konsystencję puszystej pianki.

Pozostałe 150 gram śmietany kremówki ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. 

Do pucharków, na wierzch masy nakładamy bitą śmietanę – łyżką lub przy użyciu szprycy. Dekorujemy wedle uznania świeżymi truskawkami i cukrową posypką. Przechowujemy w lodówce.

 

 

 


 

Smacznego! 🙂

Biały tort czekoladowo – truskawkowy i 3 lata bloga :-)

5 luty – trzecie urodziny bloga 🙂

Nie myślcie sobie, że pisze o tym dopiero dziś bo zapomniałam – oj nie! Niestety brak czasu ostatnio dawał mi popalić i nie mogłam opublikować postu w dzień urodzin. Aby jednak tradycji stało się za dość upiekłam tort, zjedliśmy go ze smakiem i uczciliśmy trzy lata blogowania.

 


Kiedy to minęło? Nie wiem… Nie wiem też, jak mogłam żyć bez bloga 🙂 Stał się integralną częścią mojego życia, tak jak i Wy, osoby poznane dzięki niemu, takie życzliwe i takie ważne dla mnie.

Dziękuję Wam, że jesteście ze mną, że wspieracie. To właśnie Wasza obecność – czytelników, koleżanek blogerek utwierdza mnie w tym, że warto robić to co robię bo Wy lubicie do mnie zaglądać 🙂

 

***

Tort, który postanowiłam upiec na tę okoliczność jest idealny na każdą okazję. Najbardziej jednak, tak jak proponuje autorka z bloga Moje Wypieki, nadaje się jako propozycja Walentynkowa. Cóż mogę powiedzieć…poezja. Miłość zamknięta w każdym kęsie! Razem z M zgodnie stwierdziliśmy, że lepszego tortu nigdy nie jedliśmy, to chyba jest dobra rekomendacja?

 


Mój tort wykonałam w małej formie o średnicy 18 cm i na taki właśnie proporcje napiszę. Kiedy go podawałam, był bardzo świeży, zaraz po zrobieniu. Masy nie miały czasu stężeć, co niestety widać w przekroju. Na następny dzień kroił się już wzorcowo. Myślę jednak, że w dalszym ciągu wygląda apetycznie, prawda?

 

Zapraszam wszystkich na kawałeczek!

 

Składniki:

CIASTO

  • 3 duże jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY

  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 250 g czekolady białej

KREM TRUSKAWKOWY

  • 250 g truskawek (świeżych lub mrożonych)
  • cukier do smaku
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 2 łyżkach zimnej wody
  • 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w minimalnej ilości wrzątku

NASĄCZENIE

  • 1/3 szklanki wody
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 2 – 3 łyżki wódki (opcjonalnie, ja pominęłam)

DEKORACJA

  • 200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • świeże truskawki
  • wiórki białej czekolady

 

* Biszkopt i masę z białej czekolady najlepiej przygotować dzień wcześniej, a pozostałe elementy i wykonanie najpóźniej rano w dzień podania, aby masy zastygły i tort dobrze się kroił.

* Podane proporcje dotyczą malutkiej tortownicy o średnicy 18 cm

Dzień wcześniej pieczemy biszkopt. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy stopniowo cukier, cały czas ubijając. Dodajemy żółtka i miksujemy jeszcze chwilę. Obydwie mąki przesiewamy i mieszamy masę delikatnie łyżką, aż rozprowadzą się równomiernie. Pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka. Upieczony biszkopt zrzucamy na ziemię z wysokości około 50 cm i pozostawiamy w uchylonym, wyłączonym piekarniku, aby ostygł.

Kiedy biszkopt jest zimny wyjmujemy go z formy i przekrawamy na trzy blaty.

Masa z białej czekolady: Śmietanę kremówkę podgrzewamy w małym garnuszku, aż do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i dodajemy białą czekoladę, połamaną na kostki. Odczekujemy około 2 minuty i mieszamy masę, aż czekolada się rozpuści. Pozostawiamy do ostygnięcia i schładzamy w lodówce minimum 12 godzin. Najlepiej zostawić ją na noc. Na następny dzień masę ubijamy, aż powstanie gęsty krem, uważając, aby się nie zważył.

