Obłędne ciasto czekoladowe, którego dodatkowym atutem są całe gruszki 🙂 Zdecydowanie jedno z naszych ulubionych ciast. Rozeszło się tak szybko, że ledwo zdążyłam zrobić zdjęcia 🙂
Ja gruszek nie obierałam, ponieważ miałam je z pewnego źródła. Jeśli jednak zdecydujecie się upiec ciasto jeszcze w tym roku i kupicie gruszki w sklepie, to myślę, że warto je obrać, ale to już oczywiście zależy od Was 🙂
Źródło: Miłość w brzuchu mam!

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanką cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki kakao
- 3/4 szklanki mleka
- 1/2 szklanki oleju rzepakowego
- 2 jajka
- 8-10 małych, miękkich gruszek
Przygotowujemy dwie miski. W jednej mieszamy składniki suche: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i kakao, a w drugiej składniki mokre: mleko, jajka i olej.
Zawartość obydwu misek łączymy ze sobą i mieszamy, aż powstanie gładka masa. Gotowe ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 22 lub 24 cm.
Gruszki myjemy, suszymy (ewentualnie obieramy ze skórki) i układamy w cieście.

Pieczemy około 30 – 40 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.
Gotowe ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia. Zimne ciasto posypujemy cukrem pudrem.



Smacznego! 🙂