Drożdżowa gwiazda z makiem

Ta drożdżowa gwiazda to zdecydowanie hit tegorocznych Świąt i najlepszy makowiec jaki w życiu udało mi się upiec. Nie wiem czy to za sprawą idealnego do pracy, a potem zachowującego świeżość bardzo długo po upieczeniu ciasta drożdżowego, czy może pierwszy raz w życiu wykonanej własnoręcznie masy makowej. Jedno wiem na pewno – ta propozycja to „must bake” na kilka kolejnych Świąt Bożego Narodzenia 🙂

 

Źródło: ciasto i wykonanie Poezja Smaku, masa makowa – przepis własny

 

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 120 g masła 
  • 2 jajka (duże)
  • 14 g drożdży suchych*
  • 2/3 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru

MASA MAKOWA

  • 200 g maku (suchego, już zmielonego)
  • 750 g cukru brązowego
  • 2 łyżki miodu
  • 25 g rodzynek
  • 25 g suszonej żurawiny
  • 25 g orzechów włoskich
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 1/4 szklanki kandyzowanej skórki z pomarańczy
  • 4 daktyle
  • 4 suszone morele

DODATKOWO

  • białko (do posmarowania)

 

Masło roztapiamy w małym rondelku i studzimy. Mąkę mieszamy w misce z suchymi drożdżami, dodajemy cukier, jajka, mleko i roztopione masło. Wyrabiamy ciasto kilka minut, aż będzie spójne i elastyczne. Z ciasta zagniatamy kulę, przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 90 minut, aż podwoi swoją objętość.

*Do przygotowania ciasta można użyć również drożdży świeżych (50 g), z których najpierw należy przygotować rozczyn.

Ciasto można wyrobić w maszynie do pieczenia chleba. Do misy maszyny wlewamy (ostudzone) roztopione masło, mleko i jajka. Wsypujemy mąkę, cukier, a na środek drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i po 90 minutach ciasto jest gotowe.

 

W międzyczasie, kiedy ciasto rośnie, my przygotowujemy masę makową. Zmielony mak zalewamy wrzątkiem, do jego wysokości w garnku. Pozostawiamy na około 30 minut, aż woda całkiem wsiąknie. Po tym czasie mak odcedzamy z nadmiaru wody np przy użyciu lnianej szmatki, gazy lub po prostu na sitku dociskając go łyżką lub ręką.

Odcedzony mak mieszamy z cukrem, miodem, mielonymi migdałami, skórką pomarańczową, rodzynkami i żurawiną. Orzechy włoskie, daktyle i morele kroimy na drobne kawałki i również dokładamy do masy. Całość mieszamy i wkładamy do lodówki na czas przygotowania ciasta.  

 

Wyrośnięte ciasto drożdżowe wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i uderzamy nim kilka razy, aby je odgazować. Dzielimy je na 3 równe części. Pierwszą część rozwałkowujemy na koło o średnicy około 25 cm i przekładamy je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Koło smarujemy 1/2 masy makowej. Kolejną porcję ciasta rozwałkowujemy na koło, układamy na wierzchu poprzedniego i smarujemy pozostałą masą. Przykrywamy rozwałkowanym trzecim plackiem ciasta. Na środku odciskamy okrąg szklanką i dzielimy ciasto nożem najpierw na 4 części, a następnie każdą kolejną również na 4, aby powstało 16 ramion (nie docinamy do samego środka). Dwa sąsiadujące kawałki łączymy w pary. Jeden z nich okręcamy dwa razy w lewo, a drugi dwa razy w prawo, a następnie złączamy je za końce.  Uformowaną gwiazdę odstawiamy na około 20 minut do wyrośnięcia.

 

 

Wyrośniętą gwiazdę smarujemy roztrzepanym białkiem i pieczemy około 25 minut w temperaturze 170 stopni. Po upieczeniu, ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia. Najlepiej smakuje zaraz po upieczeniu, ale zachowuje świeżość do 5 dni.