Masa truskawkowa: Świeże truskawki kroimy w ćwiartki i wrzucamy do garnka. Mrożonych truskawek nie rozmrażamy, zasypujemy cukrem i stawiamy na palniku. Czekamy, aż owoce zmiękną, puszczą sok, a cukier się rozpuści. Dodajemy rozmieszaną mąkę ziemniaczaną i mieszamy, aż masa zgęstnieje. Dodajemy żelatynę i energicznie mieszamy, Pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

Nasączenie: Wszystkie składniki mieszamy ze sobą.

Wykonanie tortu: Pierwszy blat układamy na paterze, nasączamy, smarujemy masą z białej czekolady, a następnie frużeliną truskawkową. Przykrywamy drugim blatem i powtarzamy czynności (nasączenie, masa z białej czekolady, masa truskawkowa). Nakrywamy górą tortu.

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i smarujemy nią wierzch i boki tortu. Boki dekorujemy płatkami białej czekolady, a wierzch świeżymi owocami.

Najlepiej, aby tort spędził kilka godzin w lodówce przed podaniem.

 

 

 

 

Idealny na Walentynkową ucztę 🙂 Podaruj drugiej osobie coś od serca 🙂

 

Święto zakochanych ma smak truskawek i czekolady!

 

Truskawkowe love!

 


 

Smacznego! 🙂


Sernik na zimno z truskawkami i galaretką

Wspaniały i aksamitny serniczek na zimno. Niewiele pracy, a efekt zachwycający. Czekoladowe ciasteczka na spodzie, mięciutka serowa masa i duuuużo owoców zalanych słodką galaretką. Najlepsze jest to, że możemy użyć dowolnych owoców sezonowych i dopasować do nich galaretkę. U mnie w wersji z truskawkami, ale robiłam już też z malinami. PYCHA! Na przyszłość muszę pamiętać, żeby spróbować podpiec spód, może będzie bardziej chrupki. Ten, tylko chłodzony, był wyśmienity taki mięciutki, ale warto poeksperymentować i sprawdzić, która wersja smakuje lepiej 🙂

POLECAM! 🙂

 

 

Składniki:

Spód:

  • 200 g herbatników kakaowych
  • 80 g masła

Masa

  • 1 kg twarogu sernikowego
  • ½ szklanki cukru pudru
  • 200 g kremówki
  • ½ szklanki mleka
  • 4 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:

  • 2 galaretki truskawkowe
  • 50 dag truskawek

 

Herbatniki kruszymy przy pomocy blendera lub wałka do ciasta. Masło rozpuszczamy w garnuszku, łączymy z herbatnikami i wysypujemy je na wyłożoną folią aluminiową tortownicę. Rozkładamy równomiernie i dociskamy tworząc spód. Schładzamy w lodówce około 30 minut.

Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Ser miksujemy z cukrem. Mleko podgrzewamy i rozpuszczamy w nim żelatynę. Dodajemy do masy serowej i miksujemy. Następnie dodajemy ubitą kremówkę i delikatnie mieszamy, aż do całkowitego połączenia się.

Gotową masę wylewamy na spód i schładzamy około 30 minut w lodówce. Po tym czasie, kiedy ser już lekko zastygnie układamy na nim wcześniej umyte i odszypułkowane truskawki. Ja swoje kroiłam w ćwiartki. Galaretki rozpuszczamy w dwóch szklankach wody i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy galaretki są zimne i lekko ścięte, zalewamy nimi truskawki i całość schładzamy przynajmniej kilka godzin. Tak przygotowany sernik najlepiej jednak zostawić na noc, aby stężał.

 

 

 

Na koniec chciałabym polecić Wam możliwość zakupu składników do przepisu przez stronę frisco.pl. Nie trzeba targać wszystkich zakupów, możemy je zamówić do domu. Na stronie Cuponation znajdują się promocje między innymi na sklep frisco.

