Trójkąciki z powidłem

Pogoda nam dopisuje jednak w ten weekend więc trzeba z niej jak najlepiej i najmocniej korzystać. Dlatego pewnie większość z Was wybierze się na piknik, do lasu lub na jakąś wycieczkę. W takim wypadku idealne dla Was będą te trójkąciki – robi się je szybciutko, są poręczne i pyszne. W sam raz do plecaka i w drogę!:)

 

Składniki  : ( na 12 sztuk )

  • Opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • powidło śliwkowe (ewentualnie marmolada wieloowocowa)
  • żółtko
  • posypka (opcjonalnie)

 

Ciasto francuskie rozwijamy , kroimy na 3 paski wzdłuż i 4 wszerz tak aby powstało 12 kwadratów. Na jedną połówkę każdego kwadratu nakładamy porcję powidła – około 1 łyżeczka. Składamy dwa przeciwległe rogi każdego kwadratu do siebie aby otrzymać trójkąty. Sklejamy tak jak pierogi. Na koniec widelcem dociskamy brzegi każdego ciasteczka dookoła tworząc w ten sposób ładny wzorek oraz zabezpieczając dodatkowo ciastko przed wypłynięciem powidła.

Ciastka układamy na blasze pokrytej papierem do wypieków . Zachowujemy dość spore odstępy pomiędzy ciastkami aby mogły swobodnie urosnąć w piekarniku i nie uległy sklejeniu.

Smarujemy po wierzchu rozmąconym żółtkiem i dekorujemy odrobiną ulubionej cukrowej posypki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 30min aż ciasteczka upieką się na złoty kolor.



Dodaję do akcji :

          



Smacznego!:)

Fiona

Dni mijają zdecydowanie za szybko i czasami bardzo bym chciała żeby doba miała przynajmniej 30h 🙂 Słoneczko rozpieszczało Nas przez cały tydzień, a przy weekendzie, jak na zawołanie ustąpiło miejsca deszczowi. Pomyślałam więc że trzeba sobie będzie umilać te wolne dni czymś pysznym, żeby sobie zrekompensować:) To ciasto idealnie się do tego nadaje:) U Nas robiło furorę na przyjęciu Komunijnym ( jedno z dwóch, drugie też pokażę Wam niebawem:) ), przepis został rozdany wielu osobom i na prawdę możecie mi wierzyć, że wszyscy byli nim zachwyceni:)

Ciasto przemianowałam ze Shreka na Fionę bo jakoś tak bardziej mi odpowiada w wersji żeńskiej:) Bardziej mi się wtedy podoba:)

 

 

Składniki:

Biszkopt:

  • 5 jaj
  • 5 łyżek cukru
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju

Masa zielona:

  • Duża butelka Pysia zielonego (kiwi+jabłko+banan)
  • 3 budynie śmietankowe

Masa biała:

  • 400 mln śmietanki kremówki 30%
  • 1 galaretka agrestowa

Oraz:

  • 2 paczki delicji ( z nadzieniem cytrynowym lub brzoskwiniowym )
  • 2 galaretki agrestowe

 

Przygotowanie spodu biszkoptowego

Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier i miksujemy jeszcze przez chwilę. Sztywną pianę delikatnie mieszamy z żółtkami i olejem. Następnie małymi porcjami dodajemy mąkę ( pszenną i ziemniaczaną ) oraz proszek do pieczenia – cały czas delikatnie mieszając. Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 25-30minut.

Upieczone ciasto pozostawiamy do ostrygnięcia, a w tym czasie przygotowujemy pierwszą masę.

Przygotowanie zielonej masy

Budynie rozpuszczamy w 1,5 szklanki Pysia.Resztę napoju należy zagotować. Do zagotowanego Pysia dodajemy budynie i czekamy aż do ponownego zagotowania i zgęstnienia – cały czas mieszając. Powstałą masę ( zielony budyń ) wylewamy jeszcze ciepłą na ostudzony placek.

