Czekoladowe pancakes z truskawkami

Nie od dziś wiadomo, że czekolada z truskawkami to idealnie dobrany duet.

Tak było i w tym przypadku. Placuszki wyszły cudowne, a do tego przełamane owocami smakowały jeszcze lepiej. Teraz, w sezonie truskawkowym starajmy się wykorzystać te owoce jak częściej, aby potem jakoś przetrwać zimę 🙂

Gorąco Wam polecam tą propozycję na śniadanie, na obiad, czy nawet na kolację. I jeszcze taka mała refleksja – dla Was i dla mnie: nie dajmy się przekonać, że brak nam czasu, że „zjem szybko jakąś kanapkę w biegu”. Zatrzymajmy się na chwilę, przygotujmy coś dobrego do jedzenia, usiądźmy razem i cieszmy się tą chwilą 🙂 Tego życzę sobie i Wam! 🙂 

 

Źródło: Przy kuchennym stole

 

 

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 3 łyżki oleju
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki „chocolate chips” lub drobniutko posiekanej czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
  • dodatkowo: truskawki

 

Wszystkie podane składniki (oprócz czekolady) umieszczamy w misie miksera i miksujemy, aż się połączą i powstanie jednolite, gładkie ciasto. Dodajemy czekoladę i mieszamy łyżką, aż będzie rozprowadzona.

Patelnię rozgrzewamy z odrobinką olej, nakładamy porcje ciasta i smażymy placuszki z obydwu stron. Kiedy na wierzchu zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza, przekładamy placuszki na drugą stronę.

Truskawki myjemy, obieramy z szypułek i kroimy w ćwiartki*.

Usmażone placuszki, jeszcze ciepłe podajemy na talerze. Na wierzch nakładamy owoce, wedle uznania. 

* Jeśli truskawki są kwaśne, można dodać do nich miodu lub cukru. Wymieszać, aby wszystkie owoce były posłodzone.

 

 

 


 

Smacznego! 🙂