 

 

Smacznego! 🙂

 

Truskawkowe crumble z owsianą kruszonką

Dalszy ciąg truskawkowych przepisów, mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość, gdyż mam jeszcze kilka w zanadrzu 🙂 Jeśli nie przydadzą się w tym roku, to będą ułatwieniem w przyszłym sezonie, kiedy pojawią się pierwsze truskawki.

Takie owoce pod kruszonką robię bardzo często. Idealnie nadają się jabłka, śliwki, rabarbar, a także właśnie truskawki. Kruszonka owsiana jest fajnym urozmaiceniem tego deseru. Jeśli nie zwracacie zbytnio uwagi na kalorie, możecie ten deser podać z rozetką z bitej śmietany lub gałką ulubionych lodów waniliowych. Pycha!

 

 

Składniki (dwie porcje):

  • 50 g masła
  • 2 łyżki mąki owsianej
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 25 dag truskawek

 

Truskawki myjemy i usuwamy szypułki. Kroimy w ćwiartki i układamy w dwóch małych naczynkach do zapiekania lub w jednym troszkę większym. 

W misce łączymy cukier z mąką i płatkami owsianymi. Dodajemy posiekane masło i wyrabiamy w palcach, aż powstanie kruszonka.

Gotową kruszonką posypujemy truskawki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Pieczemy około 20 minut, aż owoce puszczą sok, a wierzch ładnie się zapiecze.

Najlepiej podawać jeszcze ciepłe z lodami i/lub bitą śmietaną lub samo w wersji bardziej dietetycznej.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Tarta czekoladowa z truskawkami

Truskawki + czekolada = ❤

Kolejne wspaniałe połączenie tego znanego wszystkim już duetu. Tarta jest mocno, bardzo mocno czekoladowa, można powiedzieć, że wytrawna. Dla mnie jest idealna. Uwielbiam wypieki z dużą ilością czekolady gorzkiej i kakao. Jedyne zastrzeżenie to takie, że ciasto kruche było troszeczkę twarde, ale nam to jakoś wcale nie przeszkadzało:-) Zdecydowanie warta polecenia!

 

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 160 g mąki
  • 30 g kakao
  • 60 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko

MASA – CZEKOLADOWY CREME PATISSERIE

  • 300 ml mleka
  • 3 żółtka
  • 75 g cukru
  • 20 g mąki pszennej
  • 20 g skrobi ziemniaczanej
  • 90 g gorzkiej czekolady

DODATKOWO

  • truskawki do dekoracji

 

Wszystkie składniki suche na ciasto kruche (mąka, kakao, sól, cukier) mieszamy w misce. Dodajemy jajko i posiekane masło. Zagniatamy, aż powstanie gładkie ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią i schładzamy w lodówce około 30 minut.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy z folii, rozwałkowujemy i wykładamy nim formę na tartę (średnica 25 cm). Formę można wcześniej lekko nasmarować masłem. Ciasto przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy kulkami lub grochem. 

Pieczemy w temperaturze 190 stopni przez około 10 min, następnie ściągamy papier i obciążenie i dalej pieczemy jeszcze 20 – 25 min.

Upieczony spód wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem.

W większym garnku podgrzewamy mleko, aż do zagotowania i wtedy zdejmujemy je z ognia.

W osobnym naczyniu ucieramy żółtka z cukrem na białą i puszystą masę. Dodajemy obydwie mąki i dalej miksujemy. Tak przygotowaną pastę wlewamy do ugotowanego mleka, stawiamy je na malutkim gazie i cały czas mieszając czekamy, aż masa zgęstnieje. Od momentu zagotowania powinno to trwać około 1 minutę. 

Czekoladę siekamy na drobniejsze kawałki. Do gorącego kremu dodajemy czekoladę i energicznie mieszamy, aż się rozpuści. Gotowy krem przelewamy na ostudzony spód.

Truskawki myjemy i obieramy z szypułek. Układamy je na cieście w dowolny sposób. 