Ciasto pokryte pierwszą masą pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy masa będzie już zimna, układamy delicje (ciasno obok siebie).


Przygotowanie białej masy :

 

1 galaretkę rozpuszczamy w 3/4 szklanki gorącej wody. Pozostawiamy do ostygnięcia. Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno. Pod koniec powoli wlewamy galaretkę i dalej ubijamy. Tak przygotowaną masę wylewamy na zieloną masę pokrytą delicjami. Staramy się wyrównać białą masę po wierzchu. Na tym etapie wkładamy ciasto do lodówki, przynajmniej na godzinę, aż do stężenia masy białej. Trzeba kontrolować co jakiś czas czy masa już stężała (powinna przybrać formę ptasiego mleczka). Można wtedy dokończyć ciasto.

 

Na zakończenie:

2 galaretki rozpuszczamy w 800ml gorącej wody i pozostawiamy aby lekko stężały. Następnie wylewamy na zastygnięte masy i ponownie odtsawiamy do lodówki – tym razem aż do czasu stężenia galaretki.

Kiedy całe ciasto ładnie nam już zastygło, możemy je udekorować. Ja polałam polewą czekoladową i ozdobiłam czekoladowymi i cukrowymi elementami.

Ciasto cały czas należy przechowywać w lodówce.

 

P.S Przy krojeniu pamiętajcie, że na spodzie jest papier. Pierwszy rząd kroi się dość ciężko, ale następne idą już jak z płatka:)

 

A oto dowód na to, że nawet najmniejszym smakowało – Kubuś zajadający ciocine ciacho, bardzo z siebie zadowolony:)


 

Smacznego!:)

Koktajl z banana i kiwi

Mam straszne zaległości w pisaniu:( Chciałabym Wam tyle pokazać, ale niestety wszystko pokolei. Nareszcie słoneczko u Nas zawitało i mam nadzieję że na dłużej, że tak prędko nie odejdzie. Proponuję więc pyszny owocowy koktajl. Jest bardzo orzeźwiający. Najlepiej smakuje podczas wiosennego relaksu w promieniach słońca:)

Trzeba jednak pamiętać aby robić go z dojrzałych owoców kiwi, pić możliwie szybko po wykonaniu i używać tylko zielonej części (białej nie). W ten sposób unikniemy goryczy która mogłaby zepsuć smak, a tego przecież nie chcemy!:)

 

Przepis znaleziony na blogu : „Avelina w kuchni” – dziękuję:)

 

 

Składniki :

  • 2 banany
  • 3 kiwi
  • 1 jogurt naturalny
  • cukier (opcjonalnie, jeśli dla kogoś byłoby za mało słodkie)

 

Banany kroimy na mniejsze kawałki. Kiwi przekrawamy i wydrążamy zieloną część miąższu. Owoce miksujemy z jogurtem natualnym w blenderze aż powstanie koktajl.

Takie to proste:)

 

 

Smacznego!:)

Sernik cappuccino

W niezbyt wielu kalendarzach, w krateczce z dniem dzisiejszym widnieje imię Judyta:) A jednak dziś są moje imieniny:) W związku z tym zapraszam Was wszystkich na pyszny serniczek – częstujcie się bo jest na prawdę wspaniały:) Amatorzy kawy będą bardzo zadowoleni:) Mam nadzieję że wystarczy dla każdego tego mięciutkiego, delikatnego i bardzo aksamitnego serniczka:) Cudo!:)

Przepis znalazłam u Majanki, na blogu „Majanowe pieczenie” – kopalnia sernikowych wspaniałości, za który bardzo dziękuję. Troszkę go zmodyfikowałam do naszych potrzeb:)

 

 

Składniki :

SPÓD

  • ½ szklanki zmielonych orzechów laskowych
  • 200g herbatników
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki masła lub margaryny do wypieków

MASA

  • 800g twarogu sernikowego
  • 4 jajka
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki granulek kawy instant
  • 1 szklanka cukru
  • ¼ szklanki gorącej wody (do rozpuszczenia kawy)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej



Ciasteczka kruszymy np przy pomocy blendera lub wałka kuchennego. Mieszamy je z mączką z orzechów laskowych, cukrem i masłem. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Na jej dnie robimy spód sernika : ugniatamy i dociskamy mieszankę ciasteczkowo – orzechową dokładnie. Wkładamy na około 20min do lodówki.

