Tak tak – przekonałam się do dyni! 🙂 i wiecie co? Nareszcie! 🙂
Inauguracją naszej znajomości była właśnie ta zupka, która okazała się odpowiadać idealnie naszym kulinarnym gustom. Sama się sobie dziwię, że tak długo się opierałam jej urokowi i przepięknemu kolorowi.
W mojej rodzinie dynia nie była zbyt doceniana w kuchni, po prostu jej nie używano. Zupa którą przygotowałam zagości jednak na pewno na stałe w naszym menu, gdyż smakowała wszystkim bez wyjątków, nawet tym najbardziej sceptycznie nastawionym. Dodatkowym atutem tego warzywa jest to, że świetnie komponuje się z różnymi przyprawami takimi jak np imbir czy cynamon. Zachwytów nad aromatem i kolorem nie było końca. Niektórzy nie mogli uwierzyć, że to zupa z dyni:-)
Dla tych, którzy wciąż jeszcze podchodzą do dyni z rezerwą, moja osoba jest najlepszym przykładem tego, że kto nie spróbuje, ten nie wie co traci:-)
Inspiracja: Domi w kuchni, Niebieska pistacja
Przepis modyfikowany 03.10.2013

Składniki:
- 2l bulionu warzywnego
- 1 kg obranej i pokrojonej w kostkę dyni
- 3 średniej wielkości ziemniaki
- 1 ząbek czosnku
- mała cebula
- 1/2 łyżeczki curry
- sól i pieprz do smaku
- kilka łyżek śmietanki do zup 12%
Cebulę i czosnek siekamy i podsmażamy delikatnie na oliwie z oliwek. Dodajemy pokrojoną w kostkę dynię i ziemniaki. Wszystkie warzywa podpiekamy razem. Posypujemy solą, pieprzem i curry. Całość smażymy około 10 min.
Gotowe warzywa wrzucamy do pogrzanego wcześniej bulionu i gotujemy aż do miękkości. Po ugotowaniu odcedzamy warzywa i miksujemy je na jednolitą masę w blenderze. Bulion i masę warzywną łączymy aby powstał krem. Miarkujemy ilość bulionu, aby zupa nie była zbyt rzadka. Zabielamy śmietanką i gotujemy około 5min.
Zupę najczęściej podaję z grzankami lub tostami. Na wierzchu można też wykonać wzorek z odrobiny śmietanki.
Przepis dodaję do świetnej akcji prowadzonej przez Beę – Festiwal Dyni.
Smacznego! 🙂
