Został zdecydowanie okrzyknięty numerem 1 wśród serników!
Czy to za sprawą pysznego pieczonego spodu?
Czy może to dodatek gruszek?
A może fakt, że warstwa serowa jest baaardzo puszysta i mięciutka?
Nie wiem 🙂 Ale wiem, że wszystkie te czynniki tworzą idealną całość 🙂
I choć robiłam już wiele innych, na zewnątrz pewnie bardziej okazałych – począwszy od rafaello, a skończywszy na jagodowym, to ten urzekł wszystkich bez wyjątku!
Jakaś magia w nim chyba siedzi bo zachwytów nie było końca 🙂

Przepis znaleziony u Mysi – ślicznie dziękuję:-)
Składniki:
SPÓD
- 100g margaryny do wypieków
- 300g mąki
- 2 jajka
- 4 łyżki cukru pudru
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki imbiru
MASA SEROWA
- 1 kg twarogu sernikowego
- 1 1/3 szklanki cukru
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego
- 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 4 jajka
- 1 szklanka śmietany 12%
- 3 łyżki mleka
- 1 łyżeczka imbiru
- 6 małych gruszek

Przygotowanie ciasta:
Z wszystkich podanych składników zagniatamy ciasto, formujemy kulę, lekko spłaszczamy, owijamy folią spożywczą i wkładamy na około 1h do lodówki.
Po tym czasie ciasto wyjmujemy i rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy. Tortownicę o średnicy 28cm wykładamy na spodzie papierem do pieczenia i wylepiamy rozwałkowanym ciastem. Tak przygotowany spód podpiekamy przez 20min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Przygotowanie masy serowej:
W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki oprócz gruszek. Całość miksujemy około 5 min aż powstanie jednolita, kremowa masa. Tak przygotowaną masę przelewamy na podpieczony wcześniej spód.
Gruszki obieramy, przekrawamy na połowy, wydrążamy gniazda nasienne.Gotowe połówki gruszek zatapiamy w masie serowej ( wypukłą stroną do góry ) i dociskamy je do dna, tak, aby zostały przykryte serem. Jeżeli wierzchy gruszek będą wystawać, pomarszczą się niezbyt ładnie w trakcie pieczenia.
Sernik pieczemy około 1h w temperaturze 180 stopni, aż środek ciasta będzie sprężysty jak galaretka, przy dotykaniu go. Upieczony sernik zostawiamy do ostygnięcia w wyłączonym piekarniku, dzięki czemu nie opadnie.

Smacznego! 🙂