Upały nareszcie się skończyły i pogoda już nie odstrasza tak bardzo od piekarnika, dlatego dziś proponuję Wam ciasto pieczone – bardzo letnie, bardzo orzeźwiające i takie, które na pewno każdy z Was zna i ma z nim swoje wspomnienia. Dlaczego nazwałam go jasny? Ponieważ nie ma w nim warstwy kakaowego (ciemnego) ciasta, która pojawia się w tradycyjnym pleśniaku, a także wykorzystałam owoce czerwonej i białej porzeczki, zamiast czarnej. Wersja tradycyjna na pewno pojawi się w przyszłym roku, w porzeczkowym sezonie, bo ciasto bardzo przypadło nam do gustu.
Jeśli więc macie jeszcze możliwość kupienia porzeczek, nie zastanawiajcie się zbyt długo 🙂 Warto spróbować!
Źródło: Gotuję, bo lubię


Składniki:
CIASTO
- 3 szklanki mąki
- 220 g masła
- 0,5 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 6 żółtek
NADZIENIE
- 600 g porzeczek (białych i/lub czerwonych)
BEZA
- 6 białek
- 1 szklanka cukru
Do miski wsypujemy mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Dodajemy żółtka i posiekane na mniejsze kawałki masło. Składniki łączymy w misce, wcierając masło w mąkę. Otrzymamy coś na kształt kruszonki.
Formę prostokątną o wymiarach 28 x 23 cm wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy na nią około 2/3 przygotowanej kruszonki. Dociskamy do spodu, aby ciasto pokryło dokładnie blachę. Podpiekamy około 10 minut w temperaturze 190 stopni, aż nabierze lekko złotego koloru.
W międzyczasie białka ubijamy na sztywną pianę, dodając pod koniec, stopniowo po łyżce cukru.
Na podpieczony spód wykładamy umyte i odszypułkowane porzeczki. Na wierzch nakładamy warstwę piany, którą następnie posypujemy równomiernie pozostałą kruszonką.
Całość pieczemy jeszcze około 40 minut w temperaturze 190 stopni.


Smacznego! 🙂