Sałatka z rukoli z camembertem i gruszką

Po sporej dawcy słodyczy w ostatnich wpisach, postanowiłam, że nadszedł czas na przepis wytrawny. Dobrze się złożyło, że akurat nastała typowo letnia pogoda. W upały nie mamy ani siły ani ochoty na długie stanie przy kuchennym blacie, dlatego na taki czas idealne są sałatki. Ta którą wymyśliłam ostatnio bazuje na dobrze znanym połączeniu gruszka + ser pleśniowy. Uzupełniona o kilka dodatków smakowała pysznie i była bardzo sycąca. Polecam Wam gorąco, bo to jedna z naszych ulubionych 🙂

 

 

Składniki:

  • 125 g rukoli
  • 1 okrągły ser camembert
  • 1 gruszka
  • garść obranych orzechów włoskich
  • 4 łyżki oliwy
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżka płynnego miodu

 

Rukolę myjemy, suszymy i przekładamy do miski. Gruszkę dokładnie myjemy, przecinamy na cztery równe ćwiartki, wycinamy gniazdo nasienne i kroimy owoc w plasterki. Ser camembert kroimy w kostkę i razem z gruszką posypujemy rukolę. 

Orzechy prażymy na suchej patelni, studzimy i posypujemy sałatkę po wierzchu.

Do pustego i czystego słoika dodajemy oliwę, miód i ocet balsamiczny. Zakręcamy i mocno trzepiemy słoikiem, aby składniki się wymieszały. Gotowym sosem polewamy sałatkę.

Można podawać z grzankami, ale sama jest równie pyszna.

 

 

Smacznego! 🙂

Ciasto czekoladowe z całymi gruszkami

Obłędne ciasto czekoladowe, którego dodatkowym atutem są całe gruszki 🙂 Zdecydowanie jedno z naszych ulubionych ciast. Rozeszło się tak szybko, że ledwo zdążyłam zrobić zdjęcia 🙂

Ja gruszek nie obierałam, ponieważ miałam je z pewnego źródła. Jeśli jednak zdecydujecie się upiec ciasto jeszcze w tym roku i kupicie gruszki w sklepie, to myślę, że warto je obrać, ale to już oczywiście zależy od Was 🙂 

 

Źródło: Miłość w brzuchu mam!

 

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanką cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 jajka
  • 8-10 małych, miękkich gruszek

 

Przygotowujemy dwie miski. W jednej mieszamy składniki suche: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i kakao, a w drugiej składniki mokre: mleko, jajka i olej.

Zawartość obydwu misek łączymy ze sobą i mieszamy, aż powstanie gładka masa. Gotowe ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 22 lub 24 cm.

Gruszki myjemy, suszymy (ewentualnie obieramy ze skórki) i układamy w cieście.

 


Pieczemy około 30 – 40 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.

Gotowe ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia. Zimne ciasto posypujemy cukrem pudrem.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

 

 

Ciasto czekoladowe z gruszkami

Ogromnie tęskniłam za czekoladowym ciastem!:-) To uczucie za mną chodziło i chodziło, aż w końcu przeglądając przepisy, trafiłam na właśnie to u Mysi. Jak dla mnie idealne! Puszyste, mięciutkie, pełne kawałków czekolady i jesiennych gruszek. Czego chcieć więcej?:-)


 

Składniki:

  • 120g miękkiego masła lub margaryny
  • 10 łyżek cukru
  • 3 jajka
  • 10 łyżek mąki
  • 1 i 1/2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 kg gruszek
  • 2 łyżki kakao
  • 1 tabliczka mlecznej czekolady



 

Margarynę z cukrem ucieramy na gładką masę. Cały czas mieszając mikserem, dodajemy po kolei jajka, mąkę, proszek do pieczenia i kakao.

Tabliczkę czekolady siekamy na drobne kawałki i dodajemy do masy, mieszając całość.

Tortownicę (średnica 23 cm) wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej ciasto.

Gruszki myjemy, przekrawamy, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w plastry. Takie kawałki gruszek układamy na wierzchu ciasta tworząc dowolny wzór.

Pieczemy około 45 min w temperaturze 180 stopni.

 

 


 

Smacznego!:-)

Sernik z gruszkami

Został zdecydowanie okrzyknięty numerem 1 wśród serników!

Czy to za sprawą pysznego pieczonego spodu?

Czy może to dodatek gruszek?

A może fakt, że warstwa serowa jest baaardzo puszysta i mięciutka?