Ser mieszamy mikserem z cukrem i mąką. Wbijamy po kolei jajka, miksując po każdym dodaniu. Na koniec dodajemy kwaśną śmietanę. Granulki kawy rozpuszczamy w gorącej wodzie. Ostudzoną kawę dodajemy powoli do masy serowej- cały czas miksując.

* Na tym etapie ciasto będzie bardzo lejące, nie znaczy to, że się nie upiecze. Ja się wystraszyłam i dołożyłam wtedy jeszcze 1 łyżkę mąki ziemniaczej, ale wątpię żeby miało to jakieś znaczenie:)

Masę wylewamy na schłodzony wcześniej spód. Przez 15min pieczemy sernik w temperaturze 220 stopni, następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze około godzinę.

* W przepisie sugerowane jest aby zmniejszyć temperaturę aż do 130 stopni. Ja zmniejszyłam do 180 gdyż mój piekarnik jest już wysłużony i w takiej temperaturze nic by mi się nie upiekło:) Myślę że znając swoje piekarniki najlepiej zdecydujecie, a jak będziecie obserwować sernik na pewno nie ulegnie przepieczeniu lub niedopieczeniu. Podany czas na pieczenie sernika zawsze dodatkowo kontroluję. Chodzi o to żeby cała masa była miękka ale zastygnięta, żeby nic nie pływało (szczególnie na środku ciasta). Najczęściej sprawdzam, czy sernik jest upieczony delikatnie dotykając go palcem na środku, jeżeli daje opór jak galaretka to jest upieczony:)



Po upieczeniu, wyłączamy piekarnik, a sernik pozostawiamy w nim, aż do ostygnięcia. To właśnie dzięki temu jest taki wysoki i prawie wogóle nie opadł:)

 

Smacznego!!:)

Szaszłyki z kurczaka z warzywami

I jak Wam się udała majówka Kochani?:) Mam nadzieję, że po mimo złej pogody panującej w niektórych regionach Polski i Świata, udało Wam się odpocząć, czy to podczas wycieczek, czy w ciepłym domku:) Nas pogoda również nie rozpieszczała (poskąpiła nam upałów), śniegu jednak nie było, więc nie ma co narzekać:) Udało Nam się nawet zapalić naszego pierwszego grilla w tym roku, tak więc sezon majówkowy rozpoczęty!:)

Dla tych którzy już grillowali oraz dla tych którzy jeszcze nie mieli okazji, polecam pyszne i proste szaszłyki, które bardzo bardzo często u nas goszczą:)

 

 

Składniki ( około 8 szaszłyków ) :

  • 2 filety z kurczaka
  • 2 cebule
  • papryka czerwona
  • mała cukinia
  • 2 ząbki czosnku
  • papryka słodka, bazylia, zioła prowansalskie, pieprz
  • pół szklanki oleju
  • patyczki do szaszłyków

 

Mięso myjemy, oczyszczamy i kroimy w dość duże kostki.

Z przypraw, przeciśniętego przez praskę czosnku oraz oleju przygotowujemy marynatę. Mięso wkładamy do marynaty i dokładnie w niej obtaczamy. Wkładamy do lodówki na minimum 4h. Najlepiej mięso zamarynować dzień wcześniej albo z samego rana w dniu grilla.

Warzywa myjemy. Paprykę kroimy w duże kostki, cukinię w plasterki. Cebulę kroimy w ćwiartki a następnie w poprzek na połówki.

Warzywa nakłuwamy na patyczki na przemian z mięsem.

Grillujemy około 30min, aż mięso będzie mięciutki, co jakiś czas obracając.

