Do przygotowania tego ciasta namawiała mnie mama odkąd pojawiły się pierwsze śliwki pod koniec lata. Powiem szczerze, że dość długo zwlekałam z jego upieczeniem, bo pomyślałam: „Czym mnie ono zaskoczy?” Dlatego właśnie postanowiłam dodać do kruszonki posiekane orzechy – ot tak, dla spróbowania i urozmaicenia. I wiecie co? Wyszło cudowne! 🙂 Śliwki idealnie uzupełniają się z chrupiącą orzechową kruszonką, a wszystko to podane na mięciutkiej, pulchnej drożdżówce. Szklanka zimnego mleka, kawałek drożdżówki (koniecznie duży!) i jestem w niebie! A mama? Była bardzo zadowolona z efektu końcowego. Nawet nie narzekała na modyfikacje, przez które ciasto było troszkę inne niż oryginał z dzieciństwa 🙂
Jako dodatkowy argument przemawia za nią to, że została zjedzona w dzień upieczenia. Chyba całej rodzinie wybitnie smakowała! 🙂
Źródło, z moimi zmianami.

Składniki:
CIASTO:
- 1 szklanka letniego mleka
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 1/4 kostki rozpuszczonego masła
- 1/2 szklanki cukru
- szczypta soli
- 3 szklanki mąki
- 14 g drożdży suchych
DODATKOWO
- Śliwki (około 0,5 kg)
KRUSZONKA
- 90 g mąki
- 50 g cukru
- 2/3 szklanki posiekanych orzechów włoskich
- 50 g masła
Do miski wsypujemy mąkę, sól, cukier i drożdże. Mieszamy łyżką, aż składniki sypkie się połączą. Dodajemy jajka, przestudzone masło i powoli zagniatamy. W międzyczasie dolewamy po trochę letniego mleka i wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie i jednolite. Gotowe ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce, pod przykryciem, na około godzinę, aż podwoi swoją objętość.
Wykonanie ciasta w maszynie: Do misy maszyny dajemy najpierw składniki mokre: mleko, masło, jajka, a następnie suche – mąkę, sól i cukier. Na koniec robimy mały dołeczek w mące i w środek wsypujemy drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i po 1,5 h ciasto jest gotowe.
W międzyczasie śliwki myjemy, przekrawamy na połówki, pozbawiamy je pestek i osuszamy na ściereczce. Można przygotować również kruszonkę. W małej misce łączymy mąkę, cukier i posiekane orzechy. Dodajemy posiekane masło i wyrabiamy między palcami, aż powstaną grudki ciasta, czyli kruszonka.
Gotowe ciasto przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Na wierzchu układamy ciasto obok siebie połówki śliwek i lekko dociskamy. Tak przygotowane ciasto przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na około pół godziny.
Po tym czasie ciasto posypujemy kruszonką, a następnie pieczemy około 45 minut w temperaturze 180 stopni, do tak zwanego „suchego patyczka”


Dodatkowo zachęcam Was, do obejrzenia przepisów, które w ostatnim czasie zmodyfikowałam i doczekały się nowych, lepszych zdjęć 🙂


Czekoladowe muffinki z kremem cappuccino

Smacznego! 🙂