Cynamonowe drożdżówki ze śliwkami

W tym roku przywitaliśmy jesień śliwkami i cynamonem. Aromatyczne ciasto drożdżowe, z soczystymi owocami i chrupiącą kruszonką spełniło nasze wszelkie oczekiwania. Drożdżówki były pyszne i idealnie skomponowały się ze szklanką ciepłego mleka. Nie wahajcie się ich przygotować 🙂 

 

Źródło: „In my coffee kitchen”, z moim zmianami

 

 

 

Składniki:

  • 450 g mąki
  • 200 ml mleka
  • 60 g cukru
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 10 g drożdży suchych
  • 60 g masła
  • szczypta soli

DODATKOWO 

  • 1 białko
  • 1 łyżka mleka
  • około 15 śliwek

KRUSZONKA

  • 125 g mąki
  • 60 g cukru
  • 60 g masła

 

W misce mieszamy mąkę, cukier, sól, cynamon i suche drożdże. Masło rozpuszczamy i studzimy. Dodajemy do sypkiej mieszanki razem z mlekiem i jajkami. Mieszamy i dokładnie wyrabiamy ciasto. Pozostawiamy w misce pod przykryciem, w ciepłym miejscu, na około 1,5 godziny, aż do wyrośnięcia.

Ciasto można również wyrobić w maszynie do pieczenia chleba. Do misy maszyny dajemy najpierw składniki płynne: mleko, roztopione masło i jajka. Potem dajemy mąkę, cukier, sól, cynamon, a na końcu suche drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i po 1,5 godziny ciasto jest gotowe. 

 

Wyrośnięte ciasto wykładamy na stolnicę podsypaną mąką i zagniatamy. Dzielimy na około 14 równych części. Z każdej części robimy wałeczek, który następnie z obydwu stron zwijamy do środka, do siebie. Sklejamy i delikatnie spłaszczamy. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pamiętamy, aby zachować dość spore odstępy, ponieważ drożdżówki sporo rosną.

Śliwki myjemy, przekrawamy na pół i wyciągamy pestkę. Na każdą drożdżówkę układamy po dwie połówki śliwek. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy ponownie do wyrośnięcia, tym razem na około 20 minut. 

W międzyczasie przygotowujemy kruszonkę. W misce mieszamy mąkę i cukier, a następnie rozcieramy z masłem, aż utworzy się kruszonka.

Gotowe drożdżówki smarujemy białkiem roztrzepanym z mlekiem. Śliwki dociskamy mocniej do spodu, a następnie posypujemy drożdżówki kruszonką.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15 minut, aż będą upieczone i rumiane. Gotowe drożdżówki wyjmuje z piekarnika i studzimy.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Chałka drożdżowa z kruszonką

Idealna na śniadanie i kolację. Z ulubionym dżemem i kubkiem kakao. Jak dla mnie prawdziwe „comfort food”. Zamarzyła mi się jakiś czas temu i tak prosiła, prosiła, żeby ją przygotować, a ja w końcu uległam 🙂 Nie zapomnijcie o duuużej ilości kruszonki – cudownie uzupełnia rumiany warkocz!

 

Źródło: Just My Delicious

 

 

Składniki:

  • 200 ml mleka
  • 40 g drożdży świeżych (lub 14 g drożdży suchych)
  • 150 g cukru
  • 500 g mąki
  • 90 g roztopionego masła
  • 1 jajko

KRUSZONKA

  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki cukru

 

Mleko podgrzewamy, aż będzie letnie, dodajemy świeże drożdże i cukier. Odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie mieszamy w misce mąkę z masłem i jajkiem, dodajemy mleko z drożdżami i cukrem i zagniatamy na gładkie ciasto. Pozostawiamy na około 50 minut do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. 

*Jeżeli używamy drożdży suchych, możemy wszystkie składniki zagnieść od razu razem na elastyczne ciasto.

*Maszyniści: W misie maszyny do wypieku chleba umieszczamy najpierw składniki mokre czyli mleko, jajko i roztopione masło. Dodajemy mąkę, cukier, a na końcu drożdże suche. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i czekamy, aż ciasto będzie gotowe.

Wyrośnięcie ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na trzy równe części. Z każdej z nich formujemy wałeczek. Sklejamy je ze sobą u samej góry i zaplatamy warkocz. Sklejamy również na końcu. Obydwa końce podwijamy pod spód chałki. *Ja zrobiłam dwie mniejsze chałki, więc ciasto podzieliłam na 6 części.

Gotową chałkę układamy na wyłożonej do pieczenia blasze i pozostawiamy na około 20 minut, aż troszkę wyrośnie. Ze składników podanych wyżej, zagniatamy kruszonkę. Obsypujemy nią chałkę. 

Pieczemy około 30 – 40 minut w temperaturze 180 stopni.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Chałka drożdżowa

Tradycyjnie we Wigilię jemy karpia. Ryba bardzo kontrowersyjna, gdyż jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą 🙂 U nas w rodzinie tak się przyjęło, że przepis na świąteczną rybę przechodzi z pokolenia na pokolenie, pozostając zawsze taki sam. Do ryby niezmiennie jemy również chałkę. Słodką drożdżową buchtę ze ślicznym warkoczem czasem również z dodatkami w postaci rodzynek lub kruszonki.