 

Smacznego!:)

Przysmak wiśniowy z krokantem orzechowym

Taki przysmak wiśniowy to lekkie i niezbyt słodkie ciasto, które dzięki temu, iż jedzone jest na zimno, smakuje bardzo deserowo i orzeźwiająco. O jego kaloryczności decyduje głównie najwyższa warstwa-bita śmietana, gdyż ta niższa jest wykonana z jogurtu owocowego. Najlepsze w tym cieście jest to, że można zupełnie zrezygnować z warstwy bitej śmietany i zastąpić ją drugą wartswą owocową, która będzie się z nią fajnie komponować, poeksperymentować ze smakami:) A eksperymentować jest z czym bo rodzajów jogurtów jest na półkach w sklepach co nie miara.

Ciasto robiłam na podstawie przepisu z „Kolekcji dobrej kuchni”, który okazał się bardzo nierealny. W związku z tym musiałam ratować moje ciasto – i wyszła taka o to pyszność:) Polecam Wam gorąco:)

Nawet tak ładnie się złożyło że warstwy komponują się „prawie” biało czerwono ( czerwony kolor jest troszkę różowy) , ale tak mi się skojarzyło w związku z dzisiejszym Świętem:)

 

 

Składniki :

  • 15 dag margaryny do wypieków
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek wiśniówki
  • 75g krokantu z orzechów laskowych
  • tłuszcz do wysmarowania formy
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 500 ml jogurtu wiśniowego
  • 500 ml  śmietany kremówki
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 łyżka soku z cytryny

 

Margarynę ubijamy z cukrem i szczyptą soli na pulchną masę. Dodajemy jajka, mąkę, proszek do pieczenia i 4 łyżki wiśniówki. Na koniec dodajemy krokant i ucieramy na jednolitą masę.

Tortownicę smarujemy tłuszczem, wykładamy do niej ciasto i pieczemy około 25 – 30 min w temperaturze 180 stopni. Należy kontrolować czy ciasto jest upieczone.

Żelatynę namaczamy w niewielkiej ilości zimnej wody. Następnie rozpuszczamy ją podgrzewając.

Jogurt mieszamy z dwoma łyżkami wiśniówki. Połowę żelatyny dodajemy do jogurtu i mieszamy dokładnie. Śmietanę ubijamy na pół-sztywno z cukrem waniliowym, następnie dodajemy sok z cytryny i żelatynę. Obydwie masy wstawiamy do lodówki i chłodzimy około 2-3h.

Po schłodzeniu, wykładamy ciasto najpierw masą jogurtową, następnie bitą śmietaną.Najlepiej ciasto włożyć na całą noc do lodówki aby zastygło.

Ozdabiałam posypując dodatkowo krokantem po wierzchu

 

Smacznego!:)

„Króliczek” kakaowo – kokosowy

Święta, święta i po świętach:) Zdecydowanie za szybko minął ten czas:) Ja pozwolę sobie jeszcze przez najbliższy czas pozostać w ich tematyce, gdyż chciałabym się z Wami podzielić kilkoma Wielkanocnymi daniami , które u nas gościły, a o których nie miałam czasu napisać wcześniej. Mam nadzieję że się zgadzacie?:) Może akurat przydadzą się na przyszły rok:)

 

 

 

Składniki:

  • 5 jajek
  • 300 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 120 g margaryny do wypieków lub 120 ml oleju
  • 120 ml mleka
  • 200 g cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 4 łyżki wiórek kokosowych

 

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy około 10 min na sztywną pianę.

W drugiej misce miksujemy mleko, rozpuszczoną i ostudzoną margarynę Kasię, cukier i cukier waniliowy, aż do zmieszania się składników. Miksując dodajemy po jednym żółtku, a  następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.  Na końcu delikatnie dodajemy pianę z białek i mieszamy łyżką aż do połączenia.

Ciasto dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy wiórki kokosowe, do drugiej kakao.

