Jesień już czuć w powietrzu.
Choć liście jeszcze nie opadają, a dni są wciąż słoneczne to chłodne poranki i wieczory powoli przygotowują Nas na przyjście nowej pory roku.
Oby to była piękna złota jesień.
Taką właśnie jesień uwielbiam:)
Tegoroczna jesień będzie pachniała u mnie cynamonem, smakowała jabłkami i gruszkami. Mam zamiar również poznać się z Panią Dynią:)
Dziś chciałabym Wam pokazać pancakes bo to kolejna „Naleśnikowa Sobota”. Placuszki w połączeniu smakowym które każdy dobrze zna. Idealne na podwieczorek jak i śniadanie. Podbiły Nasze podniebienia i zniknęły błyskawicznie z talerzy:) Takie pyszne serduszka dla Ukochanych osób:) Polecam Wam gorąco!:)

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 2 jajka
- 75g masła lub margaryny do wypieków
- 3 łyżki cukru
- 1,5 szklanki mleka
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu
- 4 jabłka
- sok z 1/2 cytryny
Masło roztopić w garnuszku na malutkim ogniu. Ostudzić.
W misce zmiksować mąkę z proszkiem do pieczenia, mlekiem i jajkami. Następnie wsypać cukier, cynamon i wlać ostudzone masło. Całość ponownie zmiksować na gładką masę.
Jabłka obrać, pokroić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w plastry. Przełożyć do miski i skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały.
Na rozgrzanej patelni smażyć pancakes, układając na nich plasterki jabłka. Smażyć na rumiano z obu stron.

Smacznego!:)

