Co tu dużo mówić – deser idealny nie tylko na 14 lutego. Jeśli tylko lubicie kawowe smaki w słodyczach, to koniecznie powinniście go spróbować. Truskawki skąpane w zredukowanym i posłodzonym occie balsamicznym dodają charakteru temu deserowi, nie spodziewałam się, że będą takie dobre. Polecam!


Składniki (4 porcje) :
KREM
- 250 g serka mascarpone
- 200 g śmietanki kremówki 30% lub 36 %
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (drobnej typu crema)
OWOCE
- 250 g truskawek
- 50 g cukru brązowego
- 3 łyżki octu balsamcznego
- 2 łyżki wody lub soku z pomarańczy
W dużej misce umieszczamy ser mascarpone i śmietankę z cukrem pudrem. Ubijamy, aż zacznie sztywnieć, wtedy dodajemy kawę, bezpośrednio do masy i miksujemy, aż się rozpuści, a całośc uzyska konsystencję gęstego kremu.
Truskawki myjemy, obieramy z szypułek i kroimy na ćwiartki. Na patelni mieszamy ocet balsamiczny, a sokiem z pomarańczy i cukrem. Podgrzewamy na małym ogniu, aż trochę zgęstnieje. Na koniec dodajemy truskawki i mieszamy, aby sos oblekł wszystkie owoce. Pozostawiamy do lekkiego przestudzenia.
Gotowy krem przekładamy do pucharków. Na wierzch nakładamy balsamiczne tuskawki.
Smacznego! 🙂