 

 

Przepis: „Moje wypieki i desery” s. 89


 

Smacznego! 🙂

Tort czekoladowy z truskawkami

Kiedy koleżanka podesłała mi zdjęcie czekoladowego tortu pełnego truskawek, od razu mnie to zainspirowało. Dodatkowo zbliżały się dwie okazje do jego przygotowania, więc od razu zabrałam się za planowanie 🙂

Tort składa się z puszystego czekoladowego biszkoptu, śmietankowo – czekoladowej masy i dużej ilości truskawek! Dodatkowo obłożyłam go wafelkami co dało niesamowity efekt. Całość przypomina mi taki cudowny truskawkowy ogródek 🙂

 

Myślę, że mogę się pokusić o stwierdzenie, że jest to najpiękniejszy tort jaki udało mi się wykonać 🙂

Dziękuję Asi za inspirację, a Was zapraszam do skorzystania z mojego przepisu. 

 

 

Składniki:

BISZKOPT

  • 150 g czekolady gorzkiej (roztopionej w kąpieli wodnej)
  • 150 g masła
  • 150 g cukru
  • 150 g mąki
  • 6 jajek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

MASA

  • 500 ml śmietany kremówki 30%
  • 3 łyżeczki cukru pudru
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżeczki żelatyny

DODATKOWO

  • 3/4 szklanki kompotu truskawkowego lub wody z sokiem truskawkowym
  • około 600 g truskawek
  • 2 opakowania wafelków lub batoników (u mnie „Pryncypałki”)

 

 

Uwagi:

* Tort przygotowywałam w tortownicy o średnicy 24 cm

* Tort warto przygotować dzień wcześniej, aby masa się lepiej ścięła i wafelki dobrze trzymały. Na wierzchu truskawkami można posypać dopiero przed podaniem, aby były świeże

* Przed krojeniem należy tort schłodzić w lodówce, aby lepiej się kroił i używać noża zamoczonego we wrzątku

 

 

Przygotowanie biszkoptu:

Masło (w temperaturze pokojowej) miksujemy  z roztopioną, lekko ciepłą czekoladą, aż do uzyskania gładkiej masy. Powoli wbijamy żółtka i wsypujemy cukier, cały czas miksując. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy przez sitko i powoli dosypujemy do masy. W osobnym naczyniu ubijamy białka z solą na sztywną pianę. Powoli dodajemy pianę do przygotowanej wcześniej masy i delikatnie mieszamy łyżką. Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy i pieczemy około 30 – 40 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu i ostudzeniu przekrawamy ciasto na 2 blaty.

 

Przygotowanie masy:

Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną masę. W osobnym garnuszku roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy czekolada jest chłodna, dodajemy ją do masy i całość miksujemy. Jeśli masa jest zbyt rzadka, rozpuszczamy żelatynę w minimalnej ilości wody, studzimy i miksujemy ze śmietaną. Tak przygotowaną masę schładzamy w lodówce, aż stężeje.

 

Przygotowanie tortu:

Spód biszkopta kładziemy na paterze i nasączamy około 1/2 ilości kompotu truskawkowego. Smarujemy masą, tworząc dość wysoką warstwę (około 2/3 ilości). Na wierzchu układamy pokrojone w plasterki lub w kostkę truskawki (około 150 – 200 g). Przykrywamy drugim blatem, który wcześniej nasączamy od spodu pozostałym kompotem. 

Tort smarujemy pozostałą masą po bokach i z wierzchu. Do boków przyklejamy wafelki. Pozostałe truskawki obieramy z szypułek i kroimy w ćwiartki. Posypujemy po wierzchu tortu.

 

Tak przygotowany tort schładzamy w lodówce kilka godzin przed podaniem.

 

 

 

  

 

Smacznego! 🙂

Kolorowa sałatka owocowa

Zjawiskowa! 

To pierwsze słowo, które powiedziałam po jej wykonaniu, kiedy zobaczyłam tę intensywność kolorów 🙂

Zjawiskowa!

