Rogale z nadzieniem orzechowo-czekoladowym

Miały być prawdziwe marcińskie….ale nie mogłam nigdzie dostać białego maku tak na ostatnią chwilę. Dziś wiem jednak, że na przyszły rok będą prawdziwe – wielkopolskie:-)

W zamian za to są inne, drożdżowe, równie pyszne i zachwycające pod każdym względem rogaliki, dla uczczenia imienin Marcinów (których mam w rodzinie kilku).

Prawdziwym powodem tego mojego dzisiejszego rogalikowania była jednak Domi, która zaprosiła mnie do wspólnego ich pieczenia i której bardzo za to dziękuję:-) Domi-bardzo się cieszę, że spotkałyśmy się znów w tej wirtualnej kuchni i wyczarowałyśmy Nasze cudeńka:*

 

Przepis na ciasto (wg mnie idealne), który podesłała mi Dominika został znaleziony TU. Jeśli chodzi o nadzienie, to panowała dowolność:-) Ja postawiłam na coś bardziej zimowego – połączyłam gorzką czekoladę z migdałami, orzechami, rodzynkami i skórką pomarańczową.

Smak i aromat jest nie do opisania!:-)

Zapraszam wszystkich na rogaliki!:-)

 

 

Składniki:

  • 20 dag drożdży świeżych lub 10 dag suchych
  • 3/4 szklanki mleka
  • 4 łyżki ciepłej wody
  • 1/2 kostki masła lub margaryny (rozpuszczonego)
  • 6 łyżeczek cukru
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 4 1/2 szklanki mąki

NADZIENIE:

  • 100g kropelek czekoladowych lub tabliczka gorzkiej czekolady (posiekanej)
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (opcjonalnie)
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego (opcjonalnie)
  • 2 łyżki cukru brązowego

DEKORACJA : lukier cytrynowy (cukier puder+sok z cytryny) i posiekane orzechy włoskie+migdały

 

Drożdże świeże rozcieramy z wodą. Mleko podgrzewamy, łączymy z masłem, cukrem i solą. Studzimy. Ostudzone mleko łączymy z jajkami, drożdżami i mąką. Zagniatamy ciasto, wyrabiamy i pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (około 1h).

Metoda dla maszynistów:

Jeżeli zastosujemy drożdże suche można ciasto wyrobić w maszynie do pieczenia chleba. Wkładamy do misy kolejno składniki mokre, suche, a na koniec drożdże i nastawiamy program do wyrabiania ciasta. Dalej postępujemy wg przepisu.

 

Ciasto ponownie zagniatamy na podsypanej mąką stolnicy. Dzielimy na kilka części – ilość zależy od wielkości rogalików jakie chcemy otrzymać. Ja swoje ciasto dzieliłam na 6 części. Z każdej części formujemy kulkę, wałkujemy i dzielimy na 4-8 trójkątów. Od ilości trójkątów również zależy wielkość rogalików.

Na każdym trójkącie ciasta układamy po łyżce *nadzienia i zwijamy rogaliki, podwijając końcówkę pod spód aby nie odginała się podczas pieczenia.

Gotowe rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawiamy na 15 min do wyrośnięcia. Smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy przez około 15 min w temperaturze 200 stopni.

 

* nadzienie przygotowujemy poprzez wymieszanie wszystkich podanych składników

 

 

Zobaczcie też jakie upiekła gospodyni dzisiejszej kuchni:-)


 

 

Smacznego!:-)