 

 

Smacznego! 🙂

Mazurek „figa z makiem”

To już przedostatni wpis wielkanocny, obiecuję. Mam nadzieję, że następny uda mi się opublikować jeszcze w tym tygodniu i od przyszłego ruszę z wiosennymi propozycjami 🙂 

Ten mazurek to moje tegoroczne odkrycie. Kiedy go zobaczyłam od razu wiedziałam, ze muszę go przygotować. Na szczęście miałam jeszcze dżem figowy, który przywiozłam sobie z Chorwacji, dzięki czemu wypiek był jeszcze pyszniejszy. Oczywiście u nas w Polsce również można kupić taki dżem. Mazurek smakował wszystkim bez wyjątku. Ciasto z makiem jest świetne, idealnie kruche, a karmelizowane cytryny dodają mu charakteru. Ja przygotowałam w formie jajeczka, a z pozostałego ciasta wycięłam motylki do dekoracji, jednak spokojnie możecie go wykonać w tortownicy o średnicy 22-24 cm. Polecam na przyszły rok! 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 175 g mąki
  • 25 g cukru pudru
  • 100 g masła
  • 1 łyżka gęstej śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki maku
  • szczypta soli

DODATKOWO

  • 1 szklanka dżemu z suszonych fig
  • 1 cytryna (najlepiej z cienką skórką)
  • 75 g cukru
  • 50 ml wody
  • białko (pozostałe z ciasta)

 

Wszystkie składniki na ciasto kruche umieszczamy po kolei w misce: mąkę, cukier puder, mak, żółtko, śmietanę i posiekane masło. Zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i formujemy kulę. Schładzamy w lodówce przez około 40 minut. 

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość około 4 mm i wykładamy nim tortownicę o średnicy 22 – 24 cm, pozostawiając trochę ciasta, aby zrobić rancik. Można również z rozwałkowanego ciasta wyciąć formę jajka. Przenosimy ją na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Z pozostałego ciasta wykrawamy motylki i na białku przyklejamy je dookoła jajeczka. Schładzamy w lodówce około 30 minut. 

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni, aż się ładnie zarumieni. Upieczone ciasto odstawiamy do stygnięcia. Kiedy jest chłodne smarujemy je dżemem figowym.

W międzyczasie w garnuszku zagotowujemy 75 g cukru z 50 ml wody. Mieszamy, aby cukier się rozpuścił. Cytrynę kroimy w plastry. Na gotującą się wodę z cukrem wrzucamy plasterki cytryny, zmniejszamy ogień i gotujemy około 15 minut. Gotowe plasterki układamy na mazurku jako dekorację. Pozostały syrop zlewamy do buteleczki lub do słoiczka i możemy go wykorzystać do herbaty. 

 

 

 

Smacznego! 🙂


Kruche makowe gwiazdki

Kolejny przepis na pyszne ciasteczka, tym razem bardzo maślane i bardzo kruche (ale nie twarde). Polecam zrobić od razu z podwójnej porcji – nie dość, że uroczo zdobią świąteczny stół, to dodatkowo są wręcz uzależniające! Najlepsze ciasteczka kruche jakie do tej pory jadłam – PYCHA! 🙂

 Dziś, 19 grudnia są moje urodziny więc przybywa mi kolejny rok 😀 Zostawiam Was z talerzykiem tych pyszności i lecę przygotowywać ucztę dla moich gości! 🙂

 

Źródło: Moje Wypieki

 

 

Składniki:

  • 120 g mąki
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g cukru
  • ziarna z 1 laski wanilii
  • 2 łyżki maku (suchego)
  • cukier puder – do posypania

 

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i miksujemy, aż powstanie coś na kształt kruszonki. Następnie zagniatamy ciasto dłońmi, aż będzie elastyczne i jednolite. Owijamy folią i schładzamy około 60 minut w lodówce.

Ciasto wykładamy na podsypany mąką blat i rozwałkowujemy na grubość około 3-4 mm. Wycinamy gwiazdki foremką o dowolnej wielkości.

Wycięte ciasteczka kładziemy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i pieczemy około 8-10 minut w temperaturze 180 stopni, aż boli lekko się zarumienia.

Studzimy na kratce. Chłodne ciasteczka posypujemy cukrem pudrem. 

 

 

 


 

Smacznego! 🙂

Kolorowa sałatka owocowa

Zjawiskowa! 

To pierwsze słowo, które powiedziałam po jej wykonaniu, kiedy zobaczyłam tę intensywność kolorów 🙂

Zjawiskowa!

Powiedziałam po raz drugi, kiedy jej spróbowałam:-)

Obiecuję Wam, że jest to prawdziwa owocowa uczta dla podniebienia i oczu! Sos z dodatkiem maku jest idealny, dlatego bardzo Was proszę nie rezygnujcie z niego. Najlepsze w niej jest to, że jest to przyjemność, bez zwracania uwagi na kalorie. Jedząc ją na deser dbamy równocześnie o linię. Idealnie orzeźwia w ciepły, letni dzień!

