Pełnoziarnisty chleb z płatkami owsianymi

Puszysty, mięciutki i bardzo delikatny. Taki właśnie jest ten chlebek. Od samego początku miałam wiele obaw piekąc go, gdyż ciasto było mocno klejące. Bałam się, że będzie ciężki i zakalcowaty. Na szczęście udało się i na dzisiejszą kolację wszyscy zjemy kanapki ze świeżo upieczonym chlebkiem 🙂 

Czemu pokazuję go Wam akurat dziś? Bo właśnie dziś 16 października przypada 8 edycja Światowego Dnia Chleba. Z tej okazji umówiłyśmy się z Domi na wspólne pieczenie, aby dołączyć do międzynarodowej zabawy. Dziękuję Kochana za kolejne spotkanie w wirtualnej kuchni :*


Źródło: Tracey’s Culinary Adventures

 

Składniki:

  • 1 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • 1/4 letniej wody
  • 2 pełne łyżki miodu
  • 1 1/2 szklanki maślanki
  • 1/2 szklanki oliwy
  • 14 g drożdży suchych
  • 2 łyżeczki soli
  • 3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2,5 szklanki mąki pszennej

 

Płatki owsiane wsypujemy do miski i zalewamy wrzącą wodą. Mieszamy i pozostawiamy na 5 minut, aż napęcznieją i zmiękną. 

Do misy miksera nakładamy płatki owsiane, wodę, miód, oliwę, maślankę, obydwie mąki, sól i drożdże. Miksujemy wszystko (specjalną końcówką do ciasta drożdżowego), aż składniki się połączą, a następnie ciasto wykładamy na podsypaną sporą ilością mąki stolnicę i zagniatamy kilka minut. Przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na około godzinę, aż ciasto wyrośnie.

Przygotowanie w maszynie: Do misy maszyny nakładamy najpierw składniki mokre: namoczone płatki, wodę, maślankę, miód i oliwę, a następnie suche tj obydwa rodzaje mąk i sól. Na środku robimy dołeczek i wsypujemy w niego suche drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i po 1,5 h ciasto jest gotowe.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na posypaną mąką stolnicę i ponownie zagniatamy. Ciasto dzielimy na dwie części i z każdej z nich formujemy podłużny bochenek. 

Uformowane bochenki przekładamy do wyłożonych papierem do pieczenia foremek, posypujemy odrobiną płatków owsianych i odstawiamy (przykryte ściereczką) w ciepłe miejsce na około 20 – 25 minut, aby ładnie wyrosły.

Chlebki pieczemy około godzinę w temperaturze 190 stopni, aż chlebki będą rumiane.

Przed pokrojeniem pozostawiamy chlebki, aż dobrze ostygną.

 

 

 

 

Smacznego! 🙂

Figi z miodową śmietanką i pistacjami

Sezon na figi trwa, więc grzechem byłoby z nich nie korzystać. Tym razem przygotowałam je w wersji na ciepło, ze wspaniałym, delikatnym sosem i posypane chrupiącymi pistacjami.

 

 

Składniki:

  • 6 fig
  • 2 łyżeczki oliwy
  • 40 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka miodu
  • garść obranych pistacji

 

Proporcje podane w przepisie, są dla trzech osób.

Figi kroimy nożem na ćwiartki, nie nacinając do samego spodu. W trakcie pieczenia rozchylą się jak paki kwiatów 🙂

Figi układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową, skrapiamy oliwą i pieczemy w temperaturze 200 stopni do 10 minut, aż zmięknął i się otworzą.

W tym czasie pistacje siekamy na drobne kawałki. W małym rondelku podgrzewamy kremówkę z miodem i chwilkę gotujemy, aby się zredukowała i zgęstniała. Trzeba na nią uważać, aby się nie przypaliła.

Gotowe figi układamy na talerzykach, polewamy sosem i posypujemy pistacjami. Podajemy ciepłe. Idealnie komponują się z gałką lodów.

 

 

Źródło: „Nigellissima” Nigella Lawson

 

Przepis bierze udział w akcji:


 

Smacznego! 🙂

Lekka sałatka z figami

Kilka prostych składników, kilka przypraw i bajeczna kolacja gotowa!

Sałatka, którą dziś Wam proponuję jest lekka i świeża, z dodatkiem domowej roboty suszonych pomidorów, fig, na które teraz przecież mamy sezon i naszej ulubionej mozzarelli. Dodatkowo polana jest ziołowym dressingiem na bazie octu balsamicznego, oliwy i miodu. Możecie podawać ją z grzankami, grissini lub zajadać samą. PYCHA! 🙂

 

 

Składniki:

SOS 

  • 4 łyżki oliwy
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • suszona bazylia i oregano (razem 1/2 łyżeczki)
  • sól i pieprz do smaku

 

Rukolę myjemy i suszymy. wsypujemy do miski. Posypujemy pokrojoną w dużą kostkę mozzarellą, pokrojonymi na mniejsze kawałki pomidorami i pokrojonymi w ćwiartki figami. Lekko mieszamy dłońmi.

W małej miseczce łączymy oliwę z miodem i octem. Przyprawiamy i całość mieszamy. Polewamy sałatkę dressingiem zaraz przed podaniem na stół.

 

 

 


 

Smacznego! 🙂

Czekoladowe pierniczki

Uwielbiam to świąteczne zabieganie: tyle jeszcze spraw do załatwienia, ostatnie obowiązki do wykonania w pracy przed nowym rokiem, pospieszne zakupy, jeszcze przeciez tyle sprzątania….a lekcje jazdy?Nie wiem gdzie je upchnę:-)

Jeszcze bardziej jednak lubię moje tegoroczne pierniczki z przepisu Dorotus, które po zastosowaniu sprytnej sztuczki z wkładaniem plasterków jabłka do puszki, są już miękkie po niecałych kilku dniach, w przeciwieństwie do tych zeszłorocznych i jeszcze poprzednich, które chrupaliśmy radośnie, a były twarde jak kamyki!:-) Mocno czekoladowe, mocno piernikowe, ozdobione i zapakowane, czekają na ubranie choinki aby móc się pod nią znaleźć w formie prezentów dla najbliższych:-)

 

 

Składniki:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • szczypta soli
  • 90 g masła
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki miodu
  • 30 g gorzkiej czekolady

 

Mąkę, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę do piernika i sól mieszamy w misce.

W garnuszku rozpuszczamy masło z dodatkiem miodu i połomanej na kostki czekolady. 
Podgrzewamy cały czas mieszając aby składniki się połączyły. Pozostawiamy do ostygnięcia.

Do suchych składników wbijamy jajko, dodajemy rozpuszczoną mieszankę miodową i miksujemy. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przekładamy do naczynia, zawijamy folią i wkładamy na około 1-2 h do lodówki aby masa zgęstniała*.

* Moja wyszła gęsta, zagniotłam ją na ciasto i wsadziłam na godzinę do lodówki.

Po schłodzeniu ciasto wyjmujemy z lodówki, wałkujemy na grubość około 3 mm i wycinamy różne ksztłty pierników. Pieczemy około 10-15 min w temperaturze 180 stopni. Po ostudzeniu dekorujemy.

 

A oto więcej zdjęć moich paczuszek:-)

 



 

 

 





Smacznego! 🙂