Jestem absolutnie zakochana w tym torcie! Tym razem nie chodzi mi o smak na pierwszym miejscu, ale o dekorację. Oczywiście, że tort jest pyszny, to nie ulega wątpliwości, mieszane owoce jagodowe świetnie przełamują słodycz masy, którą jednak znam już dość długo, jedliśmy ją wielokrotnie, więc to nie ona stanowiła tutaj główną atrakcję. Prawdziwy efekt „wow” zapewniła ściekająca polewa czekoladowa i mieszanka owoców ułożonych w cudowną koronę. Tort zachwycił gości, nie mogli się napatrzeć! Zapytacie więc czemu nie wypróbowałam innej masy? Mówiąc szczerze, rodzina by mi nie wybaczyła 🙂 Oni kochają masę Milky Way, a to już zapewnia idealną rekomendację dla tego tortu!
Źródło: masa i biszkopt: Moje wypieki, dekoracja – inspiracje na Instagramie



Składniki:
BISZKOPT
-
6 jajek
-
3/4 szklanki cukru
-
3/4 szklanki + 2 łyżki mąki pszennej
-
1/4 szklanki + 1 łyżka mąki ziemniaczanej
MASA
-
700 ml śmietany kremówki (36%)
-
2-3 śmietan-fixy dla zagęszczenia
-
7 batoników Milky Way
POLEWA
- 100 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżka masła
- 6 łyżek mleka
DODATKOWO
- 500 g mieszanych owoców lata: maliny, truskawki, borówki amerykańskie
Przygotowanie biszkoptu:
Najlepiej upiec go dzień wcześniej, wtedy zdecydowanie lepiej się przekroi na 3 części.
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy powoli cukier i po jednym żółtku cały czas miksując. Mąki przesiewamy i delikatnie mieszamy z powstałą masą, aż do połączenia. Na tym etapie już nie miksujemy.
Ciasto wylewamy na tortownicę o średnicy 22-24 cm, z dnem wyłożonym papierem do pieczenia i pieczemy około 40 min w temperaturze 175 – 180 stopni, do tak zwanego suchego patyczka.
Kiedy biszkopt jest upieczony, wyciągamy i póki gorący, upuszczamy go z wysokości 60 cm. Ciasto pozostawiamy do ostygnięcia i dopiero wtedy wyjmujemy z foremki.
Przygotowanie masy – najlepiej zacząć dzień wcześniej:
Śmietankę kremówkę podgrzewamy, dodajemy do niej połamane batoniki i czekamy, aż się rozpuszczą. Nie dopuszczamy do zagotowania, często mieszając. Masę studzimy, przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Kiedy się schłodzi, ubijamy ją, stopniowo dodając po jednym śmietan-fixie dla zagęszczenia.
Przygotowanie polewy:
W garnuszku umieszczamy mleko, masło i czekoladę. Podgrzewamy na małym ogniu, często mieszając, aż powstanie jednolita polewa. Pozostawiamy do ostudzenia.
Wykonanie tortu:
Gotowy biszkopt kroimy na 3 blaty. Wszystkie owoce dokładnie myjemy i osuszamy. Masę dzielimy na 3 części (w tym jedna do posmarowania tortu z zewnątrz).
Pierwszy blat biszkoptu kładziemy na paterę i nakładamy na niego 1/3 masy. Na wierzchu układamy borówki, maliny i pokrojone w plastry truskawki. Owoce lekko wciskamy w masę. Całość przykrywamy drugim blatem i lekko dociskamy. Znów nakładamy 1/3 masy i pokrojone owoce. Przykrywamy ostatnim blatem. Tort dokładnie smarujemy z wierzchu i po bokach pozostałą masą. Tort wkładamy do lodówki, że się schłodził, czekając, aż polewa ostygnie. Jeśli wylejemy ciepłą polewę na tort, masa spłynie razem z nią.
Kiedy polewa ostygnie ale dalej jest płynna wylewamy ją na środek tortu i delikatnie rozsmarowujemy, pozwalając jej ściekać również na boki. Schładzamy w lodówce.
Po kilku minutach układamy owoce na torcie i przy jego podstawie tak jak na zdjęciach.
Tort przechowujemy w lodówce.



Smacznego! 🙂