Do wybranej przez nas formy, u mnie forma Królik, przelewamy ½ ciasta jasnego (na buźkę i uszy), następnie część kakaową na brzuszek. Na wierzch dajemy pozostałą część jasną i ciemną na przemian oraz delikatnie wykonujemy marmurki patyczkiem do szaszłyków.

Foremkę wypełniamy do 1/3 wysokości.

Pieczemy około 45 w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Po upieczeniu, pozostawiamy ciasto do ostygnięcia, następnie wyjmujemy z formy i ozdabiamy wg uznania. Ja ozdobiłam kontury żółtym lukrem a pisankę kolorowymi posypkami.

 

P.S. Jeżeli zostanie wam trochę ciasta, możecie tak jak wykonać małe babeczki do koszyczka, wystarczyło mi na 3.

 


 

Dołączam do akcji :

 

Smacznego! 🙂

Wielkanoc :)

 

Życzę Wam wszystkim – którzy mnie tu odwiedzacie i czytacie:) – zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiosennego nastroju oraz wielu serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół:)

Pozdrawiam ciepło!🙂

Judyta

 

Jak to dobrze że wiosna nam dopisuje!:)

 

🙂

 

 

Ciasto cytrynowe

Ciasto które jakiś czas temu królowało na wielu blogach, zaproponowane we wspólnym pieczeniu z Kasią. Od samego początku chciałam go zrobić, ze względu na prostotę składników i to jak go wszyscy zachwalali:) I wcale się temu nie dziwie bo jest co chwalić!:) Robi się je ekspresowo i nie ma możliwości żeby się nie udało, a co najważniejsze – jest wspaniałe w smaku, mięciutkie i puszyste!:)

Ciasto upiekłam w niedzielę jako ostatnie przed Wielkanocą, cały Wielki Tydzień pościmy od ciast, żeby w Święta lepiej smakowały:):):)

Przepis podpatrzony na blogu „Kuchenna szkoła przetrwania”– bardzo dziękuję:)

 

Składniki (na keksówkę) :

  • 1 cytryna
  • 1 kostka margaryny ( użyłam Kasi )
  • 1 szkl cukru
  • 4 jajka
  • 2 szkl mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Skórkę z cytryny ścieramy na drobnej tarce i wyciskamy sok.

Margarynę ucieramy z cukrem na jednolitą, gładką masę. Dodajemy pojedynczo jajka, dalej miksując. Następnie dodajemy mąkę ( po 1 szklance), proszek do pieczenia, sok i skórkę z cytryny. Całość dokładnie łączymy.

Formę wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy margaryną i obsypujemy bułką tartą.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni, przez 40minut.

Po wystudzeniu można ciasto polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.

 

Smacznego!:)

Wiosenny twarożek

Przepis na proste, szybkie i smaczne śniadanie, które często gości na naszym stole i które na pewno większość z Was zna i również przygotowuje. M choć głównie mięsożerny jest wielbicielem wszelkiego rodzaju twarożków które przygotowuję, a tego w szczególności. Musicie wiedzieć że mam skomponowany przepis na twarożek na każdą porę roku, na wiosnę nawet dwa:) Ale wszystko pokolei:) Najlepiej smakuje oczywiście z domowymi bułeczkami, my jedliśmy z Tymi – pasowały idealnie:)

 

 

Składniki :

  • 20 dag twarogu półtłustego
  • mała śmietana 12% lub 18%
  • pęczek szczypiorku
  • pęczek rzodkiewki
  • sól i pieprz


LUB – składniki na wersję light (dla ściśle liczących kalorie) 🙂 :

  • 20 dag twarogu chudego
  • mały jogurt naturalny
  • pęczek rzodkiewki i szczypiorku
  • sól i pieprz

 

Szczypiorek myjemy i drobno siekamy. Rzodkiewkę również myjemy i kroimy w kostkę.

Twaróg rozgniatamy widelcem. Dodajemy warzywa, śmietanę (lub jogurt) i dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem wg uznania.

 

Przepis dodaję do akcji :




Smacznego!:)