Powiedziałam po raz drugi, kiedy jej spróbowałam:-)

Obiecuję Wam, że jest to prawdziwa owocowa uczta dla podniebienia i oczu! Sos z dodatkiem maku jest idealny, dlatego bardzo Was proszę nie rezygnujcie z niego. Najlepsze w niej jest to, że jest to przyjemność, bez zwracania uwagi na kalorie. Jedząc ją na deser dbamy równocześnie o linię. Idealnie orzeźwia w ciepły, letni dzień!

 

Źródło: The Stay At Home Chef

 

 

Składniki:

  • 1 świeży ananas
  • 0,5 kg truskawek
  • 3 kiwi
  • 1 cytryna
  • 2-3 łyżki cukru
  • 1 łyżka maku
  • kilkanaście listków mięty

 

Przed przygotowywaniem sałatki, warto owoce schłodzić w lodówce.

Ananasa obieramy, wycinamy środek i kroimy w ćwiartki. Przekładamy do miski. Truskawki obieramy z szypułek, myjemy i kroimy ćwiartki. Dodajemy do ananasa. Kiwi myjemy, obieramy i również kroimy na ćwiartki. Dokładamy do pozostałych owoców i wszystko razem delikatnie mieszamy.

Z cytryny wyciskamy cały sok, dodajemy cukier i mak. Mieszamy. Tak przygotowanym sosem polewamy sałatkę. Ponownie delikatnie mieszamy.

Można podawać od razu, lub dodatkowo schłodzić. 

Gotową sałatkę przechowujemy w lodówce, aby zachowała świeżość.

 

 

 

 

***

Wszystkich czytelników zapraszam również na stronę bloga na facebooku. Dzięki temu będziecie zawsze na bieżąco ze wszystkimi nowościami

 


***

Przepis bierze udział w akcjach:


 

 

Smacznego! 🙂

Truskawkowy koktajl z płatkami owsianymi

Dziś polecam pyszny koktajl, który z powodzeniem może zastąpić śniadanie lub kolację. Dzięki dodatkowi płatków owsianych ma bardziej zwartą, gęstą konsystencję, a także jest bardziej syty. Można robić go z dowolnymi owocami. Ja postawiłam na truskawki, gdyż to je najbardziej lubię. Jedna mała uwaga: róbcie koktajl wtedy, kiedy rzeczywiście macie ochotę go popijać. Nie jest dobrze, aby stał długo i czekał, ze względu na płatki owsiane.

 


 

Składniki:

  • 1/4 szklanki płatków owsianych
  • 1/3 jogurtu naturalnego
  • 2/3 szklanki mleka
  • 2 łyżeczki cukru
  • szklanka truskawek pokrojonych w ćwiartki

 

Wszystkie podane składniki wkładamy do misy miksera kielichowego i miksujemy je, aż powstanie gładki koktajl. Warto, aby mleko, jogurt naturalny i owoce były schłodzone. Koktajl jest wtedy bardziej orzeźwiający. Przelewamy do szklanek lub kieliszków i podajemy.

 

 

 


 

 

Smacznego! 🙂

Tort kokosowo – truskawkowy

6 maja – imieniny Judyty:-)

 

Z tej okazji chciałabym zaprosić Was na kawałeczek pysznego tortu.

Połączenie czekoladowego ciasta, kokosowej masy i świeżych truskawek spisuje się idealnie i rozkochuje w sobie każdego, kto tylko spróbuje:-)

 

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki kakao
  • 50 g gorzkiej czekolady, startej

MASA

  • 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
  • 250 ml śmietanki kremówki
  • 500 g mascarpone
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 3 łyżki likieru kokosowego

PONCZ

  • woda kokosowa odlana z mleka kokosowego (około 1/2 szklanki)
  • 1 łyżka wódki
  • 3 łyżki likieru kokosowego

DODATKOWO

  • 280 g dżemu truskawkowego
  • świeże truskawki do dekoracji
  • wiórki kokosowe do obsypania tortu

 

Przygotowanie biszkoptu:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier, po 1 łyżce, cały czas miksując. Następnie dodajemy po jednym żółtku, dalej ubijając. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę i kakao. Mieszamy delikatnie łyżką, aż składniki się połączą. Na koniec dodajemy startą czekoladę i ponownie mieszamy.

