Zastanawiam się w czym tkwi fenomen serników że tak je lubimy:) Uwielbiam je piec, a jeszcze bardziej uwielbia je moja rodzina zjadać;) Co kolejny to lepszy. Ten-to pierwszy sernik na zimno w moim życiu i od razu strzał w 10!:) Zachwyca nie tylko wyglądem, ale również smakiem. Posiada tylko jedną wadę. Wiecie jaką? W związku z tym, iż jest to sernik na zimno, trzeba go kilka godzin schładzać w lodówce, a nas takie czekanie wręcz przerasta!:) No bo jak tu siedzieć spokojnie jak takie pyszności są zamknięte w lodówce?:) Polecam Wam gorąco:)
Przepis z bloga Majanki, który jest skarbnicą pysznych przepisów na serniki i nie tylko:) To już kolejny sernik z jej bloga, który robię i jak do tej pory nigdy się nie zawiodłam:) Bardzo dziękuję za przepis:)

Składniki:
- 220g herbatników
- 100g masła
- 1kg twarogu wiaderkowego
- 1 łyżka soku z cytryny
- 200 ml śmietanki kremówki 30%
- 230g cukru
- 2 czubate łyżki cukru pudru
- 1/3 szklanki gorącej wody
- 3 łyżki żelatyny
- 200g czarnych porzeczek
Herbatniki kruszymy na pył przy pomocy wałka kuchennego lub blendera. Masło rozpuszczamy na małym ogniu. Obydwa składniki mieszamy ze sobą.
Tortownicę (średnica 26cm) wykładamy papierem do pieczenia, wysypujemy na nią masę ciasteczkową i dociskamy ją równomiernie do dna tortownicy tworząc spód ciasta. Schładzamy około 15min w lodówce.
W tym czasie przygotowujemy masę serową.
Twaróg miksujemy z cukrem, sokiem z cytryny i śmietanką kremówką. Żelatynę rozpuszczamy dokładnie w gorącej wodzie (proporcje podane w składnikach powyżej) i dodajemy do masy. Całość jeszcze raz miksujemy.
Gotową masę serową dzielimy na 2 części. Na gotowy ciasteczkowy spód wylewamy jedną masę i wstawiamy do lodówki do stężenia. Dzięki temu masy nie połączą się i sernik będzie dwukolorowy.
Do drugiej części masy serowej dodajemy zmiksowane w blenderze czarne porzeczki i cukier puder. Można masę spróbować i dosłodzić wedle uznania więcej lub mniej.
Na stężoną masę białą wylewamy masę fioletową i pozostawiamy w lodówce na co najmniej kilka godzin a najlepiej na całą noc.

Smacznego!:)
