Pyszne, bardzo puszyste i mięciutkie bułeczki, o lekko maślanym smaku.
Idealnie komponowały się z dżemem popijane ciepłym kakao.
Polecam gorąco wszystkim fanom domowego pieczywa:-)
Źródło: Domi w kuchni

Składniki:
- 300 ml ciepłego mleka
- 30 g drożdży świeżych (lub 14 g drożdży suchych)
- 1 łyżeczka cukru
- 3 szklanki mąki
- 1 łyżeczka soli
- 1 jajko
- 2 łyżki roztopionego masła
dodatkowo:
- 2 łyżki roztopionego masła do smarowania bułeczek
- mleko do posmarowania
- sezam do posypania
Mleko mieszamy z cukrem i drożdżami świeżymi. Czekamy, aby płyn się spienił. Mąkę mieszamy z solą, dodajemy rozczyn, masło i jajko. Zagniatamy ciasto i wyrabiamy, aż będzie gładkie i jednolite. Formujemy kulę, wsadzamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę, aby wyrosło.
Dla maszynistów: W misie maszyny do wypieku chleba umieszczamy najpierw składniki mokre (mleko, jajko, masło), następnie mąkę, cukier i sól a na końcu robimy dołeczek i wsypujemy w niego drożdże suche. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i po 1,5 godziny wyciągamy gotowe ciasto.
Kiedy ciasto jest gotowe dzielimy je na 8 równych części. Każdą część wałkujemy na prostokąt. Smarujemy roztopionym masłem wzdłuż dłuższego boku do około połowy szerokości. zwijamy cieniutki rulonik, z którego następnie formujemy ślimaczka, a końcówkę wkładamy pod spód.
Gotowe bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawiamy pod przykryciem na około 25 minut, aż do wyrośnięcia. Po tym czasie smarujemy je mlekiem i obsypujemy sezamem.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180 stopni, aż do zarumienienia.


Smacznego! 🙂