Ciasto pieczemy w wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica 24 cm), w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 35-40 min. Pieczemy do tak zwanego suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy na ziemię z wysokości około 60 cm. Wkładamy ponownie do piekarnika, wyłączonego i pozwalamy mu ostygnąć.

Ostudzony biszkopt kroimy na 3 części.

 

Przygotowanie ponczu:

W szklance mieszamy wodę kokosową z likierem i wódką.

 

Przygotowanie masy:

Do misy miksera wlewamy kremówkę, dodajemy mascarpone, gęstą śmietankę kokosową, pozostałą po odlaniu wody i cukier puder. Całość miksujemy, aż powstanie sztywna masa. Na koniec dodajemy likier kokosowy i wiórki kokosowe i raz jeszcze krótko miksujemy, aż składniki się wymieszają. 

 

Przygotowanie tortu:

Na paterze układamy pierwszy czekoladowy blat i nasączamy go 1/3 ilości ponczu. Na wierzch nakładamy 1/2 porcji dżemu i dokładnie rozsmarowujemy. Następnie kładziemy 1/3 masy kokosowej. Przykrywamy kolejnym blatem i postępujemy tak samo: 1/3 ponczu, pozostały dżem, 1/3 masy kokosowej. Przykrywamy ostatnim blatem, którego nasączamy pozostałym ponczem. 

Masą, która nam została (około 1/3 całości) smarujemy tort po wierzchu i po bokach, a następnie obsypujemy wiórkami kokosowymi. Dekorujemy świeżymi truskawkami.

 

Uwaga: Tort jest wilgotny, miękki i spójny, nawet jeśli robimy go w tym samym dniu, w którym mamy zamiar go podać. Ja jednak polecam zrobić go dzień wcześniej i przechować w lodówce, dzięki temu smaki są wyraźniejsze i cudownie się przenikają.


 

***

 

 

***

 

 

Przepis: „Moje wypieki i desery” s. 204


 

Smacznego! 🙂

 

Truskawkowa pianka

Na przekór zimie przygotowałam wczoraj wspaniały truskawkowy rarytas:-)

Deser? Ciasto? Chyba 2 w 1. W każdym razie smakuje wybornie!

I wiecie co? Dziś był pierwszy, słoneczny dzień. A teraz mamy pierwszy wiosenny deszczyk. Ale powietrze pachnie! Oby słoneczka było jak najwięcej:-)

 

 

Składniki:

  • 600 g truskawek (świeżych lub mrożonych)
  • 300 g świeżych truskawek do dekoracji
  • 500 g śmietany kremówki 33%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 80 g okrągłych biszkoptów

 

Tortownicę o średnicy 25 cm wykładamy na spodzie biszkoptami, tak, aby pozostało jak najmniej przestrzeni pomiędzy nimi. 

Truskawki wkładamy do garnka, zasypujemy cukrem i podgrzewamy na małym ogniu, aż zmiękną i lekko się rozwalą. Następnie całość miksujemy blenderem lub przecieramy przez sito, aby powstał mus. Jeśli jest rzadki, podgrzewamy go około 10 minut, aż lekko zgęstnieje. Żelatynę rozpuszczamy w 4 łyżkach wody i dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Rozpuszczoną żelatynę mieszamy z jeszcze gorącym truskawkowym musem i odstawiamy do ostygnięcia.

Kiedy mus jest chłodny, w osobnym naczyniu ubijamy na sztywno śmietanę kremówkę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Do ubitej śmietany dodajemy powoli truskawkowy mus i mieszamy, aż do połączenia. Gotową masę wylewamy na spód z biszkoptów i wyrównujemy. Schładzamy w lodówce około godzinę.

Truskawki przeznaczone do dekoracji myjemy i kroimy w plastry. Owoce układamy na wierzchu schłodzonej pianki. Galaretkę rozpuszczamy w 400 ml wody. Kiedy jest schłodzona zalewamy nią poukładane na cieście truskawki. 

Gotową piankę schładzamy w lodówce przez kilka godzin przed podaniem, a najlepiej przez całą noc.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