Nie wiem 🙂 Ale wiem, że wszystkie te czynniki tworzą idealną całość 🙂

I choć robiłam już wiele innych, na zewnątrz pewnie bardziej okazałych – począwszy od rafaello, a skończywszy na jagodowym, to ten urzekł wszystkich bez wyjątku!

Jakaś magia w nim chyba siedzi bo zachwytów nie było końca 🙂

 

Przepis znaleziony u Mysi – ślicznie dziękuję:-)

 

Składniki:

SPÓD

  • 100g margaryny do wypieków
  • 300g mąki
  • 2 jajka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki imbiru

MASA SEROWA

  • 1 kg twarogu sernikowego
  • 1 1/3 szklanki cukru
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 1 szklanka śmietany 12%
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 6 małych gruszek

 

 

Przygotowanie ciasta:

Z wszystkich podanych składników zagniatamy ciasto, formujemy kulę, lekko spłaszczamy, owijamy folią spożywczą i wkładamy na około 1h do lodówki.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy i rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy. Tortownicę o średnicy 28cm wykładamy na spodzie papierem do pieczenia i wylepiamy rozwałkowanym ciastem. Tak przygotowany spód podpiekamy przez 20min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Przygotowanie masy serowej:

W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki oprócz gruszek. Całość miksujemy około 5 min aż powstanie jednolita, kremowa masa. Tak przygotowaną masę przelewamy na podpieczony wcześniej spód.

Gruszki obieramy, przekrawamy na połowy, wydrążamy gniazda nasienne.Gotowe połówki gruszek zatapiamy w masie serowej ( wypukłą stroną do góry ) i dociskamy je do dna, tak, aby zostały przykryte serem. Jeżeli wierzchy gruszek będą wystawać, pomarszczą się niezbyt ładnie w trakcie pieczenia.

Sernik pieczemy około 1h w temperaturze 180 stopni, aż środek ciasta będzie sprężysty jak galaretka, przy dotykaniu go. Upieczony sernik zostawiamy do ostygnięcia w wyłączonym piekarniku, dzięki czemu nie opadnie.

 

 

Smacznego! 🙂

Tartaletki z nadzieniem gruszkowo – malinowym

Któż mógłby się im oprzeć?:-)

My nie mogliśmy!:-) I po jednej dla każdego to zdecydowanie za mało, więc radzę Wam od razu zrobić z podwójnej porcji:-) Połączenie malin z gruszkami to moje nowe odkrycie, które smakuje wybornie. Na pewno jeszcze nie raz wykorzystam ten zestaw owoców do jakiegoś deseru. Możecie być pewni, że przypadną do gustu smakoszom babeczek – tym małym jak i tym dużym.

Aha! I nie rezygnujcie z dodatku mielonych orzechów laskowych – podczas zapiekania tworzą pyszny budyń orzechowy, dzięki któremu właśnie babeczki smakują niepowtarzalnie 🙂

 

 

Składniki: (na 6 sztuk)

CIASTO

  • 18 dag mąki
  • 1,5 łyżki cukru
  • 6 dag masła lub margaryny
  • kilka łyżek wody (około 4)

NADZIENIE

  • 2 małe gruszki lub 1 większa
  • szklanka malin
  • 6 płaskich łyżek zmielonych orzechów laskowych
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1 łyżka budyniu o smaku waniliowym
  • 2 łyżki cukru

 

Z mąki, margaryny i cukru zagniatamy ciasto. W razie potrzeby dodajemy kilka łyżek wody, aby ciasto nie było zbyt suche i dobrze się formowało. Z wyrobionego ciasto tworzymy kulkę, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na 30 min.

Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy i wykrawamy nożem koła o średnicy foremek.  Ja robiłam babeczki w foremkach o średnicy 11 cm, dlatego tyle też miały koła które wycinałam. Foremki lekko smarujemy tłuszczem, wylepiamy ciastem i pieczemy 10 min w temperaturze 200 stopni.

W tym czasie myjemy owoce. Gruszki obieramy, kroimy w ćwiartki, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w plasterki. Po 10 min wyjmujemy podpieczone tartaletki. Do każdej sypiemy na spód po 1 łyżce zmielonych orzechów laskowych i napełniamy je malinami i gruszkami wedle uznania. Pieczemy ponownie około 8 min.

W tym czasie przygotowujemy zalewę. Cukier, budyń w proszku, mleko i jajko ucieramy, aż do połączenia i zalewamy tak przygotowaną masą każdą tartaletkę. Pieczemy 20 – 25 min w 200 stopniach.

Po podaniu i ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.

 

  

 

Smacznego!:)