Nie mogłam się powstrzymać i od razu usiadłam do komputera napisać tego posta. To jeden z takich przepisów, którym musiałam się z Wami podzielić natychmiast. To nie mogło czekać 🙂 Ta sałatka to absolutny fenomen! Nie dość, że na talerzu wygląda niczym piękny, barwny obraz, to smakuje… wspaniale! Smaki i faktury bezbłędnie się w niej łączą – jest słodko, jest soczyszcie, jest chrupiąco, jest świeżo, czego chcieć więcej? Polecam! 🙂
Źródło: Cooking Light

Składniki:
- mała główka radicchio
- 4 czerwone pomarańcze
- 1/2 fenkułu
- gałązka świeżego koperku
Sos
- sok wyciśnięty z 1/2 czerwonej pomarańczy
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżka syropu z agawy
- świeżo zmielony pieprz
- 1/4 szklanki oliwy
- 3 łyżki czerwonego octu winnego
Sałatę radichio kroimy na pół, wykrawamy twardą część i szarpiemy liście na duże kawałki. Myjemy je i osuszamy. Układamy na talerzu na którym będziemy serwować sałatkę.
Pomarańcze myjemy i obieramy ze skóry i białej błony. Wszystko bardzo łatwo można usunąć obcinając ją dookoła nożem. Kroimy na plastry grubości około 5 mm. Układamy je na sałacie.
Fenkuła myjemy, wykrawamy twardą część ze środka i połowę kroimy w „pióra” (jak cebulę). Posypujemy sałatkę po wierzchu.
Wszystkie składniki na sos umieszczamy w słoiczku, zakręcamy i wstrząsamy przez chwilę energicznie, aż się połączą.
Sałatkę polewamy sosem i posypujemy posiekanym koperkiem.




Smacznego! 🙂