Dziś chciałam pokazać Wam przepis na chałkę tradycyjną, taką, która najczęściej gości na naszym stole jako dodatek do dań. Pyszna, mięciutka i bardzo pulchna. 

Macie ochotę zrobić ją po Świętach? Też cudownie!:-) Idealnie pasuje do domowej konfitury i kubka ciepłego mleka lub kakao.

IMG_3635

Czytaj dalej „Chałka drożdżowa”

Bułeczki z czosnkiem

Ah jak ja uwielbiam pieczywo! 🙂

a z całej gamy do wyboru zawsze wybiorę czosnkowe:-)

Nie wyobrażam sobie śniadanka bez pysznej mięciutkiej bułeczki i podejrzewam, że zajadam pieczywo jako dodatek do większej ilości potraw niż statystyczny Polak:-)

Bułeczki, które dziś prezentuję były hitem na blogach jakiś czas temu i podejrzewam, że większość z Was je robiła. Ja odkąd je zobaczyłam przygotowywałam je kilka razy i zawsze wychodzą tak samo pyszne, pulchniutkie, mięciutkie i aromatyczne:-)

Tym, którzy jeszcze ich nie próbowali – gorąco polecam!

 

Przepis od Dorotus

 

 

Składniki :

  • 400 g mąki pszennej
  • 20 g  cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka drożdży suchych
  • 260 g mleka
  • 30 g masła, roztopionego

Nadzienie:

  • 60 g miękkiego masła
  • 8 ząbków czosnku – drobniutko posiekane
  • 2 łyżeczki suszonej lub świeżej (posiekanej) natki pietruszki

 

Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misie miksera i miksujemy, aż do wyrobienia ciasta. Ciasto powinno być gładkie i bardzo dobrze wyrobione. Ciasto umieszczamy w misce, przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy do podwojenia objętości (1,5h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia).

Ciasto można również przygotować w maszynie do pieczenia chleba wsypując do pojemnika odpowiednio najpierw składniki mokre, potem suche, a na końcu drożdże i nastawiając program do wyrabiania ciasta.

Po tym czasie ciasto dzielimy na 12 równych części, z których formujemy kulki. Każdą kulkę spłaszczamy i lepimy z niej podłużną bułeczkę (tak, jak lepi się pierożki), układając złączeniem do blachy. Tak przygotowane bułeczki przykrywamy i pozostawiamy w ciepłym miejscu, pod przykryciem do wyrośnięcia na około 30 min.

 

Przygotowanie nadzienia:

Wszystkie składniki drobno siekamy (ewentualnie miksujemy w blenderze) na gładką masę. Bułeczki nacinamy ostrym nożem do połowy i nakładamy masę do środka.

Bułeczki pieczemy około 15-20 min w temperaturze 180 stopni.

 



Smacznego! 🙂

Puszyste pełnoziarniste bułeczki

Zastanawiam się nad różnymi sposobami na przywołanie wiosny:) Bo przecież na zewnątrz tak szaro, deszczowo i wiatr taki porywisty, a w sercu wszystko kwitnie…chciałoby się słoneczka:):)

Na dowód, że nie tylko ja za nim tęsknie pokażę Wam kogoś, kto wykorzystuje każdy promyczek:)

 


Nie wiem czy moje bułki przywołają ładną pogodę (pewnie nie ;)), ale na pewno wywołały nasz zachwyt! Lepszych nie  jadłam! Mięciutkie nawet na drugi dzień, urozmaicone makiem i słonecznikiem, a co najważniejsze razowe – czyli bardzo zdrowe:) Choć w formowaniu bułek chyba nigdy nie osiągnę perfekcji, to te swoje nieregularne kształty nadrabiają smakiem:)

 


 

Składniki :

  • 400g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 250ml wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki drożdży
  • 2 łyżki oleju lub oliwy
  • mak lub ziarna słonecznika do posypania
  • 1 jajko ( do posmarowania )

 

Wszystkie składniki umieszczamy w maszynie do pieczenia chleba za kolejnością : mokre, suche, na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta ‚dough’ i czekamy aż maszyna przygotuje ciasto.

Ciasto można również przygotować w standardowy sposób: recznie lub za pomocą miksera z odpowiednią końcówką. Jeżeli wykonujemy ciasto w ten sposób, należy zostawić je na około 1h do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto zagniatamy i dzielimy na 12 części, z których formujemy bułeczki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawiamy około 40minut pod przykryciem, aż do wyrośnięcia.

Po tym czasie bułeczki smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy ulubionymi ziarnami.

Pieczemy 20 – 25 min w temperaturze 190 stopni.