 

Źródło: The Stay At Home Chef

 

 

Składniki:

  • 1 świeży ananas
  • 0,5 kg truskawek
  • 3 kiwi
  • 1 cytryna
  • 2-3 łyżki cukru
  • 1 łyżka maku
  • kilkanaście listków mięty

 

Przed przygotowywaniem sałatki, warto owoce schłodzić w lodówce.

Ananasa obieramy, wycinamy środek i kroimy w ćwiartki. Przekładamy do miski. Truskawki obieramy z szypułek, myjemy i kroimy ćwiartki. Dodajemy do ananasa. Kiwi myjemy, obieramy i również kroimy na ćwiartki. Dokładamy do pozostałych owoców i wszystko razem delikatnie mieszamy.

Z cytryny wyciskamy cały sok, dodajemy cukier i mak. Mieszamy. Tak przygotowanym sosem polewamy sałatkę. Ponownie delikatnie mieszamy.

Można podawać od razu, lub dodatkowo schłodzić. 

Gotową sałatkę przechowujemy w lodówce, aby zachowała świeżość.

 

 

 

 

***

Wszystkich czytelników zapraszam również na stronę bloga na facebooku. Dzięki temu będziecie zawsze na bieżąco ze wszystkimi nowościami

 


***

Przepis bierze udział w akcjach:


 

 

Smacznego! 🙂

Cebularze lubelskie

Cebularz – pszenny placek, wywodzący się z kuchni żydowskiej, pokryty cebulą pokrojoną w kostkę i wymieszaną z makiem, charakterystyczny dla Lubelszczyzny. W 2007 roku został wpisany na „Listę produktów tradycyjnych”

 

Takie cebularze miałam ochotę wykonać już od dawna. Widziałam je na wielu blogach, ale nigdy się nie skusiłam. W moim regionie nie można takich dostać w piekarniach. Są wprawdzie „cebulaki”, ale są to bardziej mini pizzerki z dużą ilością cebuli, a mnie nie o takie coś chodziło.

Sezon piknikowy się zaczął więc postanowiłam, że wreszcie nadszedł ich czas:-) Gorąco polecam tą przekąskę! Możecie je zabrać w podróż, na wycieczkę i na piknik. Sprawdzą się także na obiad do barszczu popijanego ze szklanki. Powrócę do nich jeszcze nie jeden raz, bo bardzo Nam smakowały:-)

 

Źródło: Kwestia Smaku

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 14 g drożdży instant
  • 500 g mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki soli
  • 60 g masła, roztopionego

FARSZ

  • 3 średnie cebule
  • 3 łyżki maku
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju

 

Cebulę można przygotować dzień wcześniej i przechowywać w zamkniętym słoiku w lodówce. Nie jest to jednak koniecznością, można przygotować ją kiedy ciasto będzie wyrastać.

Cebulę kroimy w dość grubą kostkę, obgotowujemy we wrzątku przez około 2 minuty i odcedzamy. Kiedy jest jeszcze gorąca, mieszamy ją z makiem, solą i olejem.

Drożdże mieszamy z mąką, cukrem i solą. Dodajemy roztopione masło, mleko i roztrzepane jajko. Całość mieszamy i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy, aż będzie gładkie i elastyczne. Pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, pod przykryciem, na około 1 – 1,5 godziny.

Wykonanie ciasta w maszynie do pieczenia chleba: Do misy maszyny dodajemy najpierw składniki mokre czyli mleko, jajko i roztopione masło. Następnie dodajemy składniki suche – mąkę, cukier i sól, a na koniec drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta „dough” i czekamy, aż ciasto wyrośnie.

Kiedy ciasto jest gotowe wykładamy je na podsypaną mąką stolnicę i zagniatamy. Ciasto dzielimy na około 16 równych części, formujemy okrągłe placuszki.  i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na każdy z nich nakładamy po około 2 łyżki farszu.

Tak przygotowane cebularze przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut, żeby wyrosły. Przed pieczeniem można boku posmarować jajkiem. Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 190 stopni, aż nabiorą złotego koloru.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Chałka drożdżowa

Tradycyjnie we Wigilię jemy karpia. Ryba bardzo kontrowersyjna, gdyż jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą 🙂 U nas w rodzinie tak się przyjęło, że przepis na świąteczną rybę przechodzi z pokolenia na pokolenie, pozostając zawsze taki sam. Do ryby niezmiennie jemy również chałkę. Słodką drożdżową buchtę ze ślicznym warkoczem czasem również z dodatkami w postaci rodzynek lub kruszonki.

