Kiedy koleżanka poleciła mi przepis na tą zupę, od razu wiedziałam, że muszę ją wypróbować. Nie zawiodłam się – jest pyszna i bardzo wiosenna. Delikatność jej smaku przełamuje mocny akcent fety. Wszystko razem świetnie się komponuje 🙂

Kiedy koleżanka poleciła mi przepis na tą zupę, od razu wiedziałam, że muszę ją wypróbować. Nie zawiodłam się – jest pyszna i bardzo wiosenna. Delikatność jej smaku przełamuje mocny akcent fety. Wszystko razem świetnie się komponuje 🙂

Nie mogłam się powstrzymać i od razu usiadłam do komputera napisać tego posta. To jeden z takich przepisów, którym musiałam się z Wami podzielić natychmiast. To nie mogło czekać 🙂 Ta sałatka to absolutny fenomen! Nie dość, że na talerzu wygląda niczym piękny, barwny obraz, to smakuje… wspaniale! Smaki i faktury bezbłędnie się w niej łączą – jest słodko, jest soczyszcie, jest chrupiąco, jest świeżo, czego chcieć więcej? Polecam! 🙂
Źródło: Cooking Light

Czytaj dalej „Sałatka z radicchio i czerwonymi pomarańczami”
Dziś przepis na to, jak w domowym zaciszu przygotować sobie pyszne ogóreczki. Sprawą odrobinę trudniejszą jest kiszenie ogórków w słoikach za zimę, dlatego teraz chciałabym pokazać krok po kroku jak przygotować ogórki w innej postaci, a mianowicie małosolne. Przepis jest tak prosty, że poradzi sobie z nim każdy, nawet największy laik, a ogórki przygotowane w domu zawsze smakują lepiej. Dodatkowo, to Wy decydujecie jak bardzo ukiszone lubicie. My jemy je już na dobę od zrobienia, kiedy są dopiero lekko „przetrącone”. Polecam 🙂

Składniki:
Ogórki i koperek myjemy i osuszamy. Chrzan i czosnek obieramy z łupy. Chrzan kroimy w kilka słupków.
Na dnie słoja układamy trochę kopru, dwa ząbki czosnku i dwa słupki chrzanu. Na wierzchu układamy na sobie ogórki. pomiędzy wtykając czosnek i chrzan.

Całość przykrywamy koprem i wkładamy kromkę chleba, która przyspieszy kwaszenie.
Zagotowujemy wodę. Na litr wody przypada 1 łyżka soli i jedna niepełna łyżka cukru. Ciepłą (nie wrzącą) wodę mieszamy z solą i cukrem, aż do rozpuszczenia i zalewamy ogórki, tak aby wszystkie były przykryte. Zakręcamy lub przykrywamy talerzykiem.

Po pierwszej dobie wyciągamy kromkę chleba ze słoika. Ogórki są już lekko „przetrącone” i wyglądają tak, jak na pierwszym zdjęciu u samej góry. Woda po jednym dniu powinna być już mętna.
Na 3 – 4 dzień ogórki są już dość mocno ukiszone, dlatego zjada się je na bieżąco.

Smacznego! 🙂