Smacznego!:)

Drożdżowe rogale z dżemem

Po ciężkim dniu uwielbiam wejść pod kocyk z kawałkiem domowego ciasta i gorącą zieloną harbatą albo posiedzieć na balkonie w promieniach słońca. A słońca mamy na szczęście coraz więcej z każdym dniem:) Do takich momentów idealnie pasują też te rogale:) Sa mięciutkie i puszyste. Wyśmienicie komponują się z ulubionym dżemem truskawkowym:) Gorąco Wam polecam:)

Przepis wyszukany w starych, domowych zapiskach. Ciasto drożdżowe można oczywiście wyrobić tradycyjnie – ręczenie, ja jednak pomogłam sobie maszyną.

 

 

 

Składniki :

  • 150ml mleka
  • 40g roztopionego masła
  • 300g mąki
  • 7g suchych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • Małe opakowanie cukru waniliowego (około 7g )
  • Dżem lub marmolada ( u mnie dżem truskawkowy )
  • Jajko ( do posmarowania – opcjonalnie )

 

Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w maszynie do pieczenia chleba. Zachowujemy standardową kolejność – najpierw składniki płynne, potem sypki, na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta ‘dough’.  Gotowe ciasto wyjmujemy z maszyny, delikatnie wyrabiamy i rozwałkowujemy na koło o średnicy około 30cm. Koło dzielimy na 6 lub 9 trójkątów.

U podstawy każdego trójkąta nakładamy po około 1 ½ łyżki ulubionego dżemu i zawijamy w rogalika zakręcając lekko boki do środka.

Tak przygotowane rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy na około 20min pod przykryciem do wyrośnięcia.

Przed włożeniem do piekarnika, rogale smarujemy roztrzepanym jajkiem aby nadać im złocistego koloru.

Pieczemy 15min w temperaturze 180 stopni.

 

Smacznego!:)

Pączki pieczone – oponki

To wcale nie znaczy że Nasz Tłusty Czwartek był dietetyczny – oj nie! W kaloryczne pączusie zaopatrzyliśmy się w sklepie ze względu na mój lęk przed garem wrzącego tłuszczu, który już kiedyś dał radę zeskoczyć z kuchenki:) Ale przecież nie byłabym sobą gdybym czegoś nie upiekła na tą okazję – dlatego właśnie te pączki , z przepisu znalezionego na blogu „Wypieki z pasją” okazały się dla mnie idealne:) Uwzględniłam tylko kilka drobnych zmian w przepisie który podaję. Bardzo dobrze smakują maczane w Nutelli lub w dżemie (ja jadłam z brzoskiwniowym – smakowały cudownie:) )

 

 

Składniki:

  • 275 g mąki
  • 110 ml mleka
  • 15 drożdży świeżych lub 7 g suchych
  • 3 łyżeczki cukru
  • 1 jajko
  • 30 g masła

posypka:

  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki cukru
  • 3 łyżeczki cukru trzcinowego
  • trochę wody

 

Ze świeżych drożdży robimy zaczyn. Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy jajko i wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy. Kiedy kula będzie zwarta, powoli dodajemy rozrtopione masło.

Wyrabiamy całość około 10 min. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę.

Wyrośnięte ciasto ponownie szybko zagniatamy i rozwałkowujemy na grubość około 1cm.

Szklanką wycinamy pączki. Można piec w takiej postaci. Ja zdecydowałam się na oponki więc dodatkowo wykrawałam dziurkę kieliszkiem:)Gotowe oponki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pozostawiamy pod przykryciem na 15 – 20 min do napuszenia.

Wszystkie składniki potrzebne do przygotowania posypki – mieszamy ze sobą. Wyrośnięte oponki smarujemy wodą i posypujemy przygotowaną mieszanką.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 min.


Smacznego!:)

Bardzo puszyste bułeczki

Od bardzo bardzo długiego czasu marzyłam żeby zjeść na śniadanie upieczone przez siebie świeżutkie,pachnące pieczywo:)W końcu postanowiłam te marzenia ziścić i upiekłam pierwsze w swoim życiu bułeczki:) Teraz już wiem,że nie ma nic lepszego:) Wykonałam je wg przepisu znalezionego na blogu „Moje wypieki” i tam też można zapoznać się z jego oryginałem. Oto efekty:

 


 

Składniki:

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 110 g miękkiego masła
  • 2  łyżki cukru
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżeczki suchych drożdży

 

Mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego (lub ręcznie) mieszamy wszystkie składniki w podanej kolejności, przez kilka minut. Po wyrobieniu pozostawiamy pod przykryciem, w ciepłym miejscu aż ciasto podwoi objętość.

Po tym czasie ciasto dzielimy na 12 – 16 części . Im więcej części tym mniejsze bułeczki, u mnie było to 18 części a i tak były dość duże:) Bułeczki wykładamy na blaszke, pozostawiając między nimi około 1 cm odstępu aby w trakcie rośnięcia ładnie się zetknęły. Przykrywamy i pozostawiamy na około 45 min.

Wyrośnięte bułki pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 185ºC.

 

Smacznego!:)

 

Na koniec chciałabym Wam kogoś przedstawić : Fibi :* – której ulubionym zajęciem jest opalanie się w promieniach słońca i która baaaardzo się zainteresowała bułeczkami:)Była smutna że nie daliśmy jej nawet spróbować:)

 



🙂