Krem z białej czekolady z borówkami

Upały znów powróciły, dlatego dziś proponuję Wam pyszny i szybki w przygotowaniu deser. Jedyne o czym musicie pamiętać, to o zrobieniu kremu wieczór wcześniej, aby posiedział przez noc w lodówce. Borówki amerykańskie idealnie równoważą słodycz białej czekolady, a ulubione kruche ciastka uzupełniają całość. Jest pyszny – obiecuję! 🙂

 

 

 

Składniki: /na 6 porcji/ 

  • 12 kruchych ciastek
  • 300 ml śmietany 30%
  • 250 g białej czekolady
  • 300 g borówek amerykańskich

 

Dzień wcześniej przygotowujemy krem: Śmietankę podgrzewamy w garnuszku, aż będzie wrząca. Czekoladę siekamy i dodajemy do śmietany. Dokładnie mieszamy, aż składniki się połączą. Pozostawiamy masę do ostygnięcia, a kiedy jest zimna wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc.

Następnego dnia do pucharków lub szklanek kruszymy ciastka – po dwa na porcję. Masę wyciągamy z lodówki i ubijamy mikserem na gęsty krem. Borówki myjemy i osuszamy. Do pucharków nakładamy kremu, a następnie warstwę owoców, potem znów krem i owoce.

Tak przygotowany deser schładzamy w lodówce. Wyjmujemy zaraz przed podaniem.

 

 

 

Smacznego! 🙂

Jasny pleśniak z porzeczkami

Upały nareszcie się skończyły i pogoda już nie odstrasza tak bardzo od piekarnika, dlatego dziś proponuję Wam ciasto pieczone – bardzo letnie, bardzo orzeźwiające i takie, które na pewno każdy z Was zna i ma z nim swoje wspomnienia. Dlaczego nazwałam go jasny? Ponieważ nie ma w nim warstwy kakaowego (ciemnego) ciasta, która pojawia się w tradycyjnym pleśniaku, a także wykorzystałam owoce czerwonej i białej porzeczki, zamiast czarnej. Wersja tradycyjna na pewno pojawi się w przyszłym roku, w porzeczkowym sezonie, bo ciasto bardzo przypadło nam do gustu.

Jeśli więc macie jeszcze możliwość kupienia porzeczek, nie zastanawiajcie się zbyt długo 🙂 Warto spróbować!

 

Źródło: Gotuję, bo lubię

 

 

 

Składniki:

CIASTO

  • 3 szklanki mąki
  • 220 g masła
  • 0,5 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 żółtek

NADZIENIE

  • 600 g porzeczek (białych i/lub czerwonych)

BEZA

  • 6 białek
  • 1 szklanka cukru

 

Do miski wsypujemy mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Dodajemy żółtka i posiekane na mniejsze kawałki masło. Składniki łączymy w misce, wcierając masło w mąkę. Otrzymamy coś na kształt kruszonki.

Formę prostokątną o wymiarach 28 x 23 cm wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy na nią około 2/3 przygotowanej kruszonki. Dociskamy do spodu, aby ciasto pokryło dokładnie blachę. Podpiekamy około 10 minut w temperaturze 190 stopni, aż nabierze lekko złotego koloru.

W międzyczasie białka ubijamy na sztywną pianę, dodając pod koniec, stopniowo po łyżce cukru.

Na podpieczony spód wykładamy umyte i odszypułkowane porzeczki. Na wierzch nakładamy warstwę piany, którą następnie posypujemy równomiernie pozostałą kruszonką.

Całość pieczemy jeszcze około 40 minut w temperaturze 190 stopni. 

 

 

 

Smacznego! 🙂


 

Sałatka z arbuza i fety

W Nowym Sączu panują wręcz afrykańskie upały. Nie przesadzam, wczoraj o 16 termometr wskazywał 47, a dziś 40 stopni. Nakładam na pieska zimny ręcznik, a sama ustawiam się pod wiatraczek. 

Sałatka, którą dziś Wam pokazuję jest idealna na takie właśnie upalne dni – na śniadanie lub na kolację. Wyśmienicie sprawdzi się także na przyjęcie w plenerze ze znajomymi i na grilla. To wszystko oczywiście, jeśli lubicie połączenia słodko-słone i dodatek owoców w daniach. Nam bardzo smakowała i myślę, że warto się przekonać i spróbować 🙂 Cudownie orzeźwia 🙂

 

Źródło: Ewa Wachowicz

 

 

Składniki:

  • 500 g arbuza
  • 200 g sera feta
  • garść liści mięty
  • 5 łyżek soku z cytryny
  • 3 łyżki płynnego miodu np. wielokwiatowego

 

Arbuza pozbawiamy pestek i kroimy w dużą kostkę. Ser feta odsączamy i kroimy w mniejszą kostkę. Obydwa składniki przekładamy do dużej miski. Miętę siekamy i dodajemy do sałatki.

Do szklanki wyciskamy sok z cytryny, dodajemy miód i mieszamy, aż do połączenia. 

Sosem polewamy sałatkę i delikatnie mieszamy, aby arbuz i ser się nie porozwalały i nie straciły kształtu. Można udekorować świeżymi liśćmi mięty.

 

 

Smacznego! 🙂