Dziś chciałam pokazać Wam przepis na chałkę tradycyjną, taką, która najczęściej gości na naszym stole jako dodatek do dań. Pyszna, mięciutka i bardzo pulchna. 

Macie ochotę zrobić ją po Świętach? Też cudownie!:-) Idealnie pasuje do domowej konfitury i kubka ciepłego mleka lub kakao.

IMG_3635

Czytaj dalej „Chałka drożdżowa”

Chleb pszenny z makiem

Tak sobie pomyślałam, że dawno nie było u mnie na blogu pieczywa, a przecież piekę je dość często. Żeby nie być monotematyczna i nie zanudzić Was tylko słodkimi wypiekami chciałam się z Wami podzielić przepisem na pyszny chleb. Sprawdzony przepis oczywiście z bloga „Moje wypieki”. Chlebek jest mięciutki, puszysty, pięknie wyrasta i wszystkim smakuje!:)A dodatek maku w cieście? jak dla nas – idealny!

Jest po prostu pyszny!:)

 

 

Składniki:

  • 35 g maku
  • 650 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki soli
  • 50 g masła
  • 1 łyżeczka cukru
  • 7 g suchych drożdży
  • 375 ml mleka
  • 1 średnie jajko

 

Do miski wsypujemy mąkę, mak, cukier, sól, suche drożdże. Masło rozpuszczamy w małym garnuszku. W mące robimy dołek, wlewamy mleko, masło, jajko. Z podanych składników wyrabiamy ciasto, aż będzie miękkie i nie klejące. Formujemy kulę, wkładamy do miski i przykrywamy ściereczką. Ciasto należy pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1,5 – 2 godziny.

Ciasto można także wykonać w maszynie: Wszystkie składniki umieszczamy w maszynie do pieczenia, cały czas postępując według instrukcji: najpierw płynne, potem sypkie, na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta ‚dough’ i pozostawiamy je do wyrobienia i wyrośnięcia. Następnie ciasto wyjmujemy i postępujemy wedle dalszych instrukcji. 

Formę keksówkę o wymiarach 29 x 10 cm smarujemy masłem i wysypujemy dokładnie semoliną.

Wyrośnięte ciasto krótko zagniatamy i formujemy go w podłużny bochenek, który umieszczamy w keksówce. Keksówka powinna być do połowy pełna. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy w cieple do ponownego wyrośnięcia (około 1 godziny). Chleb na pewno wyrośnie sporo ponad keksówkę.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200°C przez około 40 minut. Wypieczony chleb powinien po postukaniu od spodu wydawać głuchy odgłos.

Chlebek można także od początku do końca wykonać w maszynie do wypieku chleba, nastawiając program podstawowy.

 

Smacznego!:) 

Puszyste pełnoziarniste bułeczki

Zastanawiam się nad różnymi sposobami na przywołanie wiosny:) Bo przecież na zewnątrz tak szaro, deszczowo i wiatr taki porywisty, a w sercu wszystko kwitnie…chciałoby się słoneczka:):)

Na dowód, że nie tylko ja za nim tęsknie pokażę Wam kogoś, kto wykorzystuje każdy promyczek:)

 


Nie wiem czy moje bułki przywołają ładną pogodę (pewnie nie ;)), ale na pewno wywołały nasz zachwyt! Lepszych nie  jadłam! Mięciutkie nawet na drugi dzień, urozmaicone makiem i słonecznikiem, a co najważniejsze razowe – czyli bardzo zdrowe:) Choć w formowaniu bułek chyba nigdy nie osiągnę perfekcji, to te swoje nieregularne kształty nadrabiają smakiem:)

 


 

Składniki :

  • 400g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 250ml wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki drożdży
  • 2 łyżki oleju lub oliwy
  • mak lub ziarna słonecznika do posypania
  • 1 jajko ( do posmarowania )

 

Wszystkie składniki umieszczamy w maszynie do pieczenia chleba za kolejnością : mokre, suche, na końcu drożdże. Nastawiamy program do wyrabiania ciasta ‚dough’ i czekamy aż maszyna przygotuje ciasto.

Ciasto można również przygotować w standardowy sposób: recznie lub za pomocą miksera z odpowiednią końcówką. Jeżeli wykonujemy ciasto w ten sposób, należy zostawić je na około 1h do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto zagniatamy i dzielimy na 12 części, z których formujemy bułeczki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawiamy około 40minut pod przykryciem, aż do wyrośnięcia.

Po tym czasie bułeczki smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy ulubionymi ziarnami.

Pieczemy 20 – 25 min w temperaturze 190 stopni.